Masters of the Universe - Daniel Pemberton

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26640
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton

#16 Post autor: Mystery » pt maja 15, 2026 04:37 am


youtu.be/EwSpzK8rFl4

No i mamy to. Zajedwabisty temacik, super wykon i klimacik. Jak będzie tak dalej to będzie najlepszy Daniel ever i kandydat do najfajniejszego scoru roku, także czekamy jeszcze bardziej :)

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 15189
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton

#17 Post autor: lis23 » pt maja 15, 2026 09:18 am

May z Queen, czy ten drugi? ;) Dobra, już słychać, że Ten pierwszy, Jego gitary nie da się podrobić :P
Ostatnio zmieniony pt maja 15, 2026 09:47 am przez lis23, łącznie zmieniany 1 raz.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26640
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton

#18 Post autor: Mystery » pt maja 15, 2026 09:22 am

Chyba słychać który, zresztą ten drugi nie żyje od 20 lat :P

A kawałek naprawdę spoko, flow tematu wchodzi od pierwszych sekund jak F1 sprzed roku.Teraz tylko jaka będzie reszta, bo premierowy temat Thora 4, też był super, a sam score okazał się już dużo słabszy :wink:

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 10632
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton

#19 Post autor: Ghostek » pt maja 15, 2026 11:10 am

Będzzie na osłodę finansowej klapy projektu. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61424
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Masters of the Universe - Daniel Pemberton

#20 Post autor: Adam » pt maja 15, 2026 11:26 am

temat spoko, ale szkoda, że ten motyw chóru jest tak jednostajnie zapętlony bez rozwinięcia jakiegoś.
lepsze od Hail Mary to nie jest.
a score chyba (?) wydaje Lakeshore, to wtedy można się pożegnać z CD.
NO CD = NO SALE

ODPOWIEDZ