Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 8972
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#496 Post autor: Paweł Stroiński » ndz maja 18, 2014 19:56 pm

Adam pisze:
Paweł Stroiński pisze:Toż to ja GBH recenzowałem i do tej pory uznaję za score roku!
super. tylko liczba wywodów o godzilli robi się już ironicznie śmieszna. a w temacie GBH puchy jak były tak są. czemu się tam nie doktoryzujecie skoro tam przynajmniej jest o czym i warto tracić na tamto czas niż na nieudolnie przerośniętego japońskiego potworka?
Napisałem reckę TGBH? Napisałem. Chcesz Desplata pochwalić? Napisz albo w temacie score'u, albo pod moją recenzją.

A my nie słodzimy ani sobie, ani Desplatowi, tylko staram się dostrzec pewne trendy, i tyle. A film odnosi sukces.

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#497 Post autor: Templar » ndz maja 18, 2014 20:42 pm

Adam pisze:nie ma to jak ocenianie boxofficu po jednym zaledwie weekendzie. pogadamy jak zarobi pół dużej bańki. a wątpię żeby to w ogóle było możliwe.
Jaja se robisz? Przecież ten film po pierwszym weekendzie ma już 200 mln $, porównując do prowadzącego w tym roku Kapitana (obecnie ponad 700 mln $ na koncie) to w USA tylko 2 mln $ mniej, ale za to w pozostałych krajach 25 mln $ więcej. Także spokojnie będzie ponad pół miliarda.
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

Oliver
Szofer w RCP
Posty: 232
Rejestracja: czw paź 17, 2013 01:10 am

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#498 Post autor: Oliver » ndz maja 18, 2014 20:52 pm

Mnie śmieszy tylko to jak ktoś na siłe narzuca komuś swoje poglądy. U Desplata nikt tego nie robi bo to kompozytor, który zasługuje na uwagę i mimo, że nie podobają mi się jego tegoroczne prace to nie trzaskam po 40 postów jaka ta Godzilla jest syfiasta bo to bzdura.

Awatar użytkownika
bladerunner22
Zdobywca Oscara
Posty: 2739
Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#499 Post autor: bladerunner22 » ndz maja 18, 2014 20:58 pm

płyta dobra, ale nie do tego przyzwyczaił nas Desplat, tak czy siak 3,5 z marszu 8) .
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :

''Zabić Strach''

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 8972
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#500 Post autor: Paweł Stroiński » pn maja 19, 2014 02:47 am

Templar pisze:
Adam pisze:nie ma to jak ocenianie boxofficu po jednym zaledwie weekendzie. pogadamy jak zarobi pół dużej bańki. a wątpię żeby to w ogóle było możliwe.
Jaja se robisz? Przecież ten film po pierwszym weekendzie ma już 200 mln $, porównując do prowadzącego w tym roku Kapitana (obecnie ponad 700 mln $ na koncie) to w USA tylko 2 mln $ mniej, ale za to w pozostałych krajach 25 mln $ więcej. Także spokojnie będzie ponad pół miliarda.
Podobno już dali zielone światło na sequel.

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8663
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#501 Post autor: Ghostek » pn maja 19, 2014 09:51 am

Pół miliarda może i wskoczy, ale do 700 będzie mu ciężko dobić. Za tydzień na ekrany wchodzą X-Meny, potem Czarownica i widownia zdecydowanie się skurczy.
Obrazek

hp_gof

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#502 Post autor: hp_gof » pn maja 19, 2014 10:13 am

Sequel i tak będzie, a to najważniejsze ;) Poza tym w Japonii i w Chinach wchodzi dopiero w wakacje, więc w odpowiednim czasie parę dolców jeszcze do kieszeni wpadnie :)

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8663
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#503 Post autor: Ghostek » pn maja 19, 2014 10:16 am

Nie wiem, czy to taki świetny nius. Jest jeszcze tyle innych rzeczy do nakręcenia... ;)

Do wakacji w sieci pewnie już jakiś HDrip lub BR rip wyskoczy ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
WhiteHussar
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1487
Rejestracja: sob mar 02, 2013 23:31 pm
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#504 Post autor: WhiteHussar » pn maja 19, 2014 10:52 am

Ciekawe tylko jakiego wroga wymyślą dla Godzilli ... BRripy będą pewnie już koło LIPCA
Obrazek

Awatar użytkownika
qnebra
Zdobywca Oscara
Posty: 2044
Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
Lokalizacja: Zadupie Mordoru

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#505 Post autor: qnebra » pn maja 19, 2014 12:23 pm

W przypadku Gravity dobrej jakości Ripy z iTunes (1080p) pojawiły się pod koniec grudnia. Czyli dwa miesiące po premierze, a tu może być analogicznie.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 8972
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#506 Post autor: Paweł Stroiński » pn maja 19, 2014 12:55 pm

Edwards ma wrócić.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28951
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#507 Post autor: Wawrzyniec » pn maja 19, 2014 14:50 pm

WhiteHussar pisze:Ciekawe tylko jakiego wroga wymyślą dla Godzilli ...
Paweł Stroiński pisze:Edwards ma wrócić.
Sorry, tak drobna manipulacja. :P
Ghostek pisze:Pół miliarda może i wskoczy, ale do 700 będzie mu ciężko dobić. Za tydzień na ekrany wchodzą X-Meny, potem Czarownica i widownia zdecydowanie się skurczy.
A potem jeszcze Transy itd. Przy czym wiadomo co film zarobił, to zarobił i chyba nikt nie wątpi, że i w kolejnym znowu pojawi się Desplat. Kto wie ile jeszcze tych filmów powstanie, ale możliwe, że Desplat będzie odpowiedzialny za całą serię. I może rzeczywiście coś będzie z tą rewolucją...
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
WhiteHussar
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1487
Rejestracja: sob mar 02, 2013 23:31 pm
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#508 Post autor: WhiteHussar » pn maja 19, 2014 15:31 pm

Wawrzyniec pisze:A potem jeszcze Transy itd. Przy czym wiadomo co film zarobił, to zarobił i chyba nikt nie wątpi, że i w kolejnym znowu pojawi się Desplat. Kto wie ile jeszcze tych filmów powstanie, ale możliwe, że Desplat będzie odpowiedzialny za całą serię. I może rzeczywiście coś będzie z tą rewolucją...
Teraz jest moda na Trylogie, więc może i Godzilla się załapię. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić kontynuacji tego filmu ...
Obrazek

hp_gof

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#509 Post autor: hp_gof » pn maja 19, 2014 15:52 pm

No jak to nie? Godzilla znowu wyjdzie z morza, znowu będzie się napierniczać z jakimś potworem (albo potworami, żeby było więcej efektów, bo każdy sequel musi być jeszcze mocniejszy), a w tle kolejne dramaty ludzkie, albo ta sama rodzinka, albo kompletnie inna. Ale żeby nie było kolorowo, albo Godzilla osłabnie lub przegra (żeby wygrać na końcu) albo zaatakują/sprzeciwią się mu ludzie, bo im niszczy miasto. Standardowy chwyt - zwątpienie w bohatera, żeby na koniec filmu znów go bohaterem ogłosić. To co, mogę już scenariusz pisać? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5668
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Alexandre Desplat - Godzilla (2014)

#510 Post autor: Marek Łach » pn maja 19, 2014 16:15 pm

Paweł powiedział interesującą rzecz, w której może być trochę racji - dobre przyjęcie Godzilli Desplata na Zachodzie może odmienić nieco muzyczne tory współczesnego kina blockbusterowego. Oczywiście to tylko spekulacja, bo było w ostatnich latach kilka orkiestrowych blockbusterów, które żadnych dalekosiężnych zmian nie wprowadziły - ale kto wie, na korzyść Godzilli przemawia to, że napisał ja ktoś z zewnątrz, ktoś kto na dodatek "pobłogosławił" ją swoim statusem speca od kina artystycznego.

Opinie na Zachodzie są zdumiewająco korzystne dla tej ścieżki. Skądinąd znajomy, z którym byłem na filmie, wyszedł z kina, mając w głowie temat główny. Myślę, że to już o czymś świadczy, bo nawet jeśli przeciętny widz nie zapamięta poza tematem nic więcej, to i tak chyba jest to sukces Desplata, być może tłumaczący tak ciepłe przyjęcie tej pracy. Wygląda na to, że spełnia ona minimum, którego zwyczajny odbiorca oczekuje od muzyki filmowej. Nie zdziwiłbym się, gdyby posypały się dla Francuza kolejne propozycje tego typu - pytanie czy będzie zainteresowany tego rodzaju projektami, skoro pokazał już wszem i wobec, że jak trzeba to umie dowalić potężną symfoniką...
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl

ODPOWIEDZ