Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
-
hp_gof
#31
Post
autor: hp_gof » sob paź 13, 2012 13:42 pm
Jestem ciekaw kto napisał i skomponował piosenkę 'Still Dream'. Bo wykonanie Renée Fleming zapowiada się perfekcyjnie

Ciekawe czy Desplat zaczął się bawić w piosenki?

-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60153
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#33
Post
autor: Adam » ndz paź 14, 2012 10:04 am
fajnie tylko pytanie w jakim klimacie będzie to kawałek.. znów jakieś arie operowe czy pościelówy jak w New World?
NO CD = NO SALE
-
hp_gof
#34
Post
autor: hp_gof » ndz paź 14, 2012 11:36 am
Nie no, jeśli już Desplat stworzył motyw główny, na podstawie którego był w stanie walnąć jeszcze piosenkę, to wiedz że mierzy wysoko! Jeżeli mówią, że piosenka leci w napisach końcowych plus jest to duża animacja dużego studia, to nie może być tam jakaś przypadkowa piosenka, tylko faktycznie chcą trzasnąć hita na miarę Oscara

Czuję nadchodzący przełom

Oby ten spokojny jak na Desplata rok skumulował się w tym projekcie i dał wreszcie opus magnum! Czekam, czekam!
-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60153
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#35
Post
autor: Adam » ndz paź 14, 2012 11:37 am
więc oby to był jakis ładny energiczny song a nie operowa aria

Adele poprzeczkę zawiesiła maksymalnie wysoko w tym roku.
NO CD = NO SALE
-
hp_gof
#36
Post
autor: hp_gof » ndz paź 14, 2012 11:48 am
Oj tam, Adele to Adele. Nie oczekuj w Strażnikach piosenki, która pobije Adele. Bondowski klimat a dziecięcy świat wyobraźni to dwie inne bajki i piosenka Desplata wydaje mi się, że będzie bardziej rzewna, spokojniejsza, bo i taki pewnie będzie główny temat. Chociaż tak naprawdę nie wiadomo. Jak już Desplat zaczął pisać piosenki, to wszystkiego się można spodziewać.
A jeśli chodzi o nagrody, to ja nie wiem, czy piosenka ze Skyfall mimo swojej świetności (a życzę jej jak najlepiej!) dostanie jakieś nominacje i nagrody - może Złote Globy, bo oni lubią zapraszać gwiazdy, ale czy Oscary? Taka jest zawsze przewrotność losu niestety.
-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60153
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#37
Post
autor: Adam » ndz paź 14, 2012 11:48 am
a na co komu oskary

NO CD = NO SALE
-
hp_gof
#38
Post
autor: hp_gof » ndz paź 14, 2012 11:55 am
Żeby Desplat sobie postawił na półce wreszcie jakiegoś
By the way, znacie jakąś 'normalną' piosenkę śpiewaną przez Fleming? Bo szukam i szukam, a tam tylko operowe wycie

-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60153
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#39
Post
autor: Adam » ndz paź 14, 2012 11:58 am
no więc o tym mówię :]
NO CD = NO SALE
-
hp_gof
#40
Post
autor: hp_gof » ndz paź 14, 2012 12:01 pm
Myślę że operowe wycie może się dobrze sprawdzić z intro na fortepianie i wybuchem orkiestry później

Może Desplat użył Fleming w jakiś niespodziewany sposób

Jestem cholernie ciekawy

Może Fleming umie rapować
Albo to będzie po prostu tego typu 'piosenka':
http://www.youtube.com/watch?v=616YMt6T5mA 
-
DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7894
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
#41
Post
autor: DanielosVK » ndz paź 14, 2012 12:50 pm
hp_gof pisze:
By the way, znacie jakąś 'normalną' piosenkę śpiewaną przez Fleming? Bo szukam i szukam, a tam tylko operowe wycie

Owszem, Fleming wydała własną płytę pt. "Dark Hope", na której śpiewa normalne piosenki, m.in. cover "Mad World", wcześniej grany m.in. przez Gary'ego Julesa. Ale nie polecam, wg mnie nieciekawa.
A Fleming ma u mnie wieczny szacun za partie wokalne w LotRze. Przepiękne partie, genialne wykonanie, cudowny głos... zawsze się rozpływam, jak to słyszę.

Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60153
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#42
Post
autor: Adam » ndz paź 14, 2012 12:52 pm
amen. ja mam nadzieje że na guardianach też ma wokalizy.
NO CD = NO SALE
-
hp_gof
#43
Post
autor: hp_gof » ndz paź 14, 2012 13:02 pm
Dzięki, Danielos. Chciałem tylko sprawdzić jak ona jeszcze potrafi śpiewać

Oj tak, wokalizy byłyby zajebiste! Ale jak śpiewa 'normalnym' głosem wychodzi jej tak sobie...
Zobaczymy, Desplat jest perfekcjonistą, będzie dobrze

-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60153
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#44
Post
autor: Adam » pn paź 15, 2012 08:15 am
HPek znów śpi
recka w Hollywood Reporter jest pierwszą gdzie jest coś o muzie:
Composer Alexandre Desplat really gets a workout here, dextrously blanketing the film with ever-changing tempos and motifs to suit the moment and propel the action.
NO CD = NO SALE
-
Adam
- Jan Borysewicz
- Posty: 60153
- Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
#45
Post
autor: Adam » wt paź 16, 2012 15:14 pm
Conrad Pope na fejsie -
Off to AIR Lyndhurst for the last two sessions of percussion overdubs for Alexandre Desplat's score to "Rise of the Guardians". It's been an extraordinary 10 days recording with the incomparable LSO AD's emotional,melodic epic score. The music harkens back to the animation scores I worked on some 20 years ago: melodic, harmonic, witty and moving. I can't recall a score that I've worked on( recently at least) where all involved-from musicians to filmmakers-were so thrilled and moved. Kudos to the creative team at Dreamworks for unleashing a new "musical Guardian" in Alexandre Desplat! Grateful to have been a part. Back to L.A. tomorrow.
Jude Law był na sesji w odwiedzinach:
The Hollywood Reporter:
Composer Alexandre Desplat really gets a workout here, dextrously blanketing the film with ever-changing tempos and motifs to suit the moment and propel the action. At least ten percent of the 97-minute running time is devoted to the end credits.Finally, for my money, one of the most impressive elements of the film is the score composed by the ridiculously prolific 51-year-old Frenchman composer, who has received four best original score Oscar nominations in the past five years, and has this year scored no fewer than five major awards contenders: Rise of the Guardians, plus Moonrise Kingdom, Rust and Bone, Argo and Zero Dark Thirty. Because an individual can be nominated for multiple works in the best original score Oscar category, as John Williams so often has been, it wouldn't be at all shocking to see Desplat wind up with two or three this year.
Variety:
There is, to be sure, a great deal to ooh and aah over, especially in 3D (lenser Roger Deakins served as a visual consultant, and the graphic influence of exec producer Guillermo del Toro is keenly felt). The film's dynamically shifting angles are forever directing the viewer to look this way and that, from a room full of floating baubles at North's Christmas emporium to the cute sight of hundreds of Easter eggs scuttling, on tiny feet, through Bunny's underground warren. Scene after scene is liberally coated with Sandy's shimmering yellow dust, painstakingly animated so as to assume all manner of clever shapes and patterns, and continually backed by the twinkling, surging accompaniment of Alexandre Desplat's orchestral score.
walić hobbity, będzie tu score roku

NO CD = NO SALE