A to, że jedna i druga strona cytuje moje argumenty, to tylko dowód na to, że każdy z Was ma trochę racji, a ja wypośrodkowałem
ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
-
hp_gof
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Ekhm. Panowie łaskawie moglibyście paluchy wysilić i wklepywać mój pełny nick, a nie robić reklamę Hewlett Packard 
A to, że jedna i druga strona cytuje moje argumenty, to tylko dowód na to, że każdy z Was ma trochę racji, a ja wypośrodkowałem
A to, że jedna i druga strona cytuje moje argumenty, to tylko dowód na to, że każdy z Was ma trochę racji, a ja wypośrodkowałem
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
tej firmie nawet taka reklama jak tu już nie pomożehp_gof pisze:Ekhm. Panowie łaskawie moglibyście paluchy wysilić i wklepywać mój pełny nick, a nie robić reklamę Hewlett Packard
NO CD = NO SALE
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Bo nie jest tak, że zupełnie nie masz racji. Tylko że z jakiegoś powodu trochę akurat Abla hejtujesz, przyznaj się do tego.
Tak samo jak po Cristiadzie uznano mnie za hejtera Hornera. Prawdą jest, że jestem hejterem, ale tylko Cristiady.
Tak samo jak po Cristiadzie uznano mnie za hejtera Hornera. Prawdą jest, że jestem hejterem, ale tylko Cristiady.
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
no nie wiem, bo hejter nie oznacza tego, że ktoś napisał prawdę o czymś
przecież to nie byłtekst dla hejtu, tylko rzeczowo i porządnie podparty faktami więc heloł jaki hejter 
NO CD = NO SALE
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9414
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Tylko że wobec Abla jesteś jakoś bardziej krytyczny z reguły niż wobec innych Polaków.
-
Templar
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
A ja już przesłuchałem kilkanaście razy album i jestem zachwycony, w końcu jakiś score Abla, który mi się podoba. Naprawdę świetnie mi się tego słucha, bardzo dobrze zmontowany album, w ogóle nie nudzi, od wczoraj tylko to w kółko u mnie leci. To mogli puścić na FMF, wtedy bym tak nie narzekał, że za dużo Abla
4 spokojnie daję, a nawet zastanawiam się nad 4,5, na chwilę obecną ląduje wysoko w moim topie.
- muaddib_dw
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3237
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 16:40 pm
- Lokalizacja: Kargowa
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Abel mnie nie zawiódł - kupuję 
- Marcin
- Początkujący orkiestrator
- Posty: 538
- Rejestracja: pn wrz 16, 2013 16:59 pm
- Lokalizacja: Gąsawa
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Z ciekawości i sympatii, jaką darzę Abla Korzeniowskiego, ściągnąłem i przesłuchałem tą muzykę. Wrażenia? Fakt, muzyka ładna, przyjemna dla ucha ale to wszystko już było. Twórczość pana Abla znam dość dobrze, i o ile jego charakterystyczny styl w jego wcześniejszych pracach był ciekawy i intrygujący, tak teraz niestety zaczynają się wkradać pokłady nudy, wtórności i przewidywalności. Dla mnie oryginalność ma priorytetowe znaczenie, a ta ścieżka oryginalnością nie grzeszy, co niestety smuci bo Abel, jak chce, potrafi być oryginalny (Metropolis - najlepsza moim zdaniem ścieżka kompozytora). Chciałoby się w końcu usłyszeć jakąś porywającą muzykę w stylu Copernicus Star, no ale skoro Abel twierdzi, że stworzenie jej było dla niego karkołomnym zadaniem i nie chce się już angażować w takie projekty (i na dokładkę ponoć nie lubi tej muzyki!?) to niestety chyba nie ma na co liczyć.
) no i oczywiście Metropolis (Woman in Red - moim zdaniem jeden z najoryginalniejszych i najbardziej naładowanych emocjami utwór w karierze Abla ever).
Dla mnie muzyka Abla Korzeniowskiego, póki co, zamyka się w 5-ciu tytułach: Pogoda na Jutro, A Single Man, Battle for Terra, Copernicus Star i Metropolis.
.
Też mi nowość. W Copernicus Star i Battle for Terra była akcja i była o niebo lepsza. Co do chóru i wokaliz to też już było: Copernicus Star (Prophecy, The Hunting Dogs i niesamowity Aquarius + przepiękny, jeden z najlepszych lirycznych tematów kompozytora w Anna and Volder - tak na marginesiehp_gof pisze:Moje ulubione utwory: The Cheek of Night, Forbidden Love, Tempt Not a Desperate Man i pojedyncze utwory ze środka oraz utwory akcji (wreszcie coś nowego u Abla!). Cieszy mnie, że pojawiły się jakieś nowości (chór, wokaliza, muzyka akcji), ale to stanowczo za mało.
Dla mnie muzyka Abla Korzeniowskiego, póki co, zamyka się w 5-ciu tytułach: Pogoda na Jutro, A Single Man, Battle for Terra, Copernicus Star i Metropolis.
Czyli to twoim zdaniem najlepszy score Abla. Wszak od czasów samego Kopernika trochę się już wydarzyło w świecie muzyki poważnej i filmowejAdan pisze:ogólnie to i tak najciekawszy score Abla od czasów Kopernika
Będę szczery, Tylko Jerry 
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35282
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Nie mylmy dwóch rzeczy: Jeżeli chodzi o przystępność to i ja nie zawaham się stwierdzić, że to jeden z najlepszych Ablów. Ale jeżeli chodzi o samą muzykę to na pewno nie jest to najlepszy Abel. Wiadomo, że miał bardzo mało czasu, ale co też się stało z tym jakże lubianym argumentem, że Ennio i Jerry do większych kup, z mniejszą ilością czasu nie takie rzeczy komponowali?
Przyznaję słucham tej muzyki często i łatwo wchodzi, ale najlepiej określić ten score jako "lush & beautiful but nothing new". Sądzę, że na 3,5/5 będzie i 2 za oryginalność.
P.S. @hp_gof Bardzo mi się podoba Twoja wyważona, profesjonalna, merytoryczna opinia.
Przyznaję słucham tej muzyki często i łatwo wchodzi, ale najlepiej określić ten score jako "lush & beautiful but nothing new". Sądzę, że na 3,5/5 będzie i 2 za oryginalność.
P.S. @hp_gof Bardzo mi się podoba Twoja wyważona, profesjonalna, merytoryczna opinia.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
o ile miałeś tu na myśli Kopernika, to tak, potwierdzam. jak co innego, to zaprzeczammrcn24 pisze:Czyli to twoim zdaniem najlepszy score Abla..
NO CD = NO SALE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26636
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Ja tylko chciałbym na zamknięcie tej ciekawej dyskusji wyrazić nadzieję, że redaktor Krysiński będzie równie krytyczny w stosunku do innych polskich kompozytorów, tak jak do Korzeniowskiego.
Cytując klasyka: dziękuję za uwagę i najmocniej przepraszam.
Cytując klasyka: dziękuję za uwagę i najmocniej przepraszam.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Tak, szczególnie w tych recenzjach albumów, których jest sam producentem 

Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
na szczęście żadne więcej z polskich nazwisk nie jedzie na jednym scorze od paru lat, więc nie moja wina że ktoś mi ułatwia zadanie. ale jak widać są kolejne głosy zgadzające się z moją opinią. i dobrze że ktoś jeszcze potrafi mieć chłody umysł, jestem mile zaskoczony. tym samym już to pierwszy ablowy score który otrzymał na tym forum najwięcej głosów umotywowanej i podpartej faktami krytyki, która potrafiła docenić też plusy. przynajmniej nie ma samych peanów z pupy wziętych jak ostatnio..
NO CD = NO SALE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26636
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: ABEL KORZENIOWSKI - ROMEO & JULIA (2013)
Bo albo nic nie piszą, albo piszą takie rzeczy, że nie ma co sobie głowy zawracać nimi.Adam pisze:na szczęście żadne więcej z polskich nazwisk nie jedzie na jednym scorze od paru lat
Ja sobie na tym forum wielkich peanów nie przypominam na temat Abla. To raczej Ty i Wawrzek usiłujecie od dawna udowodnić, że takowe są.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński