oby Myster mi nadziei nie rozbudził ino
Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
dobry jest. jak cały score będzie taki to już wiem że album będzie w moim Top10 w tym roku
choć w takich klimatach ostatnio to jednak wolę Apex 
oby Myster mi nadziei nie rozbudził ino
oby Myster mi nadziei nie rozbudził ino
NO CD = NO SALE
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
I powiem Ci, że Apex jest dużo ciekawszy od tego 
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Templar
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
A czemu nie, w Gran Turismo nie takie rzeczy były:Mystery pisze:Heloł, to "Need For Speed", a co miała być aria?![]()
http://www.youtube.com/watch?v=_BDasfJ9dk8
to i w NFS dałoby radę
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Templar mnie złapał
Mi się tam podoba, dobra, świetnie wykonana, płynna muzyka akcji z niezłym tematem przewodnim w zwrotce i na końcu
A Adama od razu przestrzegę, by się zbytnio nie nastrajał, gdyż jest to bardziej dramatyczny score z utworami akcji, niż perfidny action score.
Mi się tam podoba, dobra, świetnie wykonana, płynna muzyka akcji z niezłym tematem przewodnim w zwrotce i na końcu
A Adama od razu przestrzegę, by się zbytnio nie nastrajał, gdyż jest to bardziej dramatyczny score z utworami akcji, niż perfidny action score.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9423
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Kiedy to na Spotify wyląduje?
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Istnieją w ogóle jakieś zapowiedzi na Spotify? Tzn. co ma się w przyszłym czasie pojawić.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9423
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Bardzo porządny score - dużo funu, lepszy melodyjnie i konstrukcyjnie (pod względem orkiestracji) od Briana, choć trochę nudniejszy od Briana, ale ten sam rodzaj rockowego action score, choć przez większy "spokój" w aranżach może odrobinę bliżej dobrze zorkiestrowanemu Hansowi. Wątki Hornerowskie (trąbki!!) super.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9423
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Tak jak perfumeria od szamba gdzieś 
-
Mefisto
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Takie se. Kilka tracków faktycznie ma powera i melodię fajną, ale większość to typowa współczesna tapeta z napierdalaniem. Niewiele to lepsze od Wintera jednak.
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35362
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Może nie byłbym aż tak drastyczny z ocena jak Mefisto, chociaż z drugiej strony ma on dużo racji. To, że jest fajna orkiestra i nie brzmi to też tak topornie jak Brian i słychać gdzieniegdzie Hornera nie czyni z tej ścieżki jeszcze jakiegoś geniuszu. Jest to porządna tapeta, ale też nic więcej. Temat przewodni nawet fajny o ile go dobrze wychwyciłem. Chociaż mocno kojarzy mi się z "Into the West" Zanelliego.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Jak wyżej. W zasadzie można to skwitować jednym słowem - rzemiosło.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
usnąłem w połowie
Myster smaka narobił, a tu pół płyty to jakieś pościelówy lecą ckliwe 
NO CD = NO SALE
Re: Nathan Furst - Need For Speed (2014)
Toż przestrzegałem 