Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27032
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#331 Post autor: Mystery » sob lip 18, 2026 04:58 am

Adam pisze:
pt lip 17, 2026 23:14 pm
Mystery pisze:
pt lip 17, 2026 23:08 pm
Oj tak, humanizm też mnie tu ujął. Ładnie się nam starzeje Damon, jego najlepsza kreacja w karierze.
I pod rozwagę:

Obrazek
[/img]
Masz rację, IMAX górą :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15398
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#332 Post autor: lis23 » sob lip 18, 2026 06:24 am

Holland ma ten problem, że ciągle wygląda bardzo młodo i dlatego jest traktowany jak gówniarz, może gdyby zmienił image, zapuścił brodę, itp. Z drugiej strony musi też trzymać wizerunek Petera Parkera bo Nikt przed nim nie grał tej postaci tak długo.

Ja obawiam się tylko tego, że film będzie dla mnie tak męczący, jak "Łowca Androidów 2049" i "Dunkierka", oby był bliższy "Diunie", która najbardziej mi się podobała ale ona też jest nie tyle kameralna, co bardzo ascetyczna wizualnie ;) Nie jestem fanem tego współczesnego kina, do tego Nolan jest bardzo łopatologicznym reżyserem, Który zamiast pokazywać, wszystko tłumaczy.

Co się z tym forum dzieje od ok. miesiąca? Strona ładuje się z 20-30 sekund i to za każdym razem, czy to wejście w temat, w odpowiedź, wysłanie odpowiedzi, itp. Czyściłem ciasteczka, sprawdzałem na innej przeglądarce niż Firefox i mam to samo ... :?
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27032
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#333 Post autor: Mystery » sob lip 18, 2026 07:31 am

Jest nawet żywszy od Dune, a końcówka to już prawdziwy rollercoaster, także spokojna głowa :wink:

A Holland gra tu równie zniewieściałą postać co Peter Parker i pasował do obrazu takiego młodego, jeszcze nie zmężniałego potomka króla, ale Pattinson to dopiero był ananas, też spoko rola.

Mi forum cały czas działa normalnie. Czy to fon, czy komp, czy dane, czy różne wifi :wink:

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15398
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#334 Post autor: lis23 » sob lip 18, 2026 07:46 am

U mnie ładuje się bardzo długo, czy to na Firefoxie, czy na Edge, na smartfonie i na tablecie jest ok - pewnie coś z systemem bo od trzech miesięcy nie mogę zaktualizować systemu, mam błąd pobierania a w piątek przy starcie PC wyskoczył mi error Java Script i wszystko poznikało i dopiero za trzecim restartem komp wrócił do normalności ;)
Wyczyściłem ciasteczka i pamięć podręczną i teraz, raz jest normalnie a raz, nadal wolno ;) Niestety, wszystko wróciło do normy, więc coś jest nie tak chyba z pamięcią podręczną i tylko z tą stroną bo cała reszta śmiga bez problemu ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61692
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#335 Post autor: Adam » sob lip 18, 2026 11:38 am

Ghostek pisze:
czw lip 16, 2026 21:01 pm
Swoją drogą, już po muzyce słyszę, że trzeba będzie znów kino ominąć szerokim łukiem. Każdy wcześniejszy film Nolana dosłownie masakrował moje uszy i tym razem się na to nie mam zamiaru załapać. Będzie seans w domowym kinie jak tylko wleci na VOD.
Nie rób tego błędu, bo w tym aspekcie Nolan też zaskoczył, bo to jest jego zdecydowanie najcichszy i najbardziej delikatny dźwiękowo film.

Nie ma tu żadnego pękania bębenków, ściany SFX i muzyki grającej tak głośno, że trzeba zasłaniać uszy. Spora część filmu to naturalne dzięki przyrody jak fale, trawa, piasek, wspomagane muzyką w tle. Rytmicznie i narastająco score zaczyna być dopiero w finałowych 45 minutach, ale wciąż jest to mega cicho w porównaniu do Dunkierki czy Openheimera.

Oczywiście mówię o porównaniu do seansów w IMAX. Jestem wręcz zaskoczony jak dźwiękowo ten film jest… kontemplacyjny wręcz. W sumie jedyne głośne momenty SFX gdzie wszystko dudni, to ryk Cyklopa, sztorm i pioruny na morzu oraz scena z zawaleniem się wysokiej kamiennej wieży (która była wybudowana 1:1 i specjalnie zniszczona na planie).
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27032
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#336 Post autor: Mystery » sob lip 18, 2026 11:46 am

No ryk cyklopa był nie do zniesienia nawet w normalnym kinie :P Ze scoru najgłośniej wypadło otwieranie bramy (Troy) i finałowa jatka (Vengeance), a tak to fakt, jak na Nolana było nawet stonowanie :wink:

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61692
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#337 Post autor: Adam » sob lip 18, 2026 11:49 am

To są 3, 4 krótkie sceny w całym filmie, a tak to jest film wręcz niemy porównując SFX do jego SFX z ostatnich filmów :)
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 27032
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#338 Post autor: Mystery » sob lip 18, 2026 11:51 am

No nie wiem, co prawda Vengeance trwa na soundtracku 3 minuty, ale filmie wydawało się, że było to zapętlone spokojnie przez 10 :wink:

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26753
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#339 Post autor: Koper » sob lip 18, 2026 13:57 pm

Wawrzyniec pisze:
pt lip 17, 2026 04:14 am
O muzyce nie ma co pisać. I nie, nie jest to współczesny sen Zimmer, który jednak dalej tworzy melodie i jakieś brzmienie, które nie jest ciągłym dronieniem.
OK, a taka Diuna to w czym była bardziej melodyjna od tego?

Generalnie score roku to nie jest, to już wiemy; jakieś tam momenty ma gdzie to quasi etniczne brzmienie łączy się z elektroniką i niech tak to sobie będzie (choć miks jakiś dziwny jak dla mnie) skoro takie sobie umyślili, tylko szkoda, że brak w tym większego powera, jakichś naprawdę pamiętnych fragmentów. Czasem wydaje się, że już się rozkręca, ale finalnie żadnego pierdolnięcia nie ma. A szkoda.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15398
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#340 Post autor: lis23 » sob lip 18, 2026 16:37 pm

W którym utworze jest ten tak chwalony miesiące temu chór?
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9974
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#341 Post autor: Wojteł » sob lip 18, 2026 17:54 pm

lis23 pisze:
sob lip 18, 2026 07:46 am
U mnie ładuje się bardzo długo, czy to na Firefoxie, czy na Edge, na smartfonie i na tablecie jest ok - pewnie coś z systemem bo od trzech miesięcy nie mogę zaktualizować systemu, mam błąd pobierania a w piątek przy starcie PC wyskoczył mi error Java Script i wszystko poznikało i dopiero za trzecim restartem komp wrócił do normalności ;)
Wyczyściłem ciasteczka i pamięć podręczną i teraz, raz jest normalnie a raz, nadal wolno ;) Niestety, wszystko wróciło do normy, więc coś jest nie tak chyba z pamięcią podręczną i tylko z tą stroną bo cała reszta śmiga bez problemu ;)
A ile lat ma Twój komputer? Mi też się procesor smażył, jak miałem więcej niż dwie karty otwarte w przeglądarce, a jak pisałem coś dłuższego w google docs, to się wszystko wieszało, ale to był 11-letni komp, gdzie system był postawiony na dysku sterującym SSD 120 GB. One mają tendencję strasznie mulić, gdy kończy się na nich pamięć, a do tego win 11 ma jakieś aplikacje AI, a to wszystko strasznie żre pamięć i zwalnia działanie. Nie chcę straszyć, ale pomóc może format, albo nowy komp, ale przez boom na AI teraz trzeba by sprzedać nerkę i pół wątroby, żeby kupić coś, co jeszcze rok temu chodziło w przyzwoitych cenach.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15398
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#342 Post autor: lis23 » sob lip 18, 2026 18:06 pm

Mój PC ma 15 miesięcy, wszystko kupione w kwietniu 2025, oprócz karty graficznej:

Płyta główna: ASUS ROG STRIX Z890-F GAMING WIFI
Procesor: Intel Core Ultra 9 285K
Chłodzenie procesora: NZXT Kraken Elite 360 RGB 3x120mm
RAM: Kingston FURY 64GB (2x32GB) 6000MT/s CL30 Beast Black RGB
SSD: 2xKingston 4TB M.2 PCIe Gen4 NVMe KC3000
ASUS GeForce RTX 4080 ROG Strix Gaming OC 16GB GDDR6X - kwiecień 2023
zasilacz: be quiet! Pure Power 12 M 1200W 80 Plus Gold ATX 3.0
Windows 11 Pro 64 bit

Temperatura procka to 41 stopni c podczas przeglądania neta według programu NZXT Cam.
Ostatnio zmieniony sob lip 18, 2026 18:10 pm przez lis23, łącznie zmieniany 1 raz.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9461
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#343 Post autor: Paweł Stroiński » sob lip 18, 2026 18:07 pm

Koper pisze:
sob lip 18, 2026 13:57 pm
Wawrzyniec pisze:
pt lip 17, 2026 04:14 am
O muzyce nie ma co pisać. I nie, nie jest to współczesny sen Zimmer, który jednak dalej tworzy melodie i jakieś brzmienie, które nie jest ciągłym dronieniem.
OK, a taka Diuna to w czym była bardziej melodyjna od tego?

Generalnie score roku to nie jest, to już wiemy; jakieś tam momenty ma gdzie to quasi etniczne brzmienie łączy się z elektroniką i niech tak to sobie będzie (choć miks jakiś dziwny jak dla mnie) skoro takie sobie umyślili, tylko szkoda, że brak w tym większego powera, jakichś naprawdę pamiętnych fragmentów. Czasem wydaje się, że już się rozkręca, ale finalnie żadnego pierdolnięcia nie ma. A szkoda.
No, prawdą jest, że Diuna jest jednak bardziej melodyjna. Nawet jeśli niekoniecznie zawsze bardziej tematyczna (to akurat też, ale na powiedzmy niewilliamsowskich zasadach zawsze), to z wyjątkiem momentów szczególnie akcyjno-mrocznych, bardzo duza część Diuny ma jakiś w miarę melodyjny flow. I nie chodzi nawet o rozpoznawalność tematyczną (mówiąc z angielska your mileage may vary, ale generalnie rzecz biorąc dla mnie te tematy/melodie są powtarzalne i rozpoznawalne), co o sam flow, który może się snuje, ale nie jest to seria przypadkowych dysonansów.

Göransson może nie jest "przypadkowy", ale ma dużo momentów dużo bardziej statycznych niż nawet snucie się Hansa.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9461
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#344 Post autor: Paweł Stroiński » sob lip 18, 2026 18:08 pm

lis23 pisze:
sob lip 18, 2026 18:06 pm
Mój PC ma 15 miesięcy, wszystko kupione w kwietniu 2025, oprócz karty graficznej:

Płyta główna: ASUS ROG STRIX Z890-F GAMING WIFI
Procesor: Intel Core Ultra 9 285K
Chłodzenie procesora: NZXT Kraken Elite 360 RGB 3x120mm
RAM: Kingston FURY 64GB (2x32GB) 6000MT/s CL30 Beast Black RGB
SSD: 2xKingston 4TB M.2 PCIe Gen4 NVMe KC3000
ASUS GeForce RTX 4080 ROG Strix Gaming OC 16GB GDDR6X - kwiecień 2023
zasilacz: be quiet! Pure Power 12 M 1200W 80 Plus Gold ATX 3.0
Windows 11 Pro 64 bit
Możesz ściągnąć coś pokroju AdwCleanera i przepuścić?

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15398
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)

#345 Post autor: lis23 » sob lip 18, 2026 18:24 pm

Paweł Stroiński pisze:
sob lip 18, 2026 18:08 pm
lis23 pisze:
sob lip 18, 2026 18:06 pm
Mój PC ma 15 miesięcy, wszystko kupione w kwietniu 2025, oprócz karty graficznej:

Płyta główna: ASUS ROG STRIX Z890-F GAMING WIFI
Procesor: Intel Core Ultra 9 285K
Chłodzenie procesora: NZXT Kraken Elite 360 RGB 3x120mm
RAM: Kingston FURY 64GB (2x32GB) 6000MT/s CL30 Beast Black RGB
SSD: 2xKingston 4TB M.2 PCIe Gen4 NVMe KC3000
ASUS GeForce RTX 4080 ROG Strix Gaming OC 16GB GDDR6X - kwiecień 2023
zasilacz: be quiet! Pure Power 12 M 1200W 80 Plus Gold ATX 3.0
Windows 11 Pro 64 bit
Możesz ściągnąć coś pokroju AdwCleanera i przepuścić?
Znalazło 4, dałem do kwarantanny, uruchomiłem ponownie komputer i nic ;) Po restarcie znalazło jeszcze dwa,problem występuje Tylko z tą stroną, cała reszta śmiga bez problemu.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

ODPOWIEDZ