
Moana - Lin-Manuel Miranda, Opetaia Foa'i, Mark Mancina
Re: Moana - Lin-Manuel Miranda, Opetaia Foa'i, Mark Mancina
Zaczęło się, większość nagłówków mniej więcej taka jak poniżej z The Independent 


NO CD = NO SALE
Re: Moana - Lin-Manuel Miranda, Opetaia Foa'i, Mark Mancina
Lis zaraz przyjdzie i napisze - "W internecie już hejt i w komentarzach już określili ten film jako najgorszy film roku, a nawet najgorszy film Disneya w historii. Ja w to nie wierzę, w recenzji Iksińskiego film jest chwalony za historię i piosenki, a rola The Rocka jest podobno jedną z najlepszych w jego karierze. Do kina idę za 2 tygodnie".
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15366
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Moana - Lin-Manuel Miranda, Opetaia Foa'i, Mark Mancina
Dwie polskie recenzje, które widziałem dają 7/10, min. Na Ekranie, filmy, które bardzo mi się podobały dostawały 4/10 ( min. "Mary Poppins Powraca", "Król Lew" czy "Mufasa:Król Lew" ) a Moana akurat nie jest moją ulubioną animacją Disneya, więc ten film ani mnie nie grzeje, ani nie ziębi a do kina idę dopiero w poniedziałek jak nie będzie meczy, bo seans z napisami jest tylko przed 21.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- Pawel P.
- Metallica
- Posty: 1608
- Rejestracja: czw gru 29, 2011 21:36 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Moana - Lin-Manuel Miranda, Opetaia Foa'i, Mark Mancina
Nigdy nie widziałem żadnej "Moany", ale Martyna, córka kumpla, która jest wokalistką, występuje jako Irys, podkłada jej w tym filmie głos, a że wiem, jak śpiewa, to myślę, że pod tym względem będzie dobrze 
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15366
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Moana - Lin-Manuel Miranda, Opetaia Foa'i, Mark Mancina
Moja ulubiona piosenka z oryginału:
youtu.be/qrp5wX-uq0U
Ciekawostka: w Polsce nie obejrzymy oryginalnej wersji filmu, gdyż nawet wersja anglojęzyczna z napisami to "Vajana" a nie "Moana" ze względu na problemy licencyjne w Europie.
youtu.be/qrp5wX-uq0U
Ciekawostka: w Polsce nie obejrzymy oryginalnej wersji filmu, gdyż nawet wersja anglojęzyczna z napisami to "Vajana" a nie "Moana" ze względu na problemy licencyjne w Europie.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15366
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Moana - Lin-Manuel Miranda, Opetaia Foa'i, Mark Mancina
Film jest ok, prolog jest chyba ciekawszy niż w animacji, wizualnie jest znacznie lepiej niż w "Lilo i Stich": scenografia, kostiumy, charakteryzacja, zdjęcia są na bardzo wysokim poziomie, aktorzy dają radę, nawet krytykowany Johnson, muzycznie też jest ok. Największą wadą tego filmu jest fakt, że jest on zrobiony tak od linijki, odhacza wszystko to, co jest w animacji ale nie dodaje nic od siebie, nie ma tu żadnej szczypty szaleństwa, bo nawet krytykowany przeze mnie "Lolo i Stich" wprowadził kilka zmian, kilka nowych scen a tu mamy tylko jedną nową piosenkę, która zastępuje inną i tyle. Trochę podobnie jest w "Jak Wytresować Smoka", gdzie praktycznie nie ma zmian ale jest bardzo dopracowana warstwa audio wizualna. Ze wszystkich remaków live action Disneya na przestrzeni 30 lat ( "101 Dalmatyńczyków" z 1996 roku był pierwszym takim filmem ) ten jest najbardziej bezpieczny i najbardziej wierny oryginałowi, gdyż nawet "Król Lew" miał jakieś drobne zmiany,np. scena na Cmentarzysku Słoni była inna, nie było "The Prepared", tutaj wszystko jest zrobione 1:1 tak, jak w animacji, każda scena jest taka sama, nic nie ujęto i nic nie dodano.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John