Na ten przykład obejrzałem ostatnio film The Darkest Hour z muzyką wyżej wymienionego i nie mam absolutnie nic w temacie do powiedzenia
Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
Pomyślałem, że warto nieco odciążyć… sami wiecie kogo, w wątkach o Brianie Tylerze i skierować nieco większą uwag na innego Tylera… Tylera Batesa. Jak pomyślałem, tak zrobiłem (co widać) z tym, że mam poważny problem z zawartością, za bardzo nie wiem co by można tu napisać, może ktoś ma jakiś pomysł
Na ten przykład obejrzałem ostatnio film The Darkest Hour z muzyką wyżej wymienionego i nie mam absolutnie nic w temacie do powiedzenia
Na ten przykład obejrzałem ostatnio film The Darkest Hour z muzyką wyżej wymienionego i nie mam absolutnie nic w temacie do powiedzenia
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
300 jest b.dobre mimo że masa zżynek.
no i warto dodać że Bejst robi score do God Of War 4 - będzie niezły pumpin
no i warto dodać że Bejst robi score do God Of War 4 - będzie niezły pumpin
NO CD = NO SALE
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
LOLOLOLOLOL.Adam pisze:300 jest b.dobre
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
NO CD = NO SALE
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
300 to jest jego jedyna płyta w moich zbiorach, zresztą to fajniejsze wydanie w digi ze special collectors cards 
Z tym, że nie mamy tu do czynienia ze zrzynką, a z ordynarną kradzieżą, tam była jakaś akcja prawna, na pierwszych wydaniach domowych filmu, ostów chyba też, była naklejka z linkiem na specjalną stronkę w której Warner przepraszał Goldenthala za wykorzystanie jego własności
Z tym, że nie mamy tu do czynienia ze zrzynką, a z ordynarną kradzieżą, tam była jakaś akcja prawna, na pierwszych wydaniach domowych filmu, ostów chyba też, była naklejka z linkiem na specjalną stronkę w której Warner przepraszał Goldenthala za wykorzystanie jego własności
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
no i co z tego?
niejeden mógłby tak samo zrobić jak nadgorliwy Goldenthal. Bejts wyciągnął za karę drobne z tylnej kieszeni (o ile w ogóle to się czymś takim skończyło bo nie wiem) i tyle i ma się dobrze kosząc kolejne projekty. każdy zżyna a najbardziej Horner. spadkobiercy tych wszystkich kompozytorów sprzed 200 lat jakby tylko byli choć trochę zacietrzewieni jak Goldenthal, to by Horner na tysiąc lat do pierdla poszedł za wklejanie całych fragmentów do swoich scorów.
NO CD = NO SALE
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
Wydaje się jednak, że pewna granica „inspiracji” została w tym wypadku przekroczona 
http://www.youtube.com/watch?v=8tAT_A71 ... ure=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=zScsGbMn ... ure=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=8tAT_A71 ... ure=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=zScsGbMn ... ure=relmfu
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
Proste, że została i słusznie Bates za to oberwał. Cały świat to wie i nikomu nie trzeba tego udowadniać.
300 to policzek dla każdego fana gatunku.
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
przydało by się też wielu innymMarek Łach pisze:Proste, że została i słusznie Bates za to oberwał.
jakoś nie zauważyłem żeby Bejtsa kariera specjalnie na tym ucierpiałaCały świat to wie i nikomu nie trzeba tego udowadniać.
czy ja wiem.. nic mnie do tej pracy nie ciągnie ale czasem lubie tego posłuchać na odmóżdżenie i nie uważam tego za zbrodnię. no ale ja jestem bezguście do wyśmiania300 to policzek dla każdego fana gatunku.
NO CD = NO SALE
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7896
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
Nic nie ciągnie, na odmóżdżenie może być... ale praca bardzo dobra! Nie ma to jak logika.Adam pisze:czy ja wiem.. nic mnie do tej pracy nie ciągnie ale czasem lubie tego posłuchać na odmóżdżenie i nie uważam tego za zbrodnię.
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
Idea jak przyświecała temu tematowi zakładała, że Adam sobie odpocznie od bronienia Tylera, ale jak widać jest niezmożony... i nieważne z jakim Tylerem mamy do czynienia 
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
no bo dla mnie b.dobra. daję temu 3,5/5. i zżnyki(a) mi nie przeszkadza.
i nigdy o tej pracy się nie wypowiadałem
o paru się wypowiedziałe msotatnio co było błedem (dlatego celowo pominąłem dział Turka o megakultach których nie znosicie) - i jestem wyzywany od bezguściów. soł sed 
i nigdy o tej pracy się nie wypowiadałem
NO CD = NO SALE
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
Dobrze, że to akceptujesz sam siebie, to podstawa!no ale ja jestem bezguście do wyśmiania![]()
Ale do rzeczy: czym innym jest słuchanie czegoś dla odmóżdżenia przy świadomości, że jest to syfem, a czym innym obwieszczanie wszem i wobec, że 300 to "b.dobra" praca. 300 to bezwartościowy crap - jeśli komuś dobrze się tego słucha, to jego sprawa i nic mi do tego, ale nie mówmy od razu, że Big Mac to zdrowe żarcie, a Duży Fiat to Porsche. Zresztą do czego to doszło, żebym na nowo musiał krytykować najbardziej pogardzaną przez fanów ścieżkę ostatniego dziesięciolecia... No jak to do czego, Adam się odezwał.
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
znów mierzysz po swoich gustach?Marek Łach pisze:Zresztą do czego to doszło, żebym na nowo musiał krytykować najbardziej pogardzaną przez fanów ścieżkę ostatniego dziesięciolecia...
NO CD = NO SALE
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: Tyler Bates - Rozważania mniej osobiste
Ależ nie wklejaj mi tu niczego, bo nie obchodzą mnie opinie twoich kolegów spod bloku - obchodzą mnie opinie fanów filmówki, bo oni są na tyle kompetentni, by ocenić 300 we właściwym kontekście. Reszta mnie nie obchodzi, skoro pewnie nie zauważyłaby nawet kopii Marszu Imperialnego.
