His Dark Materials (2019-) (TV) (BBC/HBO) - Lorne Balfe

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18542
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: His Dark Materials (2019-) (TV) (BBC/HBO) - Lorne Balfe

#16 Post autor: Mystery » wt gru 17, 2019 21:17 pm

Drugie wydanie, na 2CD, premiera CD końcem lutego, pewnie to pierwsze okaże się bardziej zjadliwe..
Pewnie tak, to pierwsze to były jakieś koncepcyjne suity, wygląda na to, że tu czeka nas prawdziwy score.

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8554
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: His Dark Materials (2019-) (TV) (BBC/HBO) - Lorne Balfe

#17 Post autor: Ghostek » wt gru 17, 2019 22:20 pm

Trochę dziwnie to wydają. powinni ustrzelić wszystko na jednym albumie jak w przypadku Doctorów i byłoby po problemie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28722
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: His Dark Materials (2019-) (TV) (BBC/HBO) - Lorne Balfe

#18 Post autor: Wawrzyniec » czw gru 19, 2019 16:31 pm

Może ten pierwszy album to taka rozgrzewka? Jak się ten spodobał, to teraz może będzie łatwiej np. z większą ilością underscore'u itd.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52125
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: His Dark Materials (2019-) (TV) (BBC/HBO) - Lorne Balfe

#19 Post autor: Adam » sob gru 21, 2019 11:54 am

absolutnie zbędne wydanie 2cd, rozwleczone, bardzo stonowane, o dziwo, ciągnie się jak flaki z olejem. Może i są tu jakieś pojedyncze traki, ale Atnologia, specjalne zmontowane suity pokazują co najlepsze w tej muzyce esencjonalnie.
"NO TIME TO DIE"

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52125
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: His Dark Materials (2019-) (TV) (BBC/HBO) - Lorne Balfe

#20 Post autor: Adam » pt gru 27, 2019 15:28 pm

CD albumu suitowego 1CD będzie miało ładniejszą okładkę niż cyfrowa 8)

Obrazek
"NO TIME TO DIE"

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8554
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: His Dark Materials (2019-) (TV) (BBC/HBO) - Lorne Balfe

#21 Post autor: Ghostek » pt mar 27, 2020 13:13 pm

W sprzedaży jest już fizyczne wydanie 2CD tego drugiego, filmowego scoru Mrocznych materii.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8554
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: His Dark Materials (2019-) (TV) (BBC/HBO) - Lorne Balfe

#22 Post autor: Ghostek » śr maja 06, 2020 14:46 pm

Nie chciało mi się dwóch tekstów pisać, wiec weszło w jednym
https://filmmusic.pl/index.php?act=recki&id=2995
Obrazek

Awatar użytkownika
MichalP
Początkujący orkiestrator
Posty: 505
Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
Lokalizacja: Vancouver, Kanada

Re: His Dark Materials (2019-) (TV) (BBC/HBO) - Lorne Balfe

#23 Post autor: MichalP » wt cze 30, 2020 22:04 pm

Odgrzewam troche temat bo sie skusilem na sama antologie. Moj pierwszy Balfe :shock: i juz w zasadzie zaluje, ze go kupilem. Sporo pozytywnych recek po internecie sie szlaja, wlacznie z filmusic. Posluchalem sobie sampli i zapowiadalo sie przyjemnie granie i sluchanie. Kilka moich spostrzezen i poniekad odniesienie sie do tych pozytywnych recenzji.

Sam material tematyczny jak cie moge - ma na prawde dobre momenty - temat glowny i reszta pomyslow na antologi prezentuje sie niezle no ale, wlasnie. Moze dla niektorych to oczywistosc ale powinno sie o tym wspomniec - mix jest typowy dla Balfe, czyli nie do zaakceptowania: brzmi jak samplowana orkiestra i nie ma zadnej dynamiki - sciana dzwieku gdzie wszystko sie zlewa, strasznie to meczy. Co z tego ze sie chlopina sili na jakies solowe wstawki jak ginie to w mixie.

Przy drugim odsluchu zaczalem miec wrazenie deja vu az w koncu mnie olsnilo. To nie Balfe to komponowal - kazdy kawalek to kopia czegos co zostalo juz zrobione tylko lepiej przez kogos innego: Zimmer oczywiscie, Powell i jego Bourne, Thomas Newman momentami, Murray Gold i jego Dr Who, cos tam nawet z Williamsa i Silvestriego powyciagane, jakies drobne Hornerysmy.

Ten gosc nie ma normalnie wstydu i jeszcze sie teraz pisze ze to najlepszy Balfe - jaki kuzwa Balfe - chyba montazysta muzyczny. Ehh, dla niektrorych juz na prawde nie ma nadzieji. Pewnie czasami wroce do tego albumu bo jest na co ucho zawiesic, ale wrazenie pozostaje niezbyt przychylne. Koncepcyjny album, ale nie jego koncepcja.

ODPOWIEDZ