Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl

muzyka filmowa i nie tylko...
Dzisiaj jest wt cze 19, 2018 20:16 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna
Autor Wiadomość
Post: pt sty 12, 2018 17:36 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47005
Ta wytwórnia która wydała w wakacje winyla z premierowym wydaniem scoru, właśnie wpuściła go na sieć oficjalnie do sprzedaży ale tylko w formie cyfrowej.

Obrazek

https://itunes.apple.com/us/album/true- ... 1310599297

DAWAĆ CD, PSIE SYNY :!: :!: :!: :evil: :evil: :evil:

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Ostatnio zmieniony pt sty 12, 2018 20:31 pm przez Adam, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Post: pt sty 12, 2018 18:57 pm 
Online
Asystent orkiestratora

Rejestracja: pn lut 13, 2017 13:02 pm
Posty: 450
Dali by to na CD, trochę dziwna polityka ostatnio, albo Vinyl, albo Digital Download, chyba trzeba napisać petycję, o wydanie na CD, bo ten soundtrack jest dla mnie must have.


Na górę
Post: pt sty 12, 2018 19:16 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47005
niestety ale pieprzona moda i hipsterstwo na winyle się rozspasło, ale luzik, chwilowa moda szybko minie.

po prostu w chwili obecnej takiego konkretnego tytułu fizycznie sprzedadzą więcej LP, niż CD, to pewne - stąd takie decyzje coraz częstsze wytwórni.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt sty 12, 2018 20:19 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47005
Brzmi jak nagrywane wczoraj :cry: Hansu pewnie kitrał jak Black Rain w domku...

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt sty 12, 2018 20:19 pm 
Offline
Szofer w RCP
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 12, 2010 17:25 pm
Posty: 144

youtu.be/OXZdbuCD95E

Prawdziwy romans z czytaniem Tomasza Knapika z lat 90 to mistrzostwo ;)

_________________
http://www.facebook.com/rozbickiradoslaw
http://www.soundcloud.com/radoslawrozbicki
http://www.youtube.com/radoslawrozbicki
http://www.twitter.com/rozbickimusic


Na górę
Post: pt sty 12, 2018 20:37 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47005
nie słuchałem tego w ógole z 15 lat poza main title. :!: genialna muza w genialnej jakości.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: sob sty 13, 2018 09:23 am 
Offline
Redaktor Kaktus
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Posty: 4255
Taaa...od razu genialna :P Ale to typowe dla dzisiejszego świata - coś musi być albo genialne albo beznadziejne...

Nie dziwię się, że Zimmer nie był chętny tego wydać przez te wszystkie lata. Poza zżynką z Orffa, powtarzaną chyba z siedem razy i w większości utworów - dodajmy do tego jeszcze cztery alternatywne wersje tegoż w sekcji utworów bonusowych - to głównie underscore. Z wyjątkiem fajnego "Shootout" (do tej pory tylko bodajże na bootlegach dostępny), w którym wchodzi bardzo fajny, zimmerowski, sentymentalny temat emocjonalny z jego najlepszych chwil tamtego okresu (coś w stylu K2/Backdraft) + jakaś tam namiastka muzyki akcji. Utwór "Stars at Dawn" chyba nie został wykorzystany w filmie, bo nie kojarzę, żeby w filmie był taki ostry rockowy kawałek (a jest to chyba ze sceny gdy Alabama i Clarence wjeżdżają do LA).

Ale ogólnie fajnie, że lepiej późno niż wcale (24 lata) wreszcie oficjalnie to wydano. Co do braku CD - czy to nie jest trochę tak jak to było kilka lat temu z BD/DVD, kiedy sztucznie forsowano jeden nośnik względem drugiego?

_________________
Obrazek


Na górę
Post: ndz sty 14, 2018 18:54 pm 
Offline
Ghostwriter znanego twórcy
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Posty: 907
Lokalizacja: Polska
Film nawiązuje tematycznie i muzycznie do "Badlands" Terrence'a Malick'a z 1973.
Również wykorzystano cymbałki Carla Orffa.
https://youtu.be/57d2vnUG24k


Na górę
Post: ndz sty 14, 2018 19:55 pm 
Online
Asystent orkiestratora

Rejestracja: pn lut 13, 2017 13:02 pm
Posty: 450
Jest w ogóle nadzieja, że to wyjdzie na cd ?


Na górę
Post: pn sty 15, 2018 00:50 am 
Offline
Ridley Scott
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Posty: 8388
Lokalizacja: Spod Warszawy
Cytuj:
Taaa...od razu genialna :P Ale to typowe dla dzisiejszego świata - coś musi być albo genialne albo beznadziejne...

Nie dziwię się, że Zimmer nie był chętny tego wydać przez te wszystkie lata. Poza zżynką z Orffa, powtarzaną chyba z siedem razy i w większości utworów - dodajmy do tego jeszcze cztery alternatywne wersje tegoż w sekcji utworów bonusowych - to głównie underscore. Z wyjątkiem fajnego "Shootout" (do tej pory tylko bodajże na bootlegach dostępny), w którym wchodzi bardzo fajny, zimmerowski, sentymentalny temat emocjonalny z jego najlepszych chwil tamtego okresu (coś w stylu K2/Backdraft) + jakaś tam namiastka muzyki akcji. Utwór "Stars at Dawn" chyba nie został wykorzystany w filmie, bo nie kojarzę, żeby w filmie był taki ostry rockowy kawałek (a jest to chyba ze sceny gdy Alabama i Clarence wjeżdżają do LA).

Ale ogólnie fajnie, że lepiej późno niż wcale (24 lata) wreszcie oficjalnie to wydano. Co do braku CD - czy to nie jest trochę tak jak to było kilka lat temu z BD/DVD, kiedy sztucznie forsowano jeden nośnik względem drugiego?
Ze wszystkich możliwych zrzynek Hansa w karierze za najbardziej "ordynarną" uznajesz akurat tę, która ma największy sens i da się ją bardzo dokładnie uzasadnić?

A przepiękne jest jeszcze Alabama Hit. Chyba jeden z pierwszych filmów, gdzie Hans musiał pisać czasem tak mocno przeciw obrazowi?

_________________
http://www.filmmusic.pl

http://eyesonfilm.wordpress.com


Na górę
Post: pn sty 15, 2018 12:20 pm 
Offline
Redaktor Kaktus
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Posty: 4255
Gdzieś napisałem, że jest "ordynarna"? ;-)

Nie mam problemu, gdy Zimmer publicznie mówi, że tu inspirował się, korzystał z Elgara, tu z Piaff, tam z Holsta etc. A z tym mam zawsze problem, bo wszyscy uważają to za "fajny" temat Zimmera, co nie jest prawdą i nigdy przez Zimmera chyba nie zostało oficjalnie "sprostowane". Może nigdy nie miał możliwości tego sprostowania, może to olał (score z tego tytułu to jednak totalna nisza - interesuje to tylko fanów kompozytora), może nie uważał tego za istotne (nie dziwię się), a może jest coś o tym w booklecie cyfrowym do tego wydania czy winyla?
Ja nie krytykuję Hansa, jedynie prostuję rzeczywistość ;-)

_________________
Obrazek


Na górę
Post: pn sty 15, 2018 12:49 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47005
nie ma bookletu, tylko w LP.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pn sty 15, 2018 13:55 pm 
Offline
Ridley Scott
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Posty: 8388
Lokalizacja: Spod Warszawy
Cytuj:
Gdzieś napisałem, że jest "ordynarna"? ;-)

Nie mam problemu, gdy Zimmer publicznie mówi, że tu inspirował się, korzystał z Elgara, tu z Piaff, tam z Holsta etc. A z tym mam zawsze problem, bo wszyscy uważają to za "fajny" temat Zimmera, co nie jest prawdą i nigdy przez Zimmera chyba nie zostało oficjalnie "sprostowane". Może nigdy nie miał możliwości tego sprostowania, może to olał (score z tego tytułu to jednak totalna nisza - interesuje to tylko fanów kompozytora), może nie uważał tego za istotne (nie dziwię się), a może jest coś o tym w booklecie cyfrowym do tego wydania czy winyla?
Ja nie krytykuję Hansa, jedynie prostuję rzeczywistość ;-)
W innym temacie.

I teraz żaden kompozytor się zresztą do niczego nie przyzna po sprawie z Blurred Lines i Marvinem Gaye. Muszą ratować tyłki prawnie (teraz Lana del Rey i Radiohead....)

Nigdy nie musiał tego prostować. Myślę, że to jedno z tych nawiązań, z których jest bardziej dumny ze względu na oryginalny kontekst Badlands. Choć You're So Cool to jeden z jego bardziej kultowych kawałków (o czym świadczy fakt, że wybrał to na swój koncert przecież i to na obu było), to nikt go nigdy o True Romance nie pytał. A szkoda, szczerze mówiąc.
Cytuj:
nie ma bookletu, tylko w LP.
Są gdzieś PDF-y z takowych? Bo chyba bym za ten materiał się wziął.

Choć te alternaty są zbędne totalnie i szczerze mówiąc można by za to obniżyć ocenę...

_________________
http://www.filmmusic.pl

http://eyesonfilm.wordpress.com


Na górę
Post: pn sty 15, 2018 16:58 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47005
trzeba by poprosić kogoś o skany albo poszukać czy wytwórnia nie udostepniła projektu grafiki dla reklamy w mediach.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pn sty 15, 2018 23:25 pm 
Offline
Ridley Scott
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Posty: 8388
Lokalizacja: Spod Warszawy
A, Tomek: To bardziej kontynuacja emocjonalnego materiału Black Rain niż Backdraft/K2. Tylko perkusja jest ta sama co w K2 :)

_________________
http://www.filmmusic.pl

http://eyesonfilm.wordpress.com


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl