Jak chcesz se posłuchać czego lepszego, to prosze bardzo - recki Ich Trolle dostępne na stronie z muzą, dział kompozycje też powszechnie dostępny
Game Of Thrones & House of the Dragon - Ramin Djawadi (dyskusja o score i serialu)
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
Ale ja nie robię z niego najgorszego kompozytora świata, bo tego nie trzeba robić
Kto jest teraz niby gorszy w Hollywood? Może tylko Tyler Bates. A ten temat, to jest tak banalny, że bym się nie zdziwił, gdyby się przewinął na 150 innych scorach, ale nie w roli tematu, tylko z racji swojej banalności jako jakiś zapchajdziurowy underscore.
Jak chcesz se posłuchać czego lepszego, to prosze bardzo - recki Ich Trolle dostępne na stronie z muzą, dział kompozycje też powszechnie dostępny
Jak chcesz se posłuchać czego lepszego, to prosze bardzo - recki Ich Trolle dostępne na stronie z muzą, dział kompozycje też powszechnie dostępny
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
-
Templar
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
No niby najgorszy, a jakoś ostatnią Antymuzę to dostał za 2008, ostatnio to nawet Tyler Bates jej nie dostał, nawet obaj nominacji nie mieli 
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
Sam pojechałem po Raminie w związku z pierwszym sezonem. Ale też bym nie dramatyzował z tym nazywaniem go najgorszym kompozytorem. Bates pewnie gorszy, Jablonsky ostatnio też nieźle dołuje. Wandmacher też jest gorszy od Ramina.
A zresztą zamiast słuchać "Game of Thrones" lepiej sięgnąć po "Fright Night", gdzie i temat zdecydowanie lepszy. A i "Medale of Honor" Ramina są niczego sobie. Nic wielkiego, ale nie żeby od razu pisać o najgorszym kompozytorze na świecie.
A zresztą zamiast słuchać "Game of Thrones" lepiej sięgnąć po "Fright Night", gdzie i temat zdecydowanie lepszy. A i "Medale of Honor" Ramina są niczego sobie. Nic wielkiego, ale nie żeby od razu pisać o najgorszym kompozytorze na świecie.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
A to Medali nie słuchałem. Ale jeśli miałbym porównywać Conana Batesa i GoT Ramina, to chyba już wolę Conana, bo tam było coś na kształt tematów. A w GoT mamy ten banalny motyw główny, a dalej? Nie wiem, czy jakies czteronutowy pitolenie co się czasem przewali przez ekran, albo napierdalanie w kotły można nazwać tematami. Tak czy siak, obaj lamy, a jeśli Ramin nie jest obecnie najgorszy w hollywood, to jest najgorszy w RCP - to już nawet Szofer lepszą muzę klei.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
-
Templar
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
No dla mnie Jablonsky, Örvarsson, Srajfeld, a nawet Balfe są gorsi od Ramina
Oceniam tylko solowe prace, także bez żadnych mi tutaj tekstów typu "a Incepcji to się słucha" 
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
No to ja się naprawdę boję tykać tego Orvassona. Ale Balfe przecież ponoć przyzwoitego Ironclada napisał? A Jablo... nie słuchałem batelszip, bo takie chujstwa sobie odpuszczam, ale Transformersy, o ile mogą uchodzić za synonim muzycznej sztampy, to jednak było to jako tako zorkiestrowane, niektórym pewnie noga się do tupnięcia poderwała, no i tam rzeczywiście były jakieś tematy. Sztampowe, bo sztampowe, ale składały się z czterech czy pięciu jako tako rozbudowanych fraz, a nie jak u Ramina czterech czy pięciu nut 
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
Örvarsson ma porządne "The Eagle" "Babylon A.D." tylko tym ostatnim crapem sobie teraz taką opinię wyrobił. Balfe jest spoko. A Jablonsky to przynajmniej ma tego "Steamboya".
A co do tematów z "GoT" to ja je słyszę. Jest temat "King of the North". Ładny temat "Winterfell", który pojawił się już w pierwszej części jako "Goodbye Brother". Od 1:15 minuty tak się zaczyna:
http://www.youtube.com/watch?v=0U0X_wP0vMc
Wiadomo jest temat Stannisa. I temat Daenarys czy też bardziej jej i smoków, który już się pojawił w pierwszej części, a w drugiej został nieźle rozpisany:
http://www.youtube.com/watch?v=61-WS5nm_kc
Jest też temat "Muru" czy też tego co za nim. I wiadomo temat Westeros. Jest nawet jeden temat miłosny:
http://www.youtube.com/watch?v=AkQXZSQqFag
Tematy tam są, a że wiele z nich słabe, to już inna kwestia.
W sumie muzyka do drugiego sezonu była OK. Choć lepiej prezentowała się na płycie niż w serialu. Niestety sezon 3 trwa i na razie słyszę stagnację względem drugiego sezonu. Chyba, że i tym razem będzie to lepiej prezentowało się na płycie.
A co do tematów z "GoT" to ja je słyszę. Jest temat "King of the North". Ładny temat "Winterfell", który pojawił się już w pierwszej części jako "Goodbye Brother". Od 1:15 minuty tak się zaczyna:
http://www.youtube.com/watch?v=0U0X_wP0vMc
Wiadomo jest temat Stannisa. I temat Daenarys czy też bardziej jej i smoków, który już się pojawił w pierwszej części, a w drugiej został nieźle rozpisany:
http://www.youtube.com/watch?v=61-WS5nm_kc
Jest też temat "Muru" czy też tego co za nim. I wiadomo temat Westeros. Jest nawet jeden temat miłosny:
http://www.youtube.com/watch?v=AkQXZSQqFag
Tematy tam są, a że wiele z nich słabe, to już inna kwestia.
W sumie muzyka do drugiego sezonu była OK. Choć lepiej prezentowała się na płycie niż w serialu. Niestety sezon 3 trwa i na razie słyszę stagnację względem drugiego sezonu. Chyba, że i tym razem będzie to lepiej prezentowało się na płycie.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Mefisto
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
Już nie dorabiaj do tego filozofii - gówno to gówno.Wawrzyniec pisze:Gówna u Spielberga były dinozaurów. Takich gówien się nie widzi każdego dnia. A końskie gówno już takie unikatowe nie jest.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
Kiedy mi nie chodziło o to, że totalnie ich nie ma, tylko że są potwornie ubogie - kilka jakichś plumkających nut na samplowaną wiolonczelę, generalnie to brzmi jak taki tani underscore. Właśnie ten wspomniany temat Stannisa - nie dośc, że się składa z czterech nut, to w dodatku brzmi po prostu fatalnie. Nie wiem, ile Ramin dziennie pracuje nad tą muzyką, ale score brzmi, jakby mu poświęcał godzinę tygodniowo.
I dobra, może są gorsi kompozytorzy, ale od gościa, który obskakuje takie hity jak GoT i Iron Mana i ma papierek z uczelni muzycznej, to jednak bym wymagał, żeby dla Superbohatera napisał temat mający więcej niz 5 nut, nawet dla tak luzackiego, jak Tony Stark (Ramin coś często tych starków obskakuje
)
I dobra, może są gorsi kompozytorzy, ale od gościa, który obskakuje takie hity jak GoT i Iron Mana i ma papierek z uczelni muzycznej, to jednak bym wymagał, żeby dla Superbohatera napisał temat mający więcej niz 5 nut, nawet dla tak luzackiego, jak Tony Stark (Ramin coś często tych starków obskakuje
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
Mefisto pisze:Już nie dorabiaj do tego filozofii - gówno to gówno.Wawrzyniec pisze:Gówna u Spielberga były dinozaurów. Takich gówien się nie widzi każdego dnia. A końskie gówno już takie unikatowe nie jest.
No więc właśnie, nie brońcie tak tego Ramina
Btw. Wawrzek, jak to jest, że tematu w Lust, Caution nie słyszałeś tematu, a wyławiasz go z takiej siedmioplanowej tapety jak GoT?
Jedyny temat z tego serialu, który uważam za dobry, to Rains of Castemere. Ale czy to jest temat Ramina?
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35365
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
Ta wiolonczela nie jest samplowana, tak na boku. Z tego co wiem, to akurat do "Game of Thrones" chyba mamy żywe instrumenty.
Ale racja, akurat za "Game of Thrones" nie zamierzam umierać. Jak już Ramin to bardziej interesuje mnie to:
viewtopic.php?f=1&t=2469&start=345
Ale racja, akurat za "Game of Thrones" nie zamierzam umierać. Jak już Ramin to bardziej interesuje mnie to:
viewtopic.php?f=1&t=2469&start=345
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Templar
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
No nie zgodzę się, gówna są różne, większość jest taka sama, czyli gówniana, ale są gówna wyjątkowe, takie, że pół dnia trzeba spędzić na tronie, żeby je wysrać, takich gówien codziennie się nie widuje.Mefisto pisze:Już nie dorabiaj do tego filozofii - gówno to gówno.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
To sobie przeczytaj ten wywiad, co Adam wklejał, bo tam jak byk stoi, że większość rzeczy to sample, tylko czasem jak mu grosza sypną na rozbudowane sceny to coś nagrywa z żywymi ludźmi. A jak wiolonczela nie jest samplowana, to szacun, że potrafi żywego muzyka sprowadzić do brzmienia sampla 
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
Ehh Ramin to jest podium antytopu kompozytorów z Jabłońskim eqseguo, inni wymienieni miewają jakieś pomysł, potrafią je zrealizować jakoś tam; muzyczny terrorysta nawet jak ma ideę to nie potrafi jej ubrać w nuty, a Jabło po prostu nie miewa własnych pomysłów 
-
Templar
Re: Game Of Thrones - Ramin Djawadi
A tak poza tym Ramin ma jeszcze Person of Interest, oglądam cały czas i tam mu nawet całkiem przyzwoicie wychodzi 
