Howard Shore - Hobbit

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60151
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2236 Post autor: Adam » śr lis 27, 2013 20:22 pm

jeszcze celem upewnienia - wydanie rozszerzone na dvd (5dvd) i blu ma te same 9 godz dodatków po pl?
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5671
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Howard Shore - Hobbit

#2237 Post autor: Marek Łach » pt lis 29, 2013 16:18 pm

Standardowa wersja albumu (bez piosenki) jest już do odsłuchu tutaj:

http://www.warnerbros2013.com/film.php?film=hobbit#

Awatar użytkownika
bladerunner22
Zdobywca Oscara
Posty: 2805
Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2238 Post autor: bladerunner22 » pt lis 29, 2013 16:27 pm

Moim zdaniem score jest lepiej nagrany
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :

''Zabić Strach''

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9369
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#2239 Post autor: Paweł Stroiński » pt lis 29, 2013 16:37 pm

Na podstawie słabej jakości streamu?

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2240 Post autor: DanielosVK » pt lis 29, 2013 17:31 pm

Ależ to przynudza.
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5671
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Howard Shore - Hobbit

#2241 Post autor: Marek Łach » pt lis 29, 2013 17:42 pm

Paweł Stroiński pisze:Na podstawie słabej jakości streamu?
Ponoć całość jest w jakości 320, niech ktoś potwierdzi, kto słucha. Ja się powstrzymuję póki mogę, bo od zawsze celebrowałem słuchanie tolkienowskich Shore'ów z płytki.

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2242 Post autor: DanielosVK » pt lis 29, 2013 18:32 pm

Beka. W tym score nie ma w ogóle tematu Misty Mountains. :D
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5671
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Howard Shore - Hobbit

#2243 Post autor: Marek Łach » pt lis 29, 2013 18:33 pm

To logiczne, bo to pasmo górskie już przekroczyli i zostawili je za sobą. :D

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2244 Post autor: DanielosVK » pt lis 29, 2013 18:36 pm

Niby tak, ale pełnił przecież funkcję taką jaką w LotRach pełnił temat Drużyny. :) Tutaj z kolei rolę głównego tematu pełni temat Smauga, który w jedynce zapowiadał się niepozornie, ale tutaj wybrzmiewa naprawdę znakomicie. Śmiem stwierdzić, że materiał związany ze Smaugiem nie musiałby czuć się gorzej w porównaniu z LotRem. Szkoda tylko, że (po pierwszym odsłuchu) to chyba jedyne, co naprawdę przykuwa uwagę na dłużej. I na dobrą sprawę ten temat zaczyna się ciekawie rozwijać... w drugiej części drugiej płyty. Wcześniej trochę nudą wieje niestety. Ogromna ilość underscore, akcja bez takiego polotu, jakiego bym mógł się spodziewać, a tematyka naprawdę nikła. Ale to na razie tylko pierwszy odsłuch i to ze słabego streama (nie byłbym aż tak pewny tych 320).
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5671
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Howard Shore - Hobbit

#2245 Post autor: Marek Łach » pt lis 29, 2013 18:42 pm

Podśmiewam się, bo trudno racjonalnie wytłumaczyć decyzję, dlaczego Shore i Jackson rezygnują z jedynego tematu z jedynki, który przeciętny odbiorca mógłby kojarzyć. ;) Tzn. ja w sumie się cieszę, bo montażyści trochę zarżnęli ten temat w filmie, gdzie pojawiał się w co drugiej scenie heroicznej/panoramicznej, i miałem go dosyć. Podejrzewam, że żartobliwie można by się dopatrywać w tej decyzji logiki (takiej jak napisałem wyżej), ale pewnie to po prostu kolejny przykład tego, że AUJ był totalnym produkcyjnym burdelem, od którego Shore próbuje się odciąć. Nie zdziwię się prawdę mówiąc, jeśli w nowym filmie montażyści wkleją tu i ówdzie Over Hill. :P

Aha, akcja bez polotu. A zagraniczni słuchacze się trochę podniecają.

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2246 Post autor: DanielosVK » pt lis 29, 2013 18:48 pm

Ostatnie utwory akcji z finału są naprawdę dobre. Ale to, co mamy wcześniej... złe nie jest, ale mnie jakoś nie ruszyło specjalnie. Przynajmniej póki co. Mi trochę tego tematu jest szkoda, bo to naprawdę świetna melodia (jakkolwiek w filmie była nadużywana - nie z decyzji Shore'a zapewne, jak słusznie zasugerowałeś), a w tym score, mam wrażenie, brakuje raz na jakiś czas jakiegoś heroicznego kopa. Czegoś, co kojarzyłoby się nam z naszymi dobrymi bohaterami, co dodawałoby czasem otuchy w trakcie filmu. Zamiast tego jest kilka niemrawych aranżacji tematu Shire i kilka wejść tematu Thorina. Tematu Bilba nie ma w ogóle (!). Takoż, podobnie jak w jedynce brakuje tutaj tak bogatej ilości wokalów i chóru, co w LotRach... jest trochę lepiej niż w jedynce pod tym względem, ale ja wciąż odczuwam niedosyt.
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5671
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Howard Shore - Hobbit

#2247 Post autor: Marek Łach » pt lis 29, 2013 18:59 pm

No to dziwna jest ta polityka Shore'a i Jacksona. Z tym tematem Bilba ja już nie rozumiem. Chyba że w ich oczach Bilbo przeszedł przemianę i ta dziarska, arystokratyczna melodyjka z jedynki by już nie pasowała - ale w takim razie powinien otrzymać coś w zamian, żeby przemiana była kompletna.

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2248 Post autor: DanielosVK » pt lis 29, 2013 19:03 pm

Mam wrażenie, że chyba co innego nazywamy tematem Bilba. Ja mówiłem o tym ślicznym temacie z końcówki "Axe or Sword?" i z "Dreaming of Bag End". Ty natomiast chyba mówisz o temacie z "Unexpected Journey", który rzeczywiście się tu i ówdzie przewija, choć w niezbyt ekscytujących moim zdaniem aranżacjach.
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9895
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Howard Shore - Hobbit

#2249 Post autor: Wojteł » pt lis 29, 2013 19:09 pm

Może Jackson wszedł na filmmusic i powiedział:
"Ej, Howard, tutaj piszą, że my tych tematów łopatologicznie używamy i że nachalnie. To teraz takiego wała, wycinamy wszystkie tematy z filmu, ze dwa razy możesz tematu Shire użyć." :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7894
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#2250 Post autor: DanielosVK » pt lis 29, 2013 19:12 pm

Inna sprawa, że przeze mnie założony temacik Bilba to już w jedynce był praktycznie wycięty. Może Shore stwierdził "i tak wytnie mi połowę tematów to zrobię tak, by nie było co wycinać". :P
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

ODPOWIEDZ