Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Non stop w filmie lecą jego sola, bo prawie każdy utwór akcyjny je ma, a za wiele muzyki innej niż akcja, to w filmie nie ma. Teoretycznie wg czołówki jego sola to temat Miecza, a on jest przez cały film w użyciu nawet jak nim nie jest machane.. Albumu nie słuchałem.
NO CD = NO SALE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26746
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Trochę za mało powera w tym aranżu tematu z kreskówki ("A Job for He-Man"), mogli tam pójść na całość, ale może i kasy na jakąś większą orkiestrę/chór nie było, a może to kwestia miksu, że jakoś to nie brzmi za potężnie.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
W filmie jest tak samo, tylko na ostatniej scenie jakieś 20 sekund w delikatnej aranżacji bez powera, raczej taka wersja sentymentalna, częściowo fortepianowa.
NO CD = NO SALE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26746
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Fortepian jest na początku tego tracka, ale na koniec wchodzi Brian z gitarką i męski wokal wołający "He-Man" i to najlepsza część tego. Nie dali tego w filmie??
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15236
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Na YT jest scena nakręcona w kinie, walka He-Mana i Szkieletora i jest ta rockowa wersja tego tematu z animacji - chyba, że Ktoś sobie ten utwór podłożył pod tę scenę 
Spoiler:
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Jest w filmie, wchodzi na napisy.
Zgodnie z przewidywaniami, będzie finansowa klapa roku choć wg niektórych jest nawet gorzej niż przewidywano.
Zgodnie z przewidywaniami, będzie finansowa klapa roku choć wg niektórych jest nawet gorzej niż przewidywano.
NO CD = NO SALE
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15236
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Osobiście brakuje mi tu innych tematów niż Eternia, nawet pierwsze Transy Jablonskyego miały kilka tematów a tu jest głównie gitara, nie ma też zbyt wiele liryki, jednak McCreary i Conti spisali się lepiej, score Contiego chętnie bym kupił ale jest już niedostępne, nawet wznowienie a używki są bardzo drogie.
P.S: Dlaczego na albumie nie ma utworu: Eternia (from "Masters of the Universe") (End Credits Version)?
P.S: Dlaczego na albumie nie ma utworu: Eternia (from "Masters of the Universe") (End Credits Version)?
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton
Ja będę miał na sprzedaż tego Contiego w wersji expanded, ale to za miesiąc, dwa - po remoncie jak wypakuje pudła.
NO CD = NO SALE