Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.

Twoja ocena Man of Steel

5 - score roku, tylko Hans tak potrafi!
2
6%
4 - bardzo dobre, Hans w formie i z jajem
6
18%
3 - solidno-przeciętne, ale Flight jest w dechę
10
30%
2 - rozczarowujące, nie o takiego Zimmera walczyliśmy
12
36%
1 - katastrofa (opcja broxtonowo-clemmensenowo-southallowa)
3
9%
 
Liczba głosów: 33

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#286 Post autor: lis23 » ndz cze 16, 2013 16:04 pm

Na razie nie chce mi się wszystkiego czytać ( byłem w górach ;P ) ale jednym z moich głównych zarzutów względem najnowszej pracy Zimmera, jest mała emocjonalność tego materiału - tak na prawdę, emocje budzą i budują tylko dwa utwory ( " Goodbye My Son " i " Flight " ) oraz mniej niektóre z tych utworów, którym dałem 4 / 5, ale to dwa wyżej wymienione utwory przykuwają największą uwagę - ponoć Zimmer obiecywał tutaj jakieś namiastki country? ( nie słuchałem jeszcze drugiej płyty w całości ) ale na pierwszej płycie brakuje mi jakiś momentów refleksji, np. nawiązujących do dzieciństwa Clarka Kenta, przez co muzyka wydaje się być taka wyprana z uczuć i z emocji.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
filold
Kserujący nuty
Posty: 346
Rejestracja: sob gru 26, 2009 16:25 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#287 Post autor: filold » ndz cze 16, 2013 16:30 pm

lis23 pisze:ponoć Zimmer obiecywał tutaj jakieś namiastki country?.
Chodziło o użycie hawajskich gitar elektrycznych (pedal steel guitar), które są jednym z elementów rozpoznawczych muzyki country (za wikipedią), żadnych namiastek country nie obiecywał.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9369
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#288 Post autor: Paweł Stroiński » ndz cze 16, 2013 16:46 pm

Pedal steel i hawajska lap steel to dwie różne rzeczy :)

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6103
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#289 Post autor: kiedyśgrześ » ndz cze 16, 2013 16:52 pm

Hej Lis, przesłuchaj sobie drugą połowę numeru który się nazywa Genral Zod z drugiej płyty jak szukasz emocji, to nie jest tak, że tu się nic nie dzieje tylko walnie, ja to nie wiem o co w tym chodzi, z jednej strony hejterzy mają swoje rację, z drugiej słucham i słucham i coraz więcej tego wszystkiego, czyli odwrotnie mam niż Adama :P
Obrazek

Awatar użytkownika
filold
Kserujący nuty
Posty: 346
Rejestracja: sob gru 26, 2009 16:25 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#290 Post autor: filold » ndz cze 16, 2013 16:56 pm

Paweł Stroiński pisze:Pedal steel i hawajska lap steel to dwie różne rzeczy :)
Posiłkowałem się wiki:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Elektryczn ... a_hawajska

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9895
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#291 Post autor: Wojteł » ndz cze 16, 2013 17:04 pm

Łukasz Wudarski pisze:A ja boję się że score wyrządzi duuuuużo zła. Bo będzie popularny, bo ludzie będą go słuchać, podniecać się nim etc. A producenci kolejnych wielkich kitów z Hollywood będą chcieli kopii tego czegoś. I zaczną Batesy i Djawadie pisać klony. Gdzie nie będzie już żadnego pomysłu, a tylko miałkość nad miałkościami... :) Będzie gorzej moi drodzy, będzie gorzej.

A i owszem, już mnie doszły pierwsze jarania się moich znajomych, że tak to ujmę, "niedzielnych słuchaczy filmówki" (czyli znam po trzy kawałki z kilku scorów i stwierdzam, że Hansu to geniusz) :wink:
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#292 Post autor: DanielosVK » ndz cze 16, 2013 17:04 pm

kiedyśgrześ pisze:Hej Lis, przesłuchaj sobie drugą połowę numeru który się nazywa Genral Zod z drugiej płyty jak szukasz emocji
Mówisz o tej kiepskiej imitacji Góreckiego?
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6103
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#293 Post autor: kiedyśgrześ » ndz cze 16, 2013 17:05 pm

No dokładnie i wcale mi to nie przeszkadza :? :P
Obrazek

Awatar użytkownika
filold
Kserujący nuty
Posty: 346
Rejestracja: sob gru 26, 2009 16:25 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#294 Post autor: filold » ndz cze 16, 2013 17:20 pm

DanielosVK pisze:
kiedyśgrześ pisze:Hej Lis, przesłuchaj sobie drugą połowę numeru który się nazywa Genral Zod z drugiej płyty jak szukasz emocji
Mówisz o tej kiepskiej imitacji Góreckiego?
Można wiedzieć, o jaki utwór Góreckiego chodzi?

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9369
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#295 Post autor: Paweł Stroiński » ndz cze 16, 2013 17:20 pm

Znając Hansa, to o III Symfonię. Hans ją bardzo lubi i od czasu Gladiatora do niej często wraca, choć w jednym przypadku do trochę innego elementu (Kod da Vinci).

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#296 Post autor: DanielosVK » ndz cze 16, 2013 17:21 pm

Tak, o III Symfonię. Tylko wyjątkowo zamiast skopiować pierwszą część... pierwszej części to skopiował jej dalszą. :P
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6103
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#297 Post autor: kiedyśgrześ » ndz cze 16, 2013 17:34 pm

offtop

Pamiętacie taki film Nieustraszony z Jeffem Bridgesem jak ten numer robi cały finał, oj już w filmach takich rzeczy nie uwidzi :P
Ostatnio zmieniony ndz cze 16, 2013 17:56 pm przez kiedyśgrześ, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26567
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#298 Post autor: Koper » ndz cze 16, 2013 17:44 pm

Tak, Grzesiu, Twój post to offtop. Miło, że sam to zaznaczyłeś. Ale offtop czy nie, i tak nikt Cię nie rozumie. :P
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Łukasz Wudarski
+ Sergiusz Prokofiew +
Posty: 1326
Rejestracja: czw kwie 07, 2005 19:41 pm
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#299 Post autor: Łukasz Wudarski » ndz cze 16, 2013 19:04 pm

Paweł Stroiński pisze:
Łukasz Wudarski pisze:A ja boję się że score wyrządzi duuuuużo zła. Bo będzie popularny, bo ludzie będą go słuchać, podniecać się nim etc. A producenci kolejnych wielkich kitów z Hollywood będą chcieli kopii tego czegoś. I zaczną Batesy i Djawadie pisać klony. Gdzie nie będzie już żadnego pomysłu, a tylko miałkość nad miałkościami... :) Będzie gorzej moi drodzy, będzie gorzej.
Mam do ciebie jedno pytanie. Co powiesz na to, że jednym z największych fanów tego score jest jeden z najważniejszych wydawców soundtracków w tej chwili. I to od Steinera po Zimmera? La La Land Records.
Argument z dupy. Odpowiadam na Twoje pytanie. Jakbym był wydawcą to też bym piał z zachwytu nad tą ścieżką. Biznes a rzeczywistość to dwie różne rzeczy. Hans też o tym dobrze wie. Poza tym La La też wydaje gówna. Liczy się sprzedaż.
Why So Serious !?

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9369
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Hans Zimmer - MAN OF STEEL -- temat merytoryczny

#300 Post autor: Paweł Stroiński » ndz cze 16, 2013 19:07 pm

Tylko że to nie Gerhard wydał MoS!

ODPOWIEDZ