Rio/Rio 2 - John Powell
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35362
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7896
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: Rio - John Powell
Wow. Jeśli cały album będzie taki jak w klipach to zapowiada się kawał świetnej muzyki. Powell może pozamiatać w tym roku. :>
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
Re: Rio - John Powell
No takie też były przewidywania na ten rok właśnieDanielosVK pisze:Wow. Jeśli cały album będzie taki jak w klipach to zapowiada się kawał świetnej muzyki. Powell może pozamiatać w tym roku. :>
Wystarczy sobie wyobrazić do czego Powell jest zdolny pod kątem rytmiki, aranżacji i miksowania różnych elementów i wymnożyć to razy brazylijską egzotykę, sambę itp.

- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35362
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Rio - John Powell
Brzmi ciekawie, ale szkoda, że nie dali próbki jakiegoś action-scoru. 
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: Rio - John Powell
Fajna muzyka, bogata, przebojowa, kolorowa, różnorodna, zwariowana. Wykonanie jest wspaniałe, szczególnie instrumenty dęte drewniane robią tu świetne wrażenie, a i Powellowskie trąbki dają się fajnie we znaki. Temat przewodni z albumowej piosenki ładnie daje sobie radę, czy to grany wolno, szybko, bądź tylko akcentowany, zawsze działa świetnie.
Cały score jest może nieco za rubaszny i aż nadto roztrzepany, utwory składają się z kilku pomniejszych fragmentów, przez co słuchanie traci na atrakcyjności, ale i tak jest to lepsze od 40 małych utworków. Co tu dużo pisać, kolejny udany animacyjny Powell (to zdanie zaczyna już być nudne
).
Cały score jest może nieco za rubaszny i aż nadto roztrzepany, utwory składają się z kilku pomniejszych fragmentów, przez co słuchanie traci na atrakcyjności, ale i tak jest to lepsze od 40 małych utworków. Co tu dużo pisać, kolejny udany animacyjny Powell (to zdanie zaczyna już być nudne
Re: Rio - John Powell
Na music.me przesłuchałemMefisto pisze:Skąd masz, dziadu?
- Arthur
- Nominacja do odkrycia roku
- Posty: 1135
- Rejestracja: śr paź 20, 2010 21:16 pm
- Lokalizacja: Pzn
Re: Rio - John Powell
nie działa, tylko startowa jingit jest i nic więcej.
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli. - Albert Schweitzer
Re: Rio - John Powell
Działa. Znajdź tam ten album, naciśnij "Ecouter cet album" i leci.czoug pisze:nie działa, tylko startowa jingit jest i nic więcej.
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35362
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Rio - John Powell
To miejmy nadzieję i trzymajmy za Powella kciuki, że nad jeszcze długo będzie nudziłMystery Man pisze:Co tu dużo pisać, kolejny udany animacyjny Powell (to zdanie zaczyna już być nudne).
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Mefisto
Re: Rio - John Powell
Powell w formie, choć Rio nie do końca mnie przekonuje. Przede wszystkim, poza pewnymi momentami za dużo tu akcji, nie ma miejsca na odpoczynek i po jakimś czasie zlewa się to nieco w jedno. Po drugie czuć, że nie wszystko Powell robił sam, przez co wkrada się tu trochę toporności. Ale jest na czym ucho zawiesić, a parę tematów zrywa beret. Na chwilę obecną mocne 3 z ewentualnymi widokami na więcej.
- Arthur
- Nominacja do odkrycia roku
- Posty: 1135
- Rejestracja: śr paź 20, 2010 21:16 pm
- Lokalizacja: Pzn
Re: Rio - John Powell
dajcie linka na pw
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli. - Albert Schweitzer
Re: Rio - John Powell
Rio na movie-wave i filmtracks dostał po 3. Nie bawiąc się w połówki, będzie to chyba adekwatna ocena dla tej pracy. Swoją opinię podtrzymuję i podobnie jak w przypadku Mars Needs Moms dam 3.5, bo zabawy jest tu co niemiara.