Masters of the Universe - Daniel Pemberton
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15321
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Adam wypadł fajnie, Jego rola jest trochę kiczowata no i nie ma tu po prawdzie He-Mana, jest tylko przemieniony Adam a Evil-Lyn to taka wersja, która lubi być krzywdzona przez Szkieletora
W animacji Netflixa była znacznie lepsza 
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Stąd wiedziałem, gdy po fortepianowej aranżacji, zaczął lecieć ten song.