Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60155
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#451
Post
autor: Adam » pn gru 19, 2016 10:33 am
słabe to jest jak dwie osoby na krzyż usiłują wszystkim udowodnić że to nie jest prawdziwy John Williams i to nie są prawdziwe Star Warsy

normalnie łał jakie odkrycie ameryki

NO CD = NO SALE
-
Tomek
- Redaktor Kaktus
- Posty: 4257
- Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
-
Kontakt:
#452
Post
autor: Tomek » pn gru 19, 2016 10:39 am
Adam pisze:słabe to jest jak dwie osoby na krzyż usiłują wszystkim udowodnić że to nie jest prawdziwy John Williams i to nie są prawdziwe Star Warsy

normalnie łał jakie odkrycie ameryki

No bo wszystko co nie jest z lat 1977-1983 nie jest prawdziwym Star Wars, nie wiesz o tym?
To, że score tego rodzaju jest "epicki" to 3-latek jest w stanie napisać.
-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60155
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#453
Post
autor: Adam » pn gru 19, 2016 10:49 am
no ale jak Aleksander Dębicz, doświadczony i utalentowany twórca (piszę bez ironii, bo to akurat prawda), pisze że ten film to badziew i dla niego najlepszym filmem Star Wars jest Mroczne Widmo, to ja się pytam WTF kurwa... Gdzie my zmierzamy?
NO CD = NO SALE
-
Tomek
- Redaktor Kaktus
- Posty: 4257
- Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
-
Kontakt:
#454
Post
autor: Tomek » pn gru 19, 2016 11:01 am
Ale on jest chyba pianistą, bo o tym, że jakimś opiniotwórczym krytykiem czy znawcą filmu, to raczej nie słyszałem...
Poza tym dziś wszyscy są specjalistami od Gwiezdnych wojen, więc...

-
lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
#455
Post
autor: lis23 » pn gru 19, 2016 11:32 am
Adam pisze:no ale jak Aleksander Dębicz, doświadczony i utalentowany twórca (piszę bez ironii, bo to akurat prawda), pisze że ten film to badziew i dla niego najlepszym filmem Star Wars jest Mroczne Widmo, to ja się pytam WTF kurwa... Gdzie my zmierzamy?
Akurat z tzw. nowej trylogii "Mroczne Widmo" jest najlepsze. Może gdyby zachowanie Anakina nie byłoby tak bezsensowne to wybrałbym "Zemstę Sithów", ale jego przejście na Ciemną Stronę jest dla mnie bezsensowne i komiczne:
- Chcesz być zły?
- A czemu nie?

I tak w pięć minut Anakin z rycerza Jedi i przyjaciela Mace Windu staje się uczniem Imperatora i Lordem Sithów.
Tylko On, Williams John

Tylko on, Elton John

-
Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10478
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
-
Kontakt:
#456
Post
autor: Ghostek » pn gru 19, 2016 12:05 pm
Adam pisze:no ale jak Aleksander Dębicz, doświadczony i utalentowany twórca (piszę bez ironii, bo to akurat prawda), pisze że ten film to badziew i dla niego najlepszym filmem Star Wars jest Mroczne Widmo, to ja się pytam WTF kurwa... Gdzie my zmierzamy?
No ale akurat to mnie nie dziwi. Patrząc na oceny jakie wystawiał duetowi Reznor/Ross, to nic mnie już nie zdziwi.

A opinie takie jak te traktować należy w kategoriach totalnego niezrozumienia konwencji albo prowokacji.
-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60155
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#457
Post
autor: Adam » pn gru 19, 2016 12:22 pm
NO CD = NO SALE
-
Tomek
- Redaktor Kaktus
- Posty: 4257
- Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
-
Kontakt:
#458
Post
autor: Tomek » pn gru 19, 2016 12:27 pm
Ghostek pisze:No ale akurat to mnie nie dziwi. Patrząc na oceny jakie wystawiał duetowi Reznor/Ross, to nic mnie już nie zdziwi.

A opinie takie jak te traktować należy w kategoriach totalnego niezrozumienia konwencji albo prowokacji.
Po co w ogóle przywoływać takie opinie

Założę się, że 99% tu piszących ma większe pojęcie o SW.
-
Wojteł
- John Williams
- Posty: 9895
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
#459
Post
autor: Wojteł » pn gru 19, 2016 14:46 pm
Adam pisze:jałowych dyskusji nie chce mi się prowadzić
To dzięki za udział w temacie

Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
-
lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
#460
Post
autor: lis23 » pn gru 19, 2016 15:46 pm
Jest już plotka, że szykuje się film o Luke'u Skywalkerze;
O tym, że film przypadł do gustu fanom i krytykom już wiecie. Okazuje się, że do grona entuzjastów opowieści o grupie rebeliantów, wyruszających na – wydawać by się mogło – samobójczą misję wykradzenia planów powstającej Gwiazdy Śmierci, zalicza się również Mark Hamill, a więc filmowy Luke Skywalker. Przy okazji, w sieci pojawiły się plotki, wedle których firma LucasFilm rozpoczęła już wstępne prace nad solowym filmem poświęconym Luke’owi.
http://gameplay.pl/news.asp?ID=101742
Tylko On, Williams John

Tylko on, Elton John

-
Wojteł
- John Williams
- Posty: 9895
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
#461
Post
autor: Wojteł » pn gru 19, 2016 15:53 pm
Kurde, wiecie co, może mi pamięć szwankuje, ale wydaje mi się, że chyba były już jakiś film o Luke'u Skywalkerze i chyba nawet się jakichś kontynuacji doczekał, ma ktoś więcej info w tym temacie?

Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
-
lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
#462
Post
autor: lis23 » pn gru 19, 2016 16:12 pm
Ciekawe, o jaki okres chodzi? Jeżeli o czasy sprzed "Nowej Nadziei" to nie widzę sensu, ale jeżeli po, to mogłoby być ciekawie (może coś pomiędzy E IV - VI, a może przed E VII?
Tylko On, Williams John

Tylko on, Elton John

-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13737
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#463
Post
autor: Kaonashi » pn gru 19, 2016 16:21 pm
lis23 pisze:być ciekawie (może coś pomiędzy E IV - VI, a może przed E VII?
Pomiędzy EIV a EVI jest już EV.

Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
#464
Post
autor: lis23 » pn gru 19, 2016 16:31 pm
Kaonashi pisze:
Pomiędzy EIV a EVI jest już EV.

W starym kanonie, czyli obecnie w Legendach było min. Mroczne Imperium, którego akcja toczyła się pomiędzy Epizodami, więc o coś takiego mi chodziło.
Tylko On, Williams John

Tylko on, Elton John

-
Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
-
Kontakt:
#465
Post
autor: Koper » pn gru 19, 2016 16:50 pm
Adam pisze:no ale jak Aleksander Dębicz, doświadczony i utalentowany twórca (piszę bez ironii, bo to akurat prawda), pisze że ten film to badziew i dla niego najlepszym filmem Star Wars jest Mroczne Widmo, to ja się pytam WTF kurwa... Gdzie my zmierzamy?
Ten sam, który pisał, że "Aliens" Camerona są do d... tak muzycznie, jak i filmowo?

"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński