Bear McCreary - The Lord Of The Rings: The Rings Of Power (TV)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Michał Turkowski
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1283
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm

Re: Bear McCreary - The Lord Of The Rings: The Rings Of Power (TV)

#1156 Post autor: Michał Turkowski » sob sty 17, 2026 20:42 pm

Adam pisze:
pt sty 16, 2026 08:49 am
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Obrazek
Jak to dobrze że trylogia Jacksona powstała jeszcze w czasach gdzie nie panowało wariactwo na "różnorodność"...

Nie ma nic gorszego niż wciskana na siłę, wymuszana polityczna poprawność. Te różnokolorowe elfy w "Rings of Power" to jest taka żenada że głowa boli. Podobnie jak elfy murzyny z Brooklynu, jak w tym Netflixowym crapie, który ktoś nazywa "Wiedźminem". Zresztą tam było jeszcze gorzej bo z jednej z najpiękniejszych kobiet w tym świecie jaką była Margaritha Laux-Antille, zrobili grubą murzynke w dredach.

A dajcie spokój.

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26698
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Bear McCreary - The Lord Of The Rings: The Rings Of Power (TV)

#1157 Post autor: Koper » pn sty 19, 2026 20:24 pm

Amerykanie są po prostu za głupi, żeby ogarnąć, że cokolwiek może mieć inną strukturę etniczną niż ulica w Nowym Jorku. I że w fantasy właśnie o to chodzi, że jedna banda jest wysoka, inna niska, jedna ma bladą cerę, a druga przeciwnie. I wystarczy odpowiednio wpasować aktorów w ten koncept, a nie dopasowywać koncept pod aktorów.

W jednym z odcinków "Studia" jest cudna sekwencja, jak producenci dzielnie walczą z rasizmem dobierając obsadę do filmu, która chyba dobrze oddaje myślenie decydentów w Hollywoodzie. ;)
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

ODPOWIEDZ