Howard Shore - Hobbit

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60152
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2431 Post autor: Adam » sob gru 28, 2013 14:14 pm

poza epickim failem o songu, można się zgodzić. przy tym całym projekcie wszyscy się tylko męczą, na czele z Shorem, Jacksonem i większością ekipy, poza aktorami. dawno nie było tak wymuszonej trylogii..
NO CD = NO SALE

Mefisto

Re: Howard Shore - Hobbit

#2432 Post autor: Mefisto » sob gru 28, 2013 14:25 pm

Amen, bro!

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60152
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2433 Post autor: Adam » sob gru 28, 2013 14:30 pm

nie chce mi się tam rozpisywac, to chyba mój pierwszy koment na mf od roku, ale wystarczy że spojrzę na tekst tego songu i tam jest wszystko - poczynając od tego co przeżywają i co mają w sobie bohaterzy, po nawiązania do Tolkeina, postaci smoka, czy, qwa chocby sam tytuł :mrgreen: tego tekstu nie trzeba w zasadzie przyrównywac do piosenki, bo to spokojnie mógłby być hymn ludu krasnoludów i wszystkich pokrzywdzonych w śródziemiu przez zła stronę - song porusza też temat ludu, poza śpiewem narratora z pierwszej osoby. tak trudno zerknąc w tekst piosenki jeśli ze słuchu się nie wyłapuje, lub nie chce? do tego argumenty że jak jest film przygodowy, to nie może być ballady, bo się tłuką, więc na końcu musi być Iron Maiden. LOL.. pomijam już tak oczywiste muzyczne aspekty jak nieprzypadkowe nawiązanie solem smyczkowym do instrumntu jednego z krasnoludów z jedynki przy uczcie... a na napisach w kinie jest magia, skupienie, jest cisza, ludzie siedzą i leci ta piękna i wzruszająca pieśń/ballada - bo nazywanie tego piosenką troszkę nie pasuje :)
NO CD = NO SALE

hp_gof

Re: Howard Shore - Hobbit

#2434 Post autor: hp_gof » sob gru 28, 2013 14:37 pm

Czy mi się wydaje, czy jeszcze jakiś czas temu hejtowałeś tę piosenkę? :roll: A w kinie, fakt, odpowiednio nagłośniona, tekst zawiera mnóstwo nawiązań do filmu, zakończenie mimo że "epickie" i "cliffhangerowe" jest muzycznie ciche, więc spokojna piosenka/ballada nie razi w żaden sposób.
Ostatnio zmieniony sob gru 28, 2013 14:38 pm przez hp_gof, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60152
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2435 Post autor: Adam » sob gru 28, 2013 14:37 pm

ja :?: :!: to sobie poszukaj, chyba Ci się coś pomyliło :? ten dzieciak zmiażdżył.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5671
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Howard Shore - Hobbit

#2436 Post autor: Marek Łach » sob gru 28, 2013 14:41 pm

Na szczęście zaraz po starcie napisów końcowych uciekłem z kina i nie musiałem słuchać tej kompletnej pomyłki, która jest zupełnym zaprzeczeniem filmowego Śródziemia i wali takimi sucharami, że można tylko przewracać oczami.

Szkoda tylko, że przez to straciłem Beyond the Forest, no ale trudno. :P

hp_gof

Re: Howard Shore - Hobbit

#2437 Post autor: hp_gof » sob gru 28, 2013 14:43 pm

Żałuj, Beyond the Forest, miodzio! :mrgreen: Zostałem sam na sali. No, może z ochroniarzem :mrgreen: Następnym razem na wybrane utwory możesz zakładać zatyczki do uszu :P

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2438 Post autor: DanielosVK » sob gru 28, 2013 14:45 pm

Dobra recka, dobrze podsumowująca score i jeszcze lepiej podsumowująca marną piosenkę, która w filmie pojawiła się chyba tylko i wyłącznie przez wzgląd na kaprys córeczki Jacksona, która podobno jest fanem Sheerana.
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5671
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Howard Shore - Hobbit

#2439 Post autor: Marek Łach » sob gru 28, 2013 14:48 pm

No, szkoda że Jackson nie poczekał aż nakręci jakiś niskobudżetowy indie movie, do którego to przeciętniactwo bez krzty metaforyki akurat by klimatem i wtórnością aranżacyjną pasowało - córeczka byłaby zadowolona.

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#2440 Post autor: lis23 » sob gru 28, 2013 15:00 pm

Nie wiem, co macie do piosenki, dla mnie jest znacznie lepsza od zeszłorocznej
a trylogia " Hobbita " będzie bardzo fajna jako całość i nie zgodzę się, że Jackson się przy niej męczył, gdyby się męczył to nie podjąłby się realizacji - sam Jackson mówił, że zrobił te filmy dla siebie i nadzorował każdy aspekt tworzenia filmu, gdzie było tylko jedno kryterium: czy mu się to podoba, czy nie - tak więc, wszelkie pretensje można zwalić na kark Jacksona i jego gustu filmowego ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60152
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2441 Post autor: Adam » sob gru 28, 2013 15:02 pm

lis23 pisze:sam Jackson mówił, że zrobił te filmy dla siebie
:mrgreen: ja bym je też zrobił dla siebie i to za 1/tysięczną tego ile on dostał przelewem od razu, oraz tego co będzie miał przez dziesiątki lat od % z zysków :P
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60152
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2442 Post autor: Adam » sob gru 28, 2013 15:54 pm

O mgliste oko podnóża tej góry,
Strzeż uważnie dusz mych braci
I choćby niebo zakrył ogień i dym
Chroń synów Durina

Jeśli to ma się skończyć w ogniu
Spłoniemy wszyscy razem
Patrząc jak płomienie
wzniosą się w noc

Przywołaj ich, Ojcze
Bądź przy mnie, będziemy
Patrzeć jak płomienie trawią
Góry grań

Jeśli to my mamy umrzeć dziś
Zginiemy wszyscy razem
Wznieśmy wina puchar
Ten ostatni raz

Teraz widzę ogień
W trzewiach tej góry
Widzę płomienie
palące drzewa
I widzę ogień
Trawiący dusze
Widzę ognia
Krwisty podmuch
I wierzę, że zapamiętasz mnie


wg Marka - "przeciętniactwo bez krzty metaforyki".

za to score z Parkland wg Marka - "dobra muzyka".

dziękuję, do widzenia :lol:

umyć uszy, nauczyć się czytać i myśleć z perspektywy bohaterów.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9895
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Howard Shore - Hobbit

#2443 Post autor: Wojteł » sob gru 28, 2013 15:57 pm

Brian Tyler wg Adama - Mistrzunio. LOL

Dario Marianelli wg Adama - nudziarz i plumkarz. LOL

Dziękuję, do widzenia.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2444 Post autor: DanielosVK » sob gru 28, 2013 15:58 pm

Adam pisze:umyć uszy, nauczyć się czytać
Ładnie się podsumowałeś na koniec wypowiedzi.
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60152
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2445 Post autor: Adam » sob gru 28, 2013 16:01 pm

na szczęście to najlepiej przyjmowany i oceniany song od May It Be, więc hejterskie spazmy hambitnych mało tu znaczą i nie będę się przegadywał. demokracja.

P.S. - mała coś ta lista pt "mistrzunio" :)
NO CD = NO SALE

ODPOWIEDZ