No i mamy to. Zajedwabisty temacik, super wykon i klimacik. Jak będzie tak dalej to będzie najlepszy Daniel ever i kandydat do najfajniejszego scoru roku, także czekamy jeszcze bardziej
Chyba słychać który, zresztą ten drugi nie żyje od 20 lat
A kawałek naprawdę spoko, flow tematu wchodzi od pierwszych sekund jak F1 sprzed roku.Teraz tylko jaka będzie reszta, bo premierowy temat Thora 4, też był super, a sam score okazał się już dużo słabszy
temat spoko, ale szkoda, że ten motyw chóru jest tak jednostajnie zapętlony bez rozwinięcia jakiegoś.
lepsze od Hail Mary to nie jest.
a score chyba (?) wydaje Lakeshore, to wtedy można się pożegnać z CD.