Alexandre Desplat - Frankenstein (2025)
Re: Alexandre Desplat - Frankenstein (2025)
Chętnie obejrzałbym w Imax, ale na razie widzę zwykły seans.
Re: Alexandre Desplat - Frankenstein (2025)
Ale dobre i to. Wszystkie filmy oscarowe nominowane w głównej kategorii do obejrzenia w kinie.
Re: Alexandre Desplat - Frankenstein (2025)
Wszystkie filmy z głównej kategorii, nie licząc tych dwóch netflixowych, oraz wszystkie z kategorii nieanglojęzycznej były/są już w naszych kinach - i co ważne, nie studyjnych, ale wszystkie w multipleksach. Ostatni z kategorii nieanglojęzycznych (irański "Przypadek...") wchodzi dzisiaj, a te dwa netflixowe za 2 tyg.
NO CD = NO SALE
Re: Alexandre Desplat - Frankenstein (2025)
Czy tylko mi potwór przypominał Tomasza Włosoka? Myślałem, że to gra nasz polski aktor niż Elordi.
Mogę się podpisać pod większością Waszych opinii. Słabe zdjęcia, kiczowate CGI, usypiający montaż, przeciętna muzyka. Widać włożony ogrom pracy w kostiumy, w scenografię i sam zamysł wizualny. Ale czemu wydaje mi się, że nawet telewizyjny Frankenstein z Randy Quaid kręcony we Wrocławiu był lepiej zrealizowany?
Srogo mnie Del Toro rozczarował. Chyba, że wersja reżyserka okaże się lepsza. Po twórcy Labiryntu Fauna oczekuję utrzymania poziomu artystycznego. Nawet słabe Crimson Peak i Nightmare Alley miały więcej klasy i finezji.
Mogę się podpisać pod większością Waszych opinii. Słabe zdjęcia, kiczowate CGI, usypiający montaż, przeciętna muzyka. Widać włożony ogrom pracy w kostiumy, w scenografię i sam zamysł wizualny. Ale czemu wydaje mi się, że nawet telewizyjny Frankenstein z Randy Quaid kręcony we Wrocławiu był lepiej zrealizowany?
Srogo mnie Del Toro rozczarował. Chyba, że wersja reżyserka okaże się lepsza. Po twórcy Labiryntu Fauna oczekuję utrzymania poziomu artystycznego. Nawet słabe Crimson Peak i Nightmare Alley miały więcej klasy i finezji.
Re: Alexandre Desplat - Frankenstein (2025)
Niestety, po Oscarach za Kształt, Del Toro mocno oklapł, ale nadal jest bardzo lubiany przez branżę, toteż chwalą i wyróżniają go za cokolwiek by nie zrobił. Filmowo i muzycznie Franki to dla mnie rozczarowanie roku, a Ci jeszcze chcą go nagradzać, choć za kostiumy i scenografię akurat mogą.
Re: Alexandre Desplat - Frankenstein (2025)
Nie no, aż tak źle to bym nie oceniał, szczególnie muzyki. Ale fakt, że dupy ani film, ani muzyka nie urywa. Film imho najwięcej traci przez zdjęcia kręcone smartfonem i nie potrafię zrozumieć, jak ktoś tak plastycznie myślący i projektujący filmowe światy, jak Del Toro, mógł odwalić taką nie-artystyczną manianę. Nakręciłby to na 35mm, jak Sandgren nakręcił "Wichrowe Wzgórza" i pojechał trochę burtonowskim gotykiem, to by ludziom buty spadły. A Desplat? Jak zawsze bezpieczny w swojej bańce, to mogło podniecać 15 lat temu na początku jego drogi w Hollywood, a nie po tylu latach takich samych stylistycznie rzeczy od niego.
Jedyny duży plus tego filmu, to zaskakująca nominacja dla Elordiego, którą ja traktuję za dotychczasowy całokształt, co go dodatkowo wybije, bo to jest teraz najlepszy aktor w swojej kategorii wiekowej o bardzo szerokim wachlarzu i kapitalnie kierowaną róznorodnie artystycznie karierą. I oby, kurwa, nowy Bond
NO CD = NO SALE
Re: Alexandre Desplat - Frankenstein (2025)
Jak kręcone na komórce? Czy nie użyli Arri Alexa 65?
youtu.be/Oka0A8RspUc
https://www.leitz-cine.com/production/frankenstein-2025
Film nie jest zły i mogę dać ocenę 6/10 za rzemieślniczą robotę. Ale po "Nosferatu" Eggersa i wcześniejszych dokonaniach Del Toro spodziewałem się otrzymać stylowy horror gotycki, a dostałem skrzyżowanie romantyzmu Jane Austen z elementami fantastyki Juliusza Verne’a. Zwłaszcza, że Del Toro pracował nad tym projektem od wielu lat.
youtu.be/Oka0A8RspUc
https://www.leitz-cine.com/production/frankenstein-2025
Film nie jest zły i mogę dać ocenę 6/10 za rzemieślniczą robotę. Ale po "Nosferatu" Eggersa i wcześniejszych dokonaniach Del Toro spodziewałem się otrzymać stylowy horror gotycki, a dostałem skrzyżowanie romantyzmu Jane Austen z elementami fantastyki Juliusza Verne’a. Zwłaszcza, że Del Toro pracował nad tym projektem od wielu lat.
Re: Alexandre Desplat - Frankenstein (2025)
Prędzej wina obróbki obrazu w montażu. Na making of widzę kamery kinowe.
Spaprano gradiację kolorów.
Spaprano gradiację kolorów.