Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60155
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#451 Post autor: Adam » pn gru 19, 2016 10:33 am

słabe to jest jak dwie osoby na krzyż usiłują wszystkim udowodnić że to nie jest prawdziwy John Williams i to nie są prawdziwe Star Warsy :P normalnie łał jakie odkrycie ameryki 8)
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4257
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#452 Post autor: Tomek » pn gru 19, 2016 10:39 am

Adam pisze:słabe to jest jak dwie osoby na krzyż usiłują wszystkim udowodnić że to nie jest prawdziwy John Williams i to nie są prawdziwe Star Warsy :P normalnie łał jakie odkrycie ameryki 8)
No bo wszystko co nie jest z lat 1977-1983 nie jest prawdziwym Star Wars, nie wiesz o tym? :P ;-)

To, że score tego rodzaju jest "epicki" to 3-latek jest w stanie napisać.
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60155
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#453 Post autor: Adam » pn gru 19, 2016 10:49 am

no ale jak Aleksander Dębicz, doświadczony i utalentowany twórca (piszę bez ironii, bo to akurat prawda), pisze że ten film to badziew i dla niego najlepszym filmem Star Wars jest Mroczne Widmo, to ja się pytam WTF kurwa... Gdzie my zmierzamy?
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4257
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#454 Post autor: Tomek » pn gru 19, 2016 11:01 am

Ale on jest chyba pianistą, bo o tym, że jakimś opiniotwórczym krytykiem czy znawcą filmu, to raczej nie słyszałem...
Poza tym dziś wszyscy są specjalistami od Gwiezdnych wojen, więc... ;-)
Obrazek

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#455 Post autor: lis23 » pn gru 19, 2016 11:32 am

Adam pisze:no ale jak Aleksander Dębicz, doświadczony i utalentowany twórca (piszę bez ironii, bo to akurat prawda), pisze że ten film to badziew i dla niego najlepszym filmem Star Wars jest Mroczne Widmo, to ja się pytam WTF kurwa... Gdzie my zmierzamy?
Akurat z tzw. nowej trylogii "Mroczne Widmo" jest najlepsze. Może gdyby zachowanie Anakina nie byłoby tak bezsensowne to wybrałbym "Zemstę Sithów", ale jego przejście na Ciemną Stronę jest dla mnie bezsensowne i komiczne:
- Chcesz być zły?
- A czemu nie?
;)
I tak w pięć minut Anakin z rycerza Jedi i przyjaciela Mace Windu staje się uczniem Imperatora i Lordem Sithów.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 10478
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#456 Post autor: Ghostek » pn gru 19, 2016 12:05 pm

Adam pisze:no ale jak Aleksander Dębicz, doświadczony i utalentowany twórca (piszę bez ironii, bo to akurat prawda), pisze że ten film to badziew i dla niego najlepszym filmem Star Wars jest Mroczne Widmo, to ja się pytam WTF kurwa... Gdzie my zmierzamy?
No ale akurat to mnie nie dziwi. Patrząc na oceny jakie wystawiał duetowi Reznor/Ross, to nic mnie już nie zdziwi. ;)
A opinie takie jak te traktować należy w kategoriach totalnego niezrozumienia konwencji albo prowokacji.
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60155
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#457 Post autor: Adam » pn gru 19, 2016 12:22 pm

A ja biedny czasem myślałem że to ja mam zjebany gust :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4257
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#458 Post autor: Tomek » pn gru 19, 2016 12:27 pm

Ghostek pisze:No ale akurat to mnie nie dziwi. Patrząc na oceny jakie wystawiał duetowi Reznor/Ross, to nic mnie już nie zdziwi. ;)
A opinie takie jak te traktować należy w kategoriach totalnego niezrozumienia konwencji albo prowokacji.
Po co w ogóle przywoływać takie opinie ;-) Założę się, że 99% tu piszących ma większe pojęcie o SW.
Obrazek

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9895
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#459 Post autor: Wojteł » pn gru 19, 2016 14:46 pm

Adam pisze:jałowych dyskusji nie chce mi się prowadzić
To dzięki za udział w temacie :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#460 Post autor: lis23 » pn gru 19, 2016 15:46 pm

Jest już plotka, że szykuje się film o Luke'u Skywalkerze;
O tym, że film przypadł do gustu fanom i krytykom już wiecie. Okazuje się, że do grona entuzjastów opowieści o grupie rebeliantów, wyruszających na – wydawać by się mogło – samobójczą misję wykradzenia planów powstającej Gwiazdy Śmierci, zalicza się również Mark Hamill, a więc filmowy Luke Skywalker. Przy okazji, w sieci pojawiły się plotki, wedle których firma LucasFilm rozpoczęła już wstępne prace nad solowym filmem poświęconym Luke’owi.
Spoiler:
http://gameplay.pl/news.asp?ID=101742
Spoiler:
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9895
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#461 Post autor: Wojteł » pn gru 19, 2016 15:53 pm

Kurde, wiecie co, może mi pamięć szwankuje, ale wydaje mi się, że chyba były już jakiś film o Luke'u Skywalkerze i chyba nawet się jakichś kontynuacji doczekał, ma ktoś więcej info w tym temacie? :?
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#462 Post autor: lis23 » pn gru 19, 2016 16:12 pm

Ciekawe, o jaki okres chodzi? Jeżeli o czasy sprzed "Nowej Nadziei" to nie widzę sensu, ale jeżeli po, to mogłoby być ciekawie (może coś pomiędzy E IV - VI, a może przed E VII?
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13737
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#463 Post autor: Kaonashi » pn gru 19, 2016 16:21 pm

lis23 pisze:być ciekawie (może coś pomiędzy E IV - VI, a może przed E VII?
Pomiędzy EIV a EVI jest już EV. :wink:
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#464 Post autor: lis23 » pn gru 19, 2016 16:31 pm

Kaonashi pisze: Pomiędzy EIV a EVI jest już EV. :wink:
W starym kanonie, czyli obecnie w Legendach było min. Mroczne Imperium, którego akcja toczyła się pomiędzy Epizodami, więc o coś takiego mi chodziło.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26567
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Rogue One: A Star Wars Story - Michael Giacchino

#465 Post autor: Koper » pn gru 19, 2016 16:50 pm

Adam pisze:no ale jak Aleksander Dębicz, doświadczony i utalentowany twórca (piszę bez ironii, bo to akurat prawda), pisze że ten film to badziew i dla niego najlepszym filmem Star Wars jest Mroczne Widmo, to ja się pytam WTF kurwa... Gdzie my zmierzamy?
Ten sam, który pisał, że "Aliens" Camerona są do d... tak muzycznie, jak i filmowo? :P
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

ODPOWIEDZ