http://intl.target.com/p/star-wars-the- ... A-50076321
Tak w ogóle, to nie wiem czemu się tak jej czepiacie. Prosta, nienaćkana, ewidentnie w stylu SW.
Podczas ostatnich sesji jednak dyrygował, o czym świadczą choćby relacje z Twittera. Przypuszczam, że dyrygował większość, z wyjątkiem sesji początkowych, gdy nie wszystko z jego zdrowiem było po operacji jeszcze ok. Ale zobaczymy - w sumie nie ma to wielkiego znaczenia, gdyż i tak był na wszystkich nagraniach obecny i miał cały proces pod kontrolą.Adam pisze:było o tym sto razy - John nie dyrygował tego sam...
Ps. W sumie masz w tym zdaniu rację - nie dyrygował tego sam, czyli dyrygował on plus William Ross.Adam pisze:było o tym sto razy - John nie dyrygował tego sam...
People love to hear dialogue and sound effects, so we're working on some ideas now that will incorporate some of that into playlisting.
W stu procentach. To zdanie pada w zupełnie innym pytaniu, niezwiązanym z właściwym soundtrackiem. Facet mówi o cyfrowych formach dystrybucji muzyki z "Gwiezdnych wojen", na zasadzie dotarcia do tej części widowni i słuchaczy, których rajcują takie rzeczy jak dialogi i efekty dźwiękowe.hp_gof pisze:Masakra... Ale on chyba mówi o wydaniach cyfrowych. Wiec raczej na płycie dialogów nie dostaniemy. Oby!