Howard Shore - Hobbit

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1036 Post autor: lis23 » śr lis 14, 2012 14:06 pm

Podstawowa, więcej powiem jak będę miał.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4257
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1037 Post autor: Tomek » śr lis 14, 2012 14:10 pm

Dziś wszyscy mówią, że Hobbit jest wtórny niesamowicie. Za trzy lata, jak już opadnie kurz hype'u i oczekiwań score'u dekady/stulecia itp., wszyscy będą się zachwycać jak to Shore jednolicie muzycznie (czyli w jedyny słuszny sposób) połączył cały świat filmów Jacksona ;-)

Inna sprawa: to pierwszy score w trylogii. Może bardziej obiektywne będzie ocenienie Shore'a za ok. 1.5 roku, kiedy wyjdą wszystkie 3 ścieżki, jako że materiał w jedynce może być w pewnej mierze tylko fundamentem pod kolejne soundtracki.
Obrazek

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1038 Post autor: lis23 » śr lis 14, 2012 14:16 pm

Tomek pisze:Dziś wszyscy mówią, że Hobbit jest wtórny niesamowicie. Za trzy lata, jak już opadnie kurz hype'u i oczekiwań score'u dekady/stulecia itp., wszyscy będą się zachwycać jak to Shore jednolicie muzycznie (czyli w jedyny słuszny sposób) połączył cały świat filmów Jacksona ;-)

Inna sprawa: to pierwszy score w trylogii. Może bardziej obiektywne będzie ocenienie Shore'a za ok. 1.5 roku, kiedy wyjdą wszystkie 3 ścieżki, jako że materiał w jedynce może być w pewnej mierze tylko fundamentem pod kolejne soundtracki.
" Drużyna Pierścienia " też była pierwszą częścią trylogii a muzyka jest tam najlepsza.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1039 Post autor: Adam » śr lis 14, 2012 14:17 pm

:o Tomek FAIL :mrgreen:
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9415
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1040 Post autor: Paweł Stroiński » śr lis 14, 2012 14:21 pm

lis23 pisze:
Tomek pisze:Dziś wszyscy mówią, że Hobbit jest wtórny niesamowicie. Za trzy lata, jak już opadnie kurz hype'u i oczekiwań score'u dekady/stulecia itp., wszyscy będą się zachwycać jak to Shore jednolicie muzycznie (czyli w jedyny słuszny sposób) połączył cały świat filmów Jacksona ;-)

Inna sprawa: to pierwszy score w trylogii. Może bardziej obiektywne będzie ocenienie Shore'a za ok. 1.5 roku, kiedy wyjdą wszystkie 3 ścieżki, jako że materiał w jedynce może być w pewnej mierze tylko fundamentem pod kolejne soundtracki.
" Drużyna Pierścienia " też była pierwszą częścią trylogii a muzyka jest tam najlepsza.
Bo tam dopiero stworzył tematy i nie możesz powiedzieć, że to odgrzewany kotlet? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Tomek
Redaktor Kaktus
Posty: 4257
Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1041 Post autor: Tomek » śr lis 14, 2012 14:22 pm

Wg mnie najlepsze są "Dwie wieże". Nie pisałem o "najlepszości" tylko ewolucji materiału muzycznego/tematycznego, a fakt jest taki, że w Dwóch wieżach i Powrocie Króla słyszymy tematy stworzone w Drużynie a nie na odwrót, więc nie wiem gdzie tu fail.
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1042 Post autor: Adam » śr lis 14, 2012 14:23 pm

Paweł Stroiński pisze:Bo tam dopiero stworzył tematy i nie możesz powiedzieć, że to odgrzewany kotlet? :mrgreen:
ale taka jest prawda. drużyna jest najlepsza i nowatorska. a kto mu tu bronił tworzyć nowe tematy skoro połowa bohaterów jest nowa? oddzielmy wymóg trzymania się konwencji Lotra który był oczywisty, od tego że psokojnie mógł walnąć sporo nowych tematów, a część zaadoptować i ok, a nie iść po bandzie nie tworząc praktycznie nic
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13781
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Howard Shore - Hobbit

#1043 Post autor: Kaonashi » śr lis 14, 2012 14:25 pm

Obecnie główny temat na forum, a nie Danielosa nie widać, nie słychać.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1044 Post autor: Adam » śr lis 14, 2012 14:26 pm

Kaonashi pisze:Obecnie główny temat na forum, a nie Danielosa nie widać, nie słychać.
bo pewnie wygląda tak po odsłuchu:
Obrazek
:D
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1045 Post autor: lis23 » śr lis 14, 2012 14:35 pm

Adam pisze:
Paweł Stroiński pisze:Bo tam dopiero stworzył tematy i nie możesz powiedzieć, że to odgrzewany kotlet? :mrgreen:
ale taka jest prawda. drużyna jest najlepsza i nowatorska. a kto mu tu bronił tworzyć nowe tematy skoro połowa bohaterów jest nowa? oddzielmy wymóg trzymania się konwencji Lotra który był oczywisty, od tego że psokojnie mógł walnąć sporo nowych tematów, a część zaadoptować i ok, a nie iść po bandzie nie tworząc praktycznie nic
Dokładnie, mógł zrobić tak, jak Williams w " Mrocznym Widmie " lub we " Więźniu Azkabanu ".
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1046 Post autor: Adam » śr lis 14, 2012 14:36 pm

1 za oryginalność być musi :)
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1047 Post autor: lis23 » śr lis 14, 2012 15:23 pm

Utwory są podzielone i we właściwościach jest 320 kb. choć słychać, że utwory są podzielone a może ta muza tak będzie brzmieć, jako całość?
wychwyciłem też jakiś temacik, pojawia się on w utworach 1 i 4 i myślę, że jest to temat Thorina Dębowej Tarczy, przywódcy Krasnoludów.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13781
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Howard Shore - Hobbit

#1048 Post autor: Kaonashi » śr lis 14, 2012 17:39 pm

Jeden temacik Shore'a na 2 CD? Szał.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1049 Post autor: Adam » śr lis 14, 2012 17:40 pm

nie interesuje mnie wydanie standardowe, nie robię reasercha, ale obawiam się że Lisu tu sieje propagandę - score nie wyszedł nawet na itunes (wyszedł?), i ten rip w 320 to zgrany i podzielony stream. a więc jak pisałem fake a nie 320 bo źródłowy stream był badziewny.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 10554
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1050 Post autor: Ghostek » śr lis 14, 2012 17:55 pm

Pewnie że fejk
Audio Details: 44100Hz, 320kbps VBR, webrip

Czekamyn a CDripa
Obrazek

ODPOWIEDZ