Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.

Twoja ocena Man of Steel

5 - score roku, tylko Hans tak potrafi!
2
6%
4 - bardzo dobre, Hans w formie i z jajem
6
18%
3 - solidno-przeciętne, ale Flight jest w dechę
10
30%
2 - rozczarowujące, nie o takiego Zimmera walczyliśmy
12
36%
1 - katastrofa (opcja broxtonowo-clemmensenowo-southallowa)
3
9%
 
Liczba głosów: 33

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13736
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#406 Post autor: Kaonashi » pt cze 21, 2013 21:26 pm

Ten cały Kawczynski to ma coś wspólnego z Polską?
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9370
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#407 Post autor: Paweł Stroiński » pt cze 21, 2013 21:30 pm

A nie wiem. Wiem tylko, że niedawno awansował, bo to były asystent Balfego.

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13736
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#408 Post autor: Kaonashi » pt cze 21, 2013 21:31 pm

Cale szczęście, że nie Kawczynsky :)
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
filold
Kserujący nuty
Posty: 346
Rejestracja: sob gru 26, 2009 16:25 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#409 Post autor: filold » pt cze 21, 2013 21:34 pm

Są jakieś spoilery w recenzji, bo nie wiem czy czytać, czy się wstrzymać do obejrzenia filmu?

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9370
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#410 Post autor: Paweł Stroiński » pt cze 21, 2013 21:37 pm

Można chyba powiedzieć, że jeden jest, tak.

Awatar użytkownika
filold
Kserujący nuty
Posty: 346
Rejestracja: sob gru 26, 2009 16:25 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#411 Post autor: filold » pt cze 21, 2013 21:40 pm

No cóż, to pozostaje się cieszyć do niedzieli recenzenckim głosem rozsądku, jeżeli chodzi o ocenę:)

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 25349
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#412 Post autor: Mystery » pt cze 21, 2013 21:40 pm

filold pisze:Są jakieś spoilery w recenzji, bo nie wiem czy czytać, czy się wstrzymać do obejrzenia filmu?
Można śmiało czytać, choć z jej lektura może zdradzać jeden wielki spoiler:
Spoiler:

Templar

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#413 Post autor: Templar » pt cze 21, 2013 21:44 pm

Widziałem dzisiaj w MM zwykłe wydanie za 59,90zł, tylko jedna sztuka była, nie wiem czy tyle dostali, czy już z rana wykupili :mrgreen: Deluxe nie ma nigdzie, w innych sklepach nawet zwykłego nie mają. A DHL albo Amazon coś w kulki ze mną lecą, wysłane niby w poniedziałek, zawsze, po 2 dniach dostawałem, a teraz to nawet jak sprawdzam stan przesyłki to nie ma info, że dotarła do Polski :( Jest tylko, że zostało przyjęte elektroniczne zlecenie, ale kolejny status to zawsze właśnie dotarcie do Polski, także nie wiadomo czy DHL opóźnienia ma, czy Amazon tylko fikcyjnie ją wysłał :P

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13736
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#414 Post autor: Kaonashi » pt cze 21, 2013 21:44 pm

Chyba teraz postawienie jedynki za oryginalność będzie taki corocznym świętem :wink:
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9370
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#415 Post autor: Paweł Stroiński » pt cze 21, 2013 21:45 pm

Nie wiem, jak bardzo omówienie pierwszego lotu jest spoilerem po prostu :)

Templar

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#416 Post autor: Templar » pt cze 21, 2013 21:46 pm

Mystery pisze:Można śmiało czytać, choć z jej lektura może zdradzać jeden wielki spoiler:
Spoiler:
E to jeszcze nic, ja widzę, że Paweł zaspoilerował jeszcze coś innego:
Spoiler:

Awatar użytkownika
filold
Kserujący nuty
Posty: 346
Rejestracja: sob gru 26, 2009 16:25 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#417 Post autor: filold » pt cze 21, 2013 22:09 pm

Paweł Stroiński pisze:Nie wiem, jak bardzo omówienie pierwszego lotu jest spoilerem po prostu :)
Spoilerem jest, bo po zwiastunach nie wynikało, jak to będzie wyglądać;) Ale nie wpływa to jakoś drastycznie na fabułę, więc to bardziej taki spoiler ciekawostka

hp_gof

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#418 Post autor: hp_gof » pt cze 21, 2013 22:36 pm

Lubię takie wnikliwe, analityczne recenzje. Fajnie jak ktoś ładnymi określeniami nazwie to co się podświadomie czuje, a nie potrafi tego wyrazić :mrgreen:
Naprawdę, rozsądna recenzja.

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6104
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#419 Post autor: kiedyśgrześ » pt cze 21, 2013 23:20 pm

a to lizus :P

Hej Paweł, a może Zod jest tak marnie obsłużony świadomie, a dlaczego akurat Zod to sam w recenzji napisałeś. Kto wie, może Hansu jest tak genialny, że bohaterowi z krwi i kości wrzuconemu w konwencję komiksu oszczędził wyrazistego muzycznego dopełnienia, szczególnie, że Zod głownie słowem operuje w tym filmie jakby na to nie patrzyć, więc sam za instrument robi :P
Obrazek

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#420 Post autor: DanielosVK » pt cze 21, 2013 23:22 pm

Przestań pieprzyć od rzeczy lepiej, bo marna otoczka Twej niby-niezrozumiałości już dawno opadła. :P
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

ODPOWIEDZ