John Williams - Disclosure Day (2026)
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15225
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Utwór fajny ale drugi "Rey Theme" to to nie jest i jak na taki zachwyt "najlepszym Williamsem od 20 lat" to jest tylko ok 
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26741
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Wojteł miał rację, że War Horsem zalatuje mocno.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Zachwycają się najlepszym Spielbergiem od 20 lat.
Więc to z tej szufladyWojteł miał rację, że War Horsem zalatuje mocno
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Jeśli zalatuje koniem, to chyba prawidłowo.
War Horse był na podium w naszych wynikach za 2011 rok. Wysoko oceniany score przez Was.
viewtopic.php?t=2254
War Horse był na podium w naszych wynikach za 2011 rok. Wysoko oceniany score przez Was.
viewtopic.php?t=2254
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15225
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Pisali też o najlepszej muzyce Williamsa od 20 lat
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Nawet, jeśli przepisał część partytur z wcześniejszych prac, to jest jego własna twórczość. Nie została wygenerowana przez AI. Gra żywa orkiestra, a nie zaprogramowane drony. RCPodobne ludki mogą buty czyścić JW.
Czekam na film i score, a potem na wysyp nominacji od Złotych Globów po Oscary oraz na wysokie miejsce w naszym kolejnym podsumowaniu rocznym na naszym forum.
Zawsze można marudzić na niedoskonałość, nudę i powtarzanie motywów. To jest jednak film od SS z muzą JW!
Czekam na film i score, a potem na wysyp nominacji od Złotych Globów po Oscary oraz na wysokie miejsce w naszym kolejnym podsumowaniu rocznym na naszym forum.
Zawsze można marudzić na niedoskonałość, nudę i powtarzanie motywów. To jest jednak film od SS z muzą JW!
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9955
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Bardzo dobry i symetryczny argument.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9444
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Uprasza się, by jednak nie podawać Stevena Spielberga inicjałami 
- Pawel P.
- Metallica
- Posty: 1589
- Rejestracja: czw gru 29, 2011 21:36 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Jeśli już wskazywać duchowego krewnego tego utworu, to są to "Prochy Angeli".
Co do przepisania czegoś z wcześniejszych prac, akurat tutaj mamy konkret już na samym początku - pięć z siedmiu nut pochodzi z Bliskich Spotkań - i nie mam wątpliwości, że jest to intencjonalne.
Co do przepisania czegoś z wcześniejszych prac, akurat tutaj mamy konkret już na samym początku - pięć z siedmiu nut pochodzi z Bliskich Spotkań - i nie mam wątpliwości, że jest to intencjonalne.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9444
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Zdecydowanie Angela's Ashes, tak. Nawet zaryzykowałbym bardziej dramatyczne części tematu Cinque z Amistad.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9955
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Disclosure Day (2026)
Częściowo - kierunek się zgadza, interwały nie. Chociaż można by to uznać za jakiś rodzaj transformacji tematycznej, tym bardziej, że faktycznie wartości rytmiczne są co najmniej podobne, jeśli nie tak same. Dobra uwaga.Pawel P. pisze: ↑czw cze 04, 2026 16:46 pmJeśli już wskazywać duchowego krewnego tego utworu, to są to "Prochy Angeli".
Co do przepisania czegoś z wcześniejszych prac, akurat tutaj mamy konkret już na samym początku - pięć z siedmiu nut pochodzi z Bliskich Spotkań - i nie mam wątpliwości, że jest to intencjonalne.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara