Kiedy może wypłynąć muzyka?
Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15378
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Z wad wymienia się przede wszystkim to, że film jest nielinearny i przez pierwszą godzinę skacze w miejscu i czasie, na YT jest już recka kanału Ponarzekajmy o filmach i Gość mówi jedną, ważną rzecz: kino to teatr a w teatrze KAŻDY może grać daną rolę, niezależnie od pochodzenia czy koloru skóry, przecież tutaj Odyseusza gra Amerykanin a nie grek a przypomnę jeszcze, że Australijczyk z USA nakręcił film o Szkockim bohaterze narodowym, zagrał w nim główną rolę i zgarnął pięć Oscarów
To nie jest lekcja historii ani podręcznik do historii, to jest kino made in Hollywood 
Kiedy może wypłynąć muzyka?
Kiedy może wypłynąć muzyka?
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Super, dzięki za linka.Pawel P. pisze: ↑śr lip 15, 2026 18:13 pmMoje trzy grosze:
https://kultura.onet.pl/film/recenzje/o ... ja/w98wk3j
"Zamiast łatwych do zanucenia tematów niemal przez cały film słyszymy intensywną mieszankę instrumentów perkusyjnych i etnicznych, wokaliz, chórów oraz zaskakująco dużej ilości elektroniki. To muzyka momentami wręcz przytłaczająca, ale niewątpliwie budująca atmosferę filmu. Jeśli Göransson, podobnie jak Nolan, nie próbował ilustrować starożytnej Grecji, lecz stan psychiczny Odyseusza, wyszedł z tego zadania obronną ręką".
Pewnie jutro popołudniu.Kiedy może wypłynąć muzyka?
Na RT 98% przy już ponad 100 reckach, także jak na razie najwyżej oceniany film Nolana.
Ostatnio zmieniony śr lip 15, 2026 18:46 pm przez Mystery, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
W wywiadzie Ludwig zdradził, że Nolan jako źródło inspiracji dla muzyki puścił mu film Ostatnie Kuszenie Chrystusa.
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Ciekawe, ale nie zaskakujące - score Gabriela to przecież protoplasta wciąż popularnego wyobrażenia o muzyce, jaka miałaby towarzyszyć widowiskom osadzonym w starożytności. Z dudukami, wokalizami i tarabaniącymi perkusjonaliami na czele.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15378
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Już są awantury o to, że "prawdziwy" Polak do kina nie pójdzie bo zamiast prawdziwych aktorów są tu Murzyni, wampir ze "Zmierzchu" i gówniarski Spider Men
Filmowi Scorsese też się dostało na portalu Na Ekranie w komentarzach, że jest "heretycki" 
Co ciekawe, przytaczana jest recenzja Onetu, że film to trzy godziny nudy
Tutaj film zjechali:
https://www.gry-online.pl/opinie/odysej ... j-h/z44961
Co ciekawe, przytaczana jest recenzja Onetu, że film to trzy godziny nudy
https://www.gry-online.pl/opinie/odysej ... j-h/z44961
Odyseja Nolana to wielkie rozczarowanie. Zamiast mocy klasycznej historii dostałem płaskie postacie i brak emocji
Jako fan Christophera Nolana i antycznych historii wiele sobie obiecywałem po Odysei. Nie spodziewałem się, że film zawiedzie aż tak bardzo pod względem scenariusza, który nie potrafi ulepić ze swoich bohaterów przekonujących ludzi.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Polaryzuje i dobrze. Film zrobiony pod krytyków, więc wysoki wynik na RT nie dziwi, tak samo jak nie będą dziwiły negatywne opinie od zwykłych widzów 
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15378
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
"Pasja" Gabriela to jeden z moich ulubionych soundtracków ( zresztą, Debney poszedł w podobnym kierunku ) więc jeśli będzie podobnie to będzie super! 
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Tak, Debney to dobry przykład. Ale i w Gladiatorze słychać wpływy Gabriela, choć tam jest to oczywiście przemielone przez zimmeryzmy.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
100 lat tego nie słuchałem, tam też była jakaś elektronika, czy mi się źle wydaje?
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15378
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Cytat z PPE:
Cytat komentarza spod recki na GOLu:Trzygodzinna efekciarska nuda według recenzji na Onecie czyli bez zaskoczenia natomiast gdyby nie ta popierdółkowata obsada w postaci Wampira albo lalusia Spider-Mana to może byłoby lepiej.
Bo to nie miał być film, tylko multikulturowa jasełka, aby zdegenerowane grupki mogły się nawzajem lizać po ujach. Chyba tylko taki jest cel tych wytworów popkultury XXI w. oprócz oczywiście zakłamywania i wypaczania kultury stworzonej przez białych ludzi.
Ostatnio zmieniony śr lip 15, 2026 19:33 pm przez lis23, łącznie zmieniany 1 raz.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- qnebra
- Zdobywca Oscara
- Posty: 3347
- Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
- Lokalizacja: Zadupie Mordoru
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Tylko od zwykłego widza zależy czy film będzie sukcesem. Chyba że każdy z krytyków pójdzie po tysiąc razy na film, czy nie jeszcze więcej.
Sam się patrzę po lokalnym Heliosie, to tam jest cienko. Pół sali zarezerwowane na piątek o 19:30, a tak to pojedyncze miejsca na reszcie seansów. Wiem że spora część widowni to będą ludzie którzy kupią bilet na miejscu, tuż przed filmem.
Widziałem dobrą obserwację na twitterze, czy przypadkiem marketing nie popełnił błędu aż tak obsesyjnie podkreślając że to film dla Imax 70mm. Takich kin jest garstka, 6 na całą Europę. Mi się kompletnie nie kalkuluje jechać lub lecieć na film do Pragi.
Sam się patrzę po lokalnym Heliosie, to tam jest cienko. Pół sali zarezerwowane na piątek o 19:30, a tak to pojedyncze miejsca na reszcie seansów. Wiem że spora część widowni to będą ludzie którzy kupią bilet na miejscu, tuż przed filmem.
Widziałem dobrą obserwację na twitterze, czy przypadkiem marketing nie popełnił błędu aż tak obsesyjnie podkreślając że to film dla Imax 70mm. Takich kin jest garstka, 6 na całą Europę. Mi się kompletnie nie kalkuluje jechać lub lecieć na film do Pragi.
- Pawel P.
- Metallica
- Posty: 1611
- Rejestracja: czw gru 29, 2011 21:36 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Re: Ludwig Göransson - The Odyssey (2026)
Kłamią. Paweł powinien tam napisać komentarz jako autor recenzji.
NO CD = NO SALE