Strona 1 z 5
Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 00:42 am
autor: WhiteHussar
Jeśli musieli byście wybrać tylko jedną płytę z muzyką filmowa na resztę życie i nie słuchać juz nigdy, żadnej innej, to z jakiego filmu by była?
Bez jakiegoś kombinowania. Podjęcie płytkę i piszecie dlaczego akurat ta.
Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 00:53 am
autor: Kaonashi
Czysty geniusz, tu się nie ma nad czym rozwodzić

Choć to taki bardziej concept album niż score sensu stricte

Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 00:57 am
autor: DanielosVK
J.w.
Normalnie dałbym LotRa, ale miała być tylko jedna płytka, więc...
Ew. alternatywa:

Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 07:38 am
autor: Adam
nigdy wcześniej ani nigdy później zwycięzca nie był tak oczywisty i niezagrożony...

Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 08:11 am
autor: muaddib_dw

Arcydzieło

Najlepiej z tą okładką

Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 08:53 am
autor: swordfish
Może nie sięgam tak często po nią, ale za każdym razem jak słucham, to jest to dla mnie jak nabożeństwo!
Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 10:59 am
autor: Michał Turkowski
Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 12:36 pm
autor: Marcin
To samo co u Michała Turkowskiego, z tym, że ja jednak wybrałbym to wydanie:

Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 13:48 pm
autor: WhiteHussar
Wahałem się, ale padło na ten score.
Za to, że gdy za każdym razem go słucham to jest jak wtedy, gdy pierwszy raz go słyszałem.
Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 15:13 pm
autor: Templar
U mnie to samo i też re-rec:
Michał Turkowski pisze:
Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 16:06 pm
autor: Wawrzyniec
Oj, to są właśnie te z tych najgorszych wyborów.
Wahałem się między "Inception" a "Memoirs of a Geisha", ale ta druga płyta jest tak piękna i jeżeli ma być moją jedyną to chyba w zbyt ogromną melancholię bym popadł. Tak też, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta:
Bo zwieńczenie trylogii, bo Deshi Basara Deshi, bo nie wiadomo co jest prawdziwym instrumentem, a co nie, bo "Mind If I Cut In?", bo "Imagine The Fire" .
Wiadomo tyle innych wspaniałości musze zostawić, ale cóż musiałem dokonać wyboru.
Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 16:22 pm
autor: WhiteHussar
Wawrzyniec pisze:Oj, to są właśnie te z tych najgorszych wyborów.
Wahałem się między "Inception" a "Memoirs of a Geisha", ale ta druga płyta jest tak piękna i jeżeli ma być moją jedyną to chyba w zbyt ogromną melancholię bym popadł. Tak też, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta:
Bo zwieńczenie trylogii, bo Deshi Basara Deshi, bo nie wiadomo co jest prawdziwym instrumentem, a co nie, bo "Mind If I Cut In?", bo "Imagine The Fire" .
Wiadomo tyle innych wspaniałości musze zostawić, ale cóż musiałem dokonać wyboru.
Najlepszy score z całej trylogii.
Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 17:58 pm
autor: hp_gof
Ciężko wybrać. Mam chyba po prostu taki sentyment. Najwyżej bym potem żałował... i przestał słuchać już muzyki filmowej

Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 18:41 pm
autor: Piguła
Bez najmniejszych wątpliwości z mojej strony:

Re: Soundtrack na całe życie!
: pn sty 27, 2014 18:48 pm
autor: Wojteł
Wawrzyniec, Ty se chyba jaja robisz