Problemy z nazewnictwem.

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9370
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

#16 Post autor: Paweł Stroiński » czw kwie 03, 2008 14:52 pm

Poza tym doskonałym wyczuciem tego, gdzie można wykorzystać muzykę. To wyczucie doprowadziło go do zniesmaczenia Hollywood.

I tak, Preisner z tego co wiadomo ma trudny charakter. Bardzo polubił podczas wywiadu Jamesa Southalla i Jona Broxtona. Kiedy przyszła jego asystentka, by powiedzieć, że czas się skończył i inni czekają, odpowiedział jej: "Those stupid fuckers can wait" :lol:

ajdżnatz
Parkingowy przed studiem nagrań
Posty: 18
Rejestracja: sob mar 22, 2008 17:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#17 Post autor: ajdżnatz » ndz kwie 06, 2008 23:01 pm

możecie podać z jakiego filmu temat jego autorstwa można określić jako metafizyczny;) ?

Awatar użytkownika
Łukasz Wudarski
+ Sergiusz Prokofiew +
Posty: 1326
Rejestracja: czw kwie 07, 2005 19:41 pm
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

#18 Post autor: Łukasz Wudarski » czw kwie 10, 2008 13:30 pm

ajdżnatz pisze:możecie podać z jakiego filmu temat jego autorstwa można określić jako metafizyczny;) ?
Z każdego filmu Krzysztofa Kieślowskiego.
Why So Serious !?

ajdżnatz
Parkingowy przed studiem nagrań
Posty: 18
Rejestracja: sob mar 22, 2008 17:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#19 Post autor: ajdżnatz » ndz kwie 13, 2008 11:51 am

naprawdę?

Nie zauważyłem tam nic metafizycznego. Prosta, zwykła, pozbawiona jakiejkolwiek głębi tapeta.

Awatar użytkownika
Łukasz Wudarski
+ Sergiusz Prokofiew +
Posty: 1326
Rejestracja: czw kwie 07, 2005 19:41 pm
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

#20 Post autor: Łukasz Wudarski » czw kwie 17, 2008 12:21 pm

Dobrze w takim razie jaka dla Ciebie muzyka jest metafizyczna. Przykłady? Chodzi oczywiście o muzykę filmową...
Why So Serious !?

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9370
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

#21 Post autor: Paweł Stroiński » pt kwie 18, 2008 16:22 pm

Zgadzam się z tym, że (o tyle, o ile ją znam) współpraca Preisnera z Kieślowskim ma charakter metafizyczny, także z powodu charakteru filmów tego reżysera.

Do tego chyba bym dołączył (chociaż nie słyszałem nic poza filmem) współpracę Zanussiego z Kilarem. Kilar mówi zresztą, że muzyka ma być filozoficznym kontrapunktem dla dość specyficznych przecież filmów reżysera.

ajdżnatz
Parkingowy przed studiem nagrań
Posty: 18
Rejestracja: sob mar 22, 2008 17:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#22 Post autor: ajdżnatz » pn kwie 28, 2008 17:09 pm

Metafizyczne to są kantaty Bacha, Missa Solemnis Beethovena, Opera Omnia Marcina Mielczewskiego, Tren Ofiarom Hiroszimy Pendereckiego.

Nie słyszałem jeszcze metafizycznej muzyki filmowej.

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 25350
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

#23 Post autor: Mystery » pn kwie 28, 2008 17:49 pm

ajdżnatz pisze:Nie słyszałem jeszcze metafizycznej muzyki filmowej.
Jak przesłuchasz jakiś score Jablonsky'ego to się zdziwisz :)

ajdżnatz
Parkingowy przed studiem nagrań
Posty: 18
Rejestracja: sob mar 22, 2008 17:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#24 Post autor: ajdżnatz » pn kwie 28, 2008 22:04 pm

to była ironia, czy na serio? ;]

a jeśli serio to czego miałbym posłuchać? :)

ODPOWIEDZ