
John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
A swoją drogą, jak sama płyta wygląda? Bo zdjęcia nie wrzuciliście 

- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Bardzo podobnie do zwykłej okładki; żółty napis na czarnym, rozgwieżdżonym niebie.hp_gof pisze:A swoją drogą, jak sama płyta wygląda? Bo zdjęcia nie wrzuciliście
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John


Tylko on, Elton John


- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9895
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Ludzie, którzy mówią, że to jest zupełnie inny Williams niż 10, 20, 40 lat temu, powinni posłuchać sobie marsz ruchu oporu, a potem porównać go z marszami i fugami jakie Williamsa pisał na przełomie lat 70/80
Co do filmu - myślę, że minie trochę czasu, nim ludziom zejdzie hype i podjarka, że dostali coś lepszego niż Nowa Trylogia, żeby dostrzec wady tego filmu. Mógłbym o nich mówić długo, ale myślę, że najcelniej go opisze dialog, jaki się w nim pojawia
-Kolejna Gwiazda Śmierci?
-Nie. To jest Gwiazda Śmierci. A to Baza Starkiller
-Więc jest duża

Co do filmu - myślę, że minie trochę czasu, nim ludziom zejdzie hype i podjarka, że dostali coś lepszego niż Nowa Trylogia, żeby dostrzec wady tego filmu. Mógłbym o nich mówić długo, ale myślę, że najcelniej go opisze dialog, jaki się w nim pojawia
-Kolejna Gwiazda Śmierci?
-Nie. To jest Gwiazda Śmierci. A to Baza Starkiller
-Więc jest duża

Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- galljaronim
- John Powell
- Posty: 1218
- Rejestracja: czw sty 14, 2010 21:23 pm
- Lokalizacja: Kęty
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Jutro postaram się zrzucić jakieś zdjęcia, jako uzupełnienie tego, co już zrobił Lis.hp_gof pisze:A swoją drogą, jak sama płyta wygląda? Bo zdjęcia nie wrzuciliście [emoji14]
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Gdy robiłem zdjęcia moja płyta grała w odtwarzaczu 

Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John


Tylko on, Elton John


- WhiteHussar
- Nominowany do Emmy
- Posty: 1508
- Rejestracja: sob mar 02, 2013 23:31 pm
- Lokalizacja: Kamionka
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Film nie zawiódł, ale też nie zachwycił. Muzycznie podobnie. Mam nadzieję, że muzyka na płycie będzie lepsza ...
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Pewnie i tak tutaj zostanę wyśmiany i zakrzyczany, a i tak świeżo po seansie też mi ciężko wiele pisać, gdyż i pora późna. Minęły 2 godziny i ja dalej nie wiem co myśleć o tym filmie? Szczególnie, że nie wiem, czy to była kontynuacja Powrotu Jedi, czy mało angażujący remake Nowej Nadziei.
Na razie jedynie jest smutno, w jednej scenie poczułem złość, wręcz krzyknąłem w kinie, ale teraz pozostał jedynie smutek. Tym bardziej, że jest to pierwszy score z tej serii, gdzie w trakcie seansu jedynie na jeden nowy motyw zwróciłem uwagę.
Tak też, niech Moc będzie z Wami, gdyż mnie już chyba opuściła.
Na razie jedynie jest smutno, w jednej scenie poczułem złość, wręcz krzyknąłem w kinie, ale teraz pozostał jedynie smutek. Tym bardziej, że jest to pierwszy score z tej serii, gdzie w trakcie seansu jedynie na jeden nowy motyw zwróciłem uwagę.

Tak też, niech Moc będzie z Wami, gdyż mnie już chyba opuściła.

#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
No i Empik już mi przysłał informację, że wysyłka do salonu dopiero 22.12 
A co do muzyki to powiem wam, że się wam w dupach poprzewracało
Mam wrażenie, że niektórzy to oczekiwali tutaj minimum 10 nowych tematów na poziomie Marszu Imperialnego
Dziwi mnie kompletnie ta krytyka, szczególnie, że krytykują to też osoby, które zachwycały się ostatnimi pracami Dżona. Dla mnie to jest zdecydowanie najlepszy score Williamsa od 2005 roku i szczerze po 3. seansie uważam, że w serii SW przebija to Atak klonów i Zemstę Sithów, tematy Rey oraz Ruchu Oporu po prostu wyborne, do tego świetna fanfara Poe, mam nadzieję, że zostanie ona rozwinięta w porządny temat dla tej postaci w kolejnych częściach. Nawet temat Kylo zaczął mi się podobać, szczególnie w tych "dramatycznych" aranżacjach. Dla mnie już na pewno te Star Warsy są w TOP5 tego roku. 4,5/5 
Przy okazji, chciałby ktoś voucher dla 1 osoby na seans 2D Star Warsów do dowolnego Cinema City oprócz Warszawy? Mam do oddania 2 takie vouchery. Jak będzie więcej chętnych to rozlosuję

A co do muzyki to powiem wam, że się wam w dupach poprzewracało



Przy okazji, chciałby ktoś voucher dla 1 osoby na seans 2D Star Warsów do dowolnego Cinema City oprócz Warszawy? Mam do oddania 2 takie vouchery. Jak będzie więcej chętnych to rozlosuję

- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Po części zgadzam się z Templarem, gdyż " Przebudzenie Mocy " brzmi trochę jak ' The Book Thief " i widać że Williams ma teraz taką " fazę " jak kiedyś na muzykę atonalna. Jednak najlepszą muzą przygodową od 10 lat jest Tin Tin 

Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John


Tylko on, Elton John


Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
zgadzam się z Templarem, nie rozumiem o co tyle płączu. Tak, nie jest to genialny score, ale czuć star warsy. po prostu. Nie ma mocarnych nowych tematów, ale nie wymagajmy cudów - w tej franczyzie John już powiedział wszystko. Dla mnie to 2 miejsce w tym roku. i zasłużona czwórka, a za film max bo działa wybornie i jest głośno podłożona.
NO CD = NO SALE
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
nie ogarniam jednej rzeczy - czemu w mediach, plakatach i wszędzie zrezygnowali z pełnej nazwy Episode VII, skoro w napisach jest ono normalnie po bożemu jak w starych częściach...
NO CD = NO SALE
- Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10475
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Wysoce prawdopodobne, że po screeningach testowych był niesmak i nr epizodu dodano tuż przed ostatecznym zamknięciem montażu.

- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Jak już Wawrzek jest rozczarowany to nie jest dobrzeWawrzyniec pisze:Pewnie i tak tutaj zostanę wyśmiany i zakrzyczany, a i tak świeżo po seansie też mi ciężko wiele pisać, gdyż i pora późna. Minęły 2 godziny i ja dalej nie wiem co myśleć o tym filmie? Szczególnie, że nie wiem, czy to była kontynuacja Powrotu Jedi, czy mało angażujący remake Nowej Nadziei.
Na razie jedynie jest smutno, w jednej scenie poczułem złość, wręcz krzyknąłem w kinie, ale teraz pozostał jedynie smutek. Tym bardziej, że jest to pierwszy score z tej serii, gdzie w trakcie seansu jedynie na jeden nowy motyw zwróciłem uwagę.![]()
Tak też, niech Moc będzie z Wami, gdyż mnie już chyba opuściła.

"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
bladerunner22 pisze:Jak Williams pisze muzykę, to Giacchino zna swoje miejsceJednocześnie potwierdzono epizody Nigela Godricha (producent zespołu Radiohead) i Michaela Giacchino (kompozytor Abramsa). Zagrali szturmowców, którzy odpowiednio noszą numery FN-9330 i FN-3181.
Co jak co, ale najlepszy score do Gwiezdnych Wojen napisał w tym roku Giacchino do JupiteraKaonashi pisze:Giacchino dostał cameo w TFA i od razu muzyka Williamsa zrobiła się generic.

A "TFA" mi się podoba. "Rey's Theme" cudne, choć nie jest to ten szlagier na miarę tematów przewodnich z ostatniej trylogii, Duel Of The Fates, Across the Stars, Battle of the Heroes. Marsz świetny, nie jest tak zajebisty jak ten https://youtu.be/JEe9hi4GW4s?t=171 , choć jak dla mnie to taka hornerowska jego aranżacja
