W Kanadzie film ma kategorie 14A. W Marcu bedzie miec skonczone 13 lat. Ma juz obejrzane Harry Pottery i wszystkie czesci Wladcy Pierscieni. No i lubi mitologie - wiec trudno bylo ja nie zabrac. Doskonale odroznia realny swiat od tego filmowego i fantastycznego.
Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
- MichalP
- Zdobywca nieistotnych nagród
- Posty: 1308
- Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
- Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9996
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Akurat ten kawałek to jedna z najbardziej skomplikowanych rzeczy, jakie w tym scorze są, bo tam się dzieją pojebane rzeczy z rytmem. I że ją w fotel wbijało, to się nie dziwię, bo tam są dwie iluzje rytmiczne na raz - ton Shepharda i jego odpowiednik w rytmie, więc masz iluzję nieustannie wznoszącego się dzwięki i nieustannie przyśpieszającego rytmu.MichalP pisze: ↑wt wrz 15, 2026 20:01 pmZ ciekawostek filmowo-muzycznych dotyczacych Odysei, bylem zdziwiony jej reakcja na dzwiek/muzyke w scenie ataku na Troje, a dokladnie na podchody do otwarcia wrot Troi - ten pulsujacy, przyspieszajacy rytm, gdzie wlasciwie nie wiadomo czy to jeszcze muzyka, czy juz tylko efekty dzwiekowe - dla mnie wyraz lenistwa i irytacja tym rozwiazaniem (mega to glosne bylo), ale dla niej podbilo jej cisnienie
W czym problem?
Mity greckie się przerabia w piątej klasie podstawówki, więc nawet młodsze dzieciaki już je poznają. Fragmenty Iliady trochę później, bo w liceum, ale taka bezkrwawa i sterylna wersja to idealnie skrojona pod szerokie spektrum widzów.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
wydawało mi się, że Odyseja Nolana jest z R-ką
"Greg - Mini ściąga na klasówkę"
nie brali my!
NO CD = NO SALE