A inna sprawa to jakby ktos wzial pod uwage ilosc postow w tym temacie to by pomyślał, ze to jakieś odkrycie roku czy cos
Mortal Kombat (2021) - Benjamin Wallfisch
- MichalP
- Zdobywca nieistotnych nagród
- Posty: 1271
- Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
- Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie
Re: Mortal Kombat (2021) - Benjamin Wallfisch
Znak naszych czasow. Na pierwszych dwoch miejscach jest montazysta muzyki i montazysta muzyki dodatkowej
I dopiero "kompozytor".
A inna sprawa to jakby ktos wzial pod uwage ilosc postow w tym temacie to by pomyślał, ze to jakieś odkrycie roku czy cos
A inna sprawa to jakby ktos wzial pod uwage ilosc postow w tym temacie to by pomyślał, ze to jakieś odkrycie roku czy cos
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35748
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Mortal Kombat (2021) - Benjamin Wallfisch
Mnie bardziej smuci, to co zobaczyłem już w recenzji Tomasza Goski, że Christopher Gordon dyryguje u Benjamina Wallfischa. I widzę ogólnie, że ostatnio Gordon ogranicza się do dyrygowania. A był to taki utalentowany kompozytor. 
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: Mortal Kombat (2021) - Benjamin Wallfisch
Dwójka rzeczywiście lepsza od jedynki, ale to jeszcze za mało na dobry film i dialogi oraz gra aktorska momentami wołały o pomstę do nieba, ale humor, częste odwołania do popkultury i bijatyki jeszcze ratowały sytuację, że dało się wysiedzieć bez częstego zerkania w telefon. Muzycznie, też jakby lepiej i takie granie nawet dawało radę, że aż myślałem, że i soundtrack da, ale nie, ciężko się słucha tej młócki, choć znów jest tu pewna poprawa względem poprzednika, którego oceniałem na 1, tu dwójeczkę można śmiało dać 