KRZESIMIR DĘBSKI - SZTOS 2 (2012)
Re: KRZESIMIR DĘBSKI - SZTOS 2 (2012)
Przesłuchane. totalnie nie zgadzam się z Tomkiem. tak jak pokazywały klipy dostaliśmy lajtowe, barowo-wiejsko-weselno-góralskie granie jakie często można było usłyszeć w filmach lat 90 czy na imprezach po remizach strażackich. do tego energetyczne i zawadiackie numery, oraz i liryka się zdarzy.. czysty fun i lajcik, lubie takie klimaciki
Mi muza pasuje i daję 4/5... no i epickie songi na końcu płyty
ALE ALE ALE... jest coś co mnie DOBIŁO i w efekcie płyta otrzymuje 1,5/5 - bo tak postępuję z każdą tego typu płytą - DIALOGI SĄ W POŁOWIE TRAKÓW i to bynajmniej nie np w pierwszych i ostatnich 3 sekundach danych utworów (to by można było przeżyc), tylko przez całe utwory
!!!!!!!!!! chyba ich pogięło normalnie... profancja, skandal i dobrze że nie brałem darmówki z EMI bo by 18 sekund temu poleciał oryginał przez okno. że się Dębski na to zgodził to jest niepojęte... dlaczego akurat tutaj jak to jest fajna muza, nie ma takiego scoru polskiego drugiego!! dlaczego tak ją musieli zepsuć gdakaniem
tykać z tego powodu tylko na własną odpowiedzialność. jak będę w EMI kiedyś przy okazji znów to im nakopię do dupy za ten krążek. Kabaj powinien wypiździć za to jakąs paniusie z działu marketingu.
NO CD = NO SALE
- Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10580
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
- Kontakt:
Re: KRZESIMIR DĘBSKI - SZTOS 2 (2012)
Adam, czekamy na recenzję, to będzie spore pole do polemiki.Adam pisze:Przesłuchane. totalnie nie zgadzam się z Tomkiem. tak jak pokazywały klipy dostaliśmy lajtowe, barowo-wiejsko-weselno-góralskie granie jakie często można było usłyszeć w filmach lat 90 czy na imprezach po remizach strażackich. do tego energetyczne i zawadiackie numery, oraz i liryka się zdarzy.. czysty fun i lajcik, lubie takie klimaciki![]()
Ja wczoraj widziałem film i muza mnie tam kompletnie nie wzruszyła. Była bo była. 3/5 z litości.
Ciekawostką są natomiast piosenki, które w samym filmie wykonywane są przez ludków przygrywających gdzieś w barach.
Czemu tego na płycie nie było, tylko oryginalne wersje tychże piosenek? Tego nie wiem...
A dialogi swoją drogą.
To już się stało przykrą rutyną polskich ścieżek dźwiękowych z gatunku komediowego. Choć tekst o kobitkach w czasach kina niemego mnie rozwalił

- kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6116
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Re: KRZESIMIR DĘBSKI - SZTOS 2 (2012)
nie bede takich syfów reckował. jakby nie było dialogów to co innego...
NO CD = NO SALE
- Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10580
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
- Kontakt:
Re: KRZESIMIR DĘBSKI - SZTOS 2 (2012)
Z piosenkami też niezły przekręt.
Akcja filmu toczy się w momencie ogłoszenia stanu wojennego a połowa songów słyszanych w filmie napisana została dopiero pod koniec lat 80-tych
Akcja filmu toczy się w momencie ogłoszenia stanu wojennego a połowa songów słyszanych w filmie napisana została dopiero pod koniec lat 80-tych

Re: KRZESIMIR DĘBSKI - SZTOS 2 (2012)
żaden przekręt
wystarczy popatrzyć kto ma prawa do tych songów i na płytach jakiej wytwórni były wydawane i bedzie wszystko jasne że nie ma w przyrodzie przypadków 
NO CD = NO SALE
- Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10580
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
- Kontakt:
Re: KRZESIMIR DĘBSKI - SZTOS 2 (2012)
No ale kurde, nie o prawa mi chodzi tylko o pewną chronologię.
Co to kurwa jest, Back to the Future IV?
Co to kurwa jest, Back to the Future IV?

-
Templar
Re: KRZESIMIR DĘBSKI - SZTOS 2 (2012)
Bo to co Ty uważasz za oryginały to tak naprawdę są covery, ich autorzy usłyszeli te piosenki wcześniej w różnych barachTomasz Goska pisze:No ale kurde, nie o prawa mi chodzi tylko o pewną chronologię.
Co to kurwa jest, Back to the Future IV?

