The End of Oak Street - Michael Giacchino

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26856
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

The End of Oak Street - Michael Giacchino

#1 Post autor: Mystery » wt mar 31, 2026 16:22 pm

Soundtrack album on Watertower Music.


youtu.be/IoHWPAN6FPg

Obrazek

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26856
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#2 Post autor: Mystery » wt kwie 07, 2026 09:12 am

Koniec ulicy Dębowej :lol:
https://www.filmweb.pl/film/Koniec+ulic ... 6-10120255

Idealny przykład, że czasami dosłowne tłumaczenie bywa najgorsze. A Nightmare on Elm Street/Koszmar z ulicy Wiązów miało jeszcze klimat w obu językach, ale tu dokładne tłumaczenie angielskiej nazwy brzmi jak jakaś bajka z cyklu "Pewnego razu w lesie" :P Powinni zostać przy oryginalnej nazwie, ewentualnie dać coś w stylu "Koniec Oak Street", tak jak Twin Peaks przetłumaczono na Miasteczko Twin Peaks, a nie na Bliźniacze Szczyty...

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26856
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#3 Post autor: Mystery » pn cze 01, 2026 15:19 pm


youtu.be/3oB9AxspVow
No i fajnie, choć Michael (Super 8, Land of The Lost, Jurassic World) już to robił :wink:

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61597
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#4 Post autor: Adam » pn cze 01, 2026 15:21 pm

dziwna kampania promocyjna - czy to jest kolejny Park Jurajski czy ja o czymś nie wiem :?: :roll:

Obrazek
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26856
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#5 Post autor: Mystery » pn cze 01, 2026 15:25 pm

Bardziej kolejne Land Of The Lost. U góry masz zwiastun. Taki Amblin z dinusiami, w stylu home invasion czyli całkiem sympatycznie :wink:

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26749
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#6 Post autor: Koper » pn cze 01, 2026 18:46 pm

Dinusie w końcu opierzone? :o
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35782
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#7 Post autor: Wawrzyniec » wt cze 02, 2026 13:40 pm

Ach te upierzone dinusie, choć prawdziwe to do ich wyglądu nie mogę się przyzwyczaić, kiedy gdzieś jakieś obrazy ich widzę. Podobnie jak do tego jak budynki w antycznej Grecji naprawdę wyglądały - znaczy były kolorowe. Zarówno kolumny jak i posągi były przez antycznych Greków pomalowane, a nie klasycznie białe.

Ale z tym The End of Oak Street to przynajmniej fajnie, że Jurassic Park/Jurassic Wolrd nie będzie jedyną serią, która ma monopol na dinusie. Chociaż nie ukrywam, że byłbym ciekawy jaki score zrobiłby tutaj Disasterpeace.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15308
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#8 Post autor: lis23 » wt cze 02, 2026 18:29 pm

Podobnie było w Egipcie, piramidy były pomalowane, wypolerowane i było dużo złota, widać to np. w Assassin's Creed Origins ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26856
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#9 Post autor: Mystery » wt cze 02, 2026 19:16 pm

Podobnie było w Warszawie, pałac kultury był biały, a w każdym filmie jest szary :P :wink:

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35782
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#10 Post autor: Wawrzyniec » wt cze 02, 2026 19:51 pm

Podobnie było w Rzeszowie, Pomnik Czynu Rewolucyjnego aka "Wielka Cipa", był biały jasne, a teraz wszędzie jest brudny i obesrany gołębim gównem. :P
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26749
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#11 Post autor: Koper » wt cze 02, 2026 20:22 pm

Podobnie było u mnie na chacie - ściany świeżo pomalowane i czyste, a teraz brud, syf, kiła i mogiła, jeszcze pies pogryzł listwy przypodłogowe a nikomu się nie chce remontu zrobić, bo jak już wolne, to się chce odpocząć. ;)
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61597
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#12 Post autor: Adam » pn cze 22, 2026 10:47 am

To już wiadomo, czemu Hathaway nagle ma z 10 filmów w roku (dwa kolejne po tym już ma skończone, premiery obu jesienią) - chciała się najwyraźniej nagrać na zaś, bo ogłosiła, że jest w trzeciej ciąży.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca Oscara
Posty: 3794
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: The End of Oak Street - Michael Giacchino

#13 Post autor: swordfish » pn cze 22, 2026 17:21 pm

10 filmów? Widzę 6 tytułów - Prada, Odyseja, Oak Street, Mother Mary, Verity, Alone At Down.

W zeszłym roku nie było z nią żadnych premier, więc skumulowały się tytuły kręcone w ostatnich 2-3 latach.

Mother Mary - okres zdjęciowy w 24
The Devil Wears Prada 2 - okres zdjęciowy czerwiec - październik 25
The Odyssey - okres zdjęciowy luty - sierpień 25
The End of Oak Street - okres zdjęciowy marzec - czerwiec 24
Verity - okres zdjęciowy luty - maj 25
Alone At Down - okres zdjęciowy listopad 25 - luty 26

Ciąża takim gwiazdom nie przeszkadza. Mogą grać cały czas jeśli zapewni się im odpowiednią przerwę między zdjęciami i komfort pracy. Rosnący brzuch (jeśli nie pasuje do roli) sprytne garderobiane potrafią zasłonić lub wytnie się efektami specjalnymi. Chyba, że film akcji, gdzie musi biegać i robić fikołki. Wtedy odpada. A zwykłe dramaty, gdzie ma wejść na chwilę, postać i powiedzieć 2 zdania w scenie, to na spokojnie. Liczy się zbliżenie na twarz, a resztę stand-in’ki, dublerki i kaskaderki dorobią.

ODPOWIEDZ