John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
- Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10478
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Na potrzeby PRu sprzedaliby nawet rewelacje, że Alfred Newman wstał z grobu i zapłakał, jak usłyszał tematy Williamsa.
Prawda jest taka, że score trzyma pewien poziom, tematy są spoko, ale w porównaniu do pozostałych z serii - do zapomnienia.
Atak klonów jest o tyle specyficzny, że w filmie sporo muzyki Williamsa powyrzucano, a na jej miejsce faktycznie wtrącono wstawki z TPM. W oryginalnej koncepcji - zwłaszcza tematycznej - ścieżka sprawuje się świetnie. Sam genialny temat miłosny jest tu towarem eksportowym, że nie wspomnę o pomysłowym Zam the Assassin...
Prawda jest taka, że score trzyma pewien poziom, tematy są spoko, ale w porównaniu do pozostałych z serii - do zapomnienia.
Atak klonów jest o tyle specyficzny, że w filmie sporo muzyki Williamsa powyrzucano, a na jej miejsce faktycznie wtrącono wstawki z TPM. W oryginalnej koncepcji - zwłaszcza tematycznej - ścieżka sprawuje się świetnie. Sam genialny temat miłosny jest tu towarem eksportowym, że nie wspomnę o pomysłowym Zam the Assassin...

- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Ja poczekam na odsłuch.
Na " Lincolna " też wybrzydzaliście, a dla mnie to jeden z ulubionych Williamsów

Na " Lincolna " też wybrzydzaliście, a dla mnie to jeden z ulubionych Williamsów


Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John


Tylko on, Elton John


Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
lis23 pisze:Na " Lincolna " też wybrzydzaliście, a dla mnie to jeden z ulubionych Williamsów

NO CD = NO SALE
- qnebra
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3250
- Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
- Lokalizacja: Zadupie Mordoru
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Połowa skoru i na razie dupy nie urwało. Słucham dalej.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Adam, odnoszę wrażenie, że Ty masz o wiele większą satysfakcję jeżeli coś się nie uda, niż na odwrót.
Często Sam pompujesz balonik a potem cieszysz się jak dziecko, że jest źle
Często Sam pompujesz balonik a potem cieszysz się jak dziecko, że jest źle

Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John


Tylko on, Elton John


Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
ale ja nie oceniłem jeszcze scoru bo dopiero go słucham
ocenię po 3 odsłuchach czyli później wieczorem 


NO CD = NO SALE
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Czekamy do piątku wieczorem.Adam pisze:Marek Łach, czekamy![]()
![]()
![]()

Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
oho, Dyplomata 
tak, wiem, film najpierw,

tak, wiem, film najpierw,

NO CD = NO SALE
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
#lisumasakrujeadamalis23 pisze:Adam, odnoszę wrażenie, że Ty masz o wiele większą satysfakcję jeżeli coś się nie uda, niż na odwrót.
Często Sam pompujesz balonik a potem cieszysz się jak dziecko, że jest źle
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
W filmie posłucham po raz pierwszy, więc te opinie na szybcika mnie nie ruszają.Adam pisze:oho, Dyplomata
tak, wiem, film najpierw,


- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Co to jest za motyw w pierwszej części " The Jedi Steps And Finale "? Myślałem że to temat Rey ale w końcowej suicie go nie ma.
Cóż, nie ma tu tak wyraźnych motywów, ale temat o którym piszę jest fajny. Sam enf title jest inny niż w poprzednich częściach, znane przejście pomiędzy tematami występuje tylko raz i ogólnie jest jakby surowo, niegościnnie, mrocznie.
Cóż, nie ma tu tak wyraźnych motywów, ale temat o którym piszę jest fajny. Sam enf title jest inny niż w poprzednich częściach, znane przejście pomiędzy tematami występuje tylko raz i ogólnie jest jakby surowo, niegościnnie, mrocznie.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John


Tylko on, Elton John


- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9895
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
lis23 pisze:Adam, odnoszę wrażenie, że Ty masz o wiele większą satysfakcję jeżeli coś się nie uda, niż na odwrót.
Często Sam pompujesz balonik a potem cieszysz się jak dziecko, że jest źle
Tacy ludzie to najgorszy sort Adamów

Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
A najgorsze jest to, że Adam byłby pierwszy w kolejce po autograf każdego kompozytora, po którym jedzie 

Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)

wrzućcie na luz, bo spina dupy jak na forum PISmaryjnych...

NO CD = NO SALE