Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61616
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

#196 Post autor: Adam » wt cze 30, 2026 09:54 am

No straszny seans :(
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26899
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

#197 Post autor: Mystery » wt cze 30, 2026 11:02 am

A najlepsze, że scenarzystka Supergirl, ma pracować nad skryptami do Wonder Woman i Teen Titans.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61616
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

#198 Post autor: Adam » wt cze 30, 2026 11:06 am

:lol:
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61616
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

#199 Post autor: Adam » wt cze 30, 2026 14:17 pm

przedsprzedaż na Pająka zarobiła więcej niż ten film za cały weekend otwarcia :D
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26899
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

#200 Post autor: Mystery » wt cze 30, 2026 14:42 pm

Pająk w weekend otwarcia w USA zarobi więcej, niż ten film podczas całego pobytu w kinach na świecie. Będzie spokojnie 200+, a tu na 200 nie ma najmniejszych szans.

Awatar użytkownika
MichalP
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1286
Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie

Re: Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

#201 Post autor: MichalP » śr lip 01, 2026 00:21 am

Mi to cale uniwersum to tak troche zwisa i powiewa. Trailer do Supermana mnie nie przekonal, ze warto to ogladac - zbyt duzo roznych bohaterow, infantylny/kosmicznie przerysowany bad guy, wszystko bez ladu i skladu i jak zaczalem ogladac sam film to mnie po prostu niemilosiernie wynudzil.

Wiec jak zobaczylem trailer do Supergirl, taki jeszcze bardziej przerysowany, to szczerze myslalem, ze to se Disney na szybko machnal, zeby to wrzucic od razu na streaming - od taki dodatek do Supermana.

Od strony muzycznej - to obydwie postacie: Superman i Supergirl to swiatowy, rozpoznawalny fenomen - a muzyke dostaly taka mizerna i bez polotu - tapetka do grania w tle, w dodatku nawet nie za bardzo slyszalna - to w ogole po co to? :roll:

Taki Man of Steel z Cavillem i muzyka Zimmera to sie mogl podobac albo nie podobac, ale to bylo wydarzenie i muza byla natychmiast rozpoznawalna i robila jakas tam robote w filmie a tutaj to taka maksymalna popelina - no ale takie sa teraz trendy, wiec nie ma zdziwienia, ani tym bardziej rozczarowania :lol:

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15330
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

#202 Post autor: lis23 » śr lip 01, 2026 07:22 am

Akurat Superman to jeden z najlepszych filmów ub.roku i najlepszy film superhero 2025 ( pokonał u mnie F4 ;) ) i najlepszy film o Człowieku ze Stali ever :P Przede wszystkim, film jest bardzo komiksowy i nie wstydzi się swojego rodowodu a po drugie, główny bohater jest bardzo Ludzki a najlepiej to widać na końcu filmu, gdy przekłada On Ziemskie wychowanie ponad Kryptońskie pochodzenie, w końcu nie mamy emo boga, którego Nikt nie kocha i Nikt nie rozumie a On musi cierpieć za grzechy całej Ludzkości ;) Taki był Superman Cavilla, który nie ratuje przybranego ojca, niszczy miasto w którym mieszka i pracuje, oraz zabija własnego wroga ;) U Gunna miasto niszczy Luthor a nie Superman, więc praca domowa odrobiona ;)

Mystery - z wątku box office:
Supergirl to był dobry pomysł do rozwoju uniwersum i sceny z Supermanem były najlepsze, ale co zrobisz, że w jej własnym filmie przez większość czasu pozbawiają ją mocy (a to brak żółtego słońca, a to złe zielone słońce, serio za dużo uwagi na to poświęcono) i wysyłają ją na jakieś wsiowe planety i obskurne lokacje. Miało wyjść świeżo, a wyszło generycznie i lepiej jakby akcja filmu z Supergirl toczyła się na ziemi, a nie na green screenie, może wtedy by coś z tego było.
...
Tylko lubimy Supermana właśnie za jego moce, a nawet w recenzjach jest zauważone, że najlepsze momenty Supergirl są właśnie wtedy, gdy je odzyskuje i łoi tyłki złoli.
Kosmiczne przygody w kosmosie i bez mocy na papierze wyglądają dobrze, ale co z tego jak to nie działa i to już było, tylko, że lepiej. Chciano powtórzyć sukces Strażników, ale się nie udało, co dobitnie można zauważyć choćby w warstwie muzycznej, a co do Thora to bardziej to poziom drugiej części, gdzie mieliśmy też słabego antagonistę.
Amerykańska prawica mi inne zdanie i problemem jest to, że bohaterka jest super a prywatnie jest lesbijką ;)
Supergirl zaliczyła znacznie słabsze otwarcie w kinach, niż oczekiwano, ponieważ jej gwiazda, Milly Alcock, jest równie odpychająca jak ta dziewczyna (Rachel Zegler - przyp. aut.), która zagrała w Śnieżce, i wydaje się postrzegać kobiety dokładnie w taki sam sposób jak tamta. W efekcie spotyka się z podobną falą krytyki. Poza tym mamy już dość narzucanej nam ery "girlboss". To nie jest autentyczne ani naturalne i ludzie przestali to kupować.
Teraz okazuje się, że jeśli ktoś, kto lubi filmy o superbohaterach, odrzuca tę dziwną, niską dziewczynę o bardzo nietypowym wyglądzie jako kolejną "girlboss", to jest mizoginem. Nie można też oprzeć filmu na wątku romantycznym, bo to miałoby być obraźliwe i oczywiście osłabiałoby przekaz o silnej bohaterce. Jeśli jako kobieta jesteś w związku z mężczyzną, to podobno osłabia twoją superbohaterską narrację. Do diabła z tym. Praktycznie każda heteroseksualna kobieta na świecie chciałaby związać się z mężczyzną, stworzyć z nim relację opartą na miłości i czerpać z niej siłę, a nie być przez nią umniejszaną. To dziwaczny przekaz Hollywood w duchu woke.
Żaden mężczyzna nie pójdzie na ten film. A większość kobiet też go nie obejrzy. Te, które pójdą... Po prostu nie będzie ich wystarczająco dużo, żeby film zarobił na siebie, jeśli rozumiecie, o co mi chodzi. Ale jest jeszcze cała ta kwestia biseksualności. Facetów to po prostu nie interesuje. Może wydaje się to fajne, gdy ma się 18 lat, ale kiedy dziewczyna jest biseksualna, to jej nie ufamy. Nie ufamy jej. A te, które poznałem, były naprawdę dziwne. Więc mówienie, że jest się biseksualną, nie jest atrakcyjne. Po prostu nie jest.
https://naekranie.pl/aktualnosci/superg ... 1782824735

Czyli, ciągle to samo: Woke, Woke, Woke ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26899
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

#203 Post autor: Mystery » śr lip 01, 2026 07:40 am

Film ma feministyczny wątek i przekaz, zresztą zgapiony z Mad Max FR, chyba że tak było w komiksie, ale po co cytować tych oszołomów to nie wiem i nie dość, że obrywa za jakość to jeszcze to...

Nowy trend :mrgreen:
https://x.com/i/status/2071996810512793836
https://x.com/i/status/2072121292505940102

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15330
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Różni - Superman (2025) / Man Of Tomorrow (2027) / Supergirl (2026)

#204 Post autor: lis23 » śr lip 01, 2026 08:01 am

Nie są to zwykłe oszołomy, tylko prominentni Ludzie z obozu Trumpa a aktorka i film miały negatywną kampanię na dwa, trzy tygodnie przed premierą.
Skoro Paramount kupił WB a im jest jednak bliżej do Trumpa to James Gunn może zostać zwolniony za porażkę Supergirl i Jego przyszłoroczny film może nawet nie wyjść, może się też okazać, że poniesie taką samą porażkę w kinach bo będzie kojarzony z Supergirl.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

ODPOWIEDZ