Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl

muzyka filmowa i nie tylko...
Dzisiaj jest ndz lis 18, 2018 15:25 pm

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna
Autor Wiadomość
Post: ndz mar 23, 2014 00:22 am 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
Posty: 5202
niektórych filmów z postu Kaonashiego do dzisiaj nie widziałem :) średnio je przereklamowują znaczy :)

no nieważne, mój typ: Lista Schindlera, ma momenty, ale finał WTF :!: pirotechnika WTF :!: :P

_________________
Obrazek


Na górę
Post: ndz mar 23, 2014 08:19 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48393
a jest jakiś film o holokauście nie przereklamowany? :P

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 00:32 am 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7352
Lokalizacja: Sosnowiec
1: " Mroczny Rycerz Powstaje "
2: " Prometeusz "
3: " Avengers "
4: " Alicja w Krainie Carów " Burtona
5: " Władca Pierścieni Powrót Króla "

są to filmy, które albo zarobiły kupę kasy a na to nie zasługują, albo zarobiły kupę kasy i zebrały kupę nagród, na które nie zasługują ;)

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 01:02 am 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 11192
Lokalizacja: Kraina Bogów
Spoko lista poza Prometeuszem który chyba nie był sukcesem komercyjnym, a już na pewno nie artystycznym. Powrót Króla uwielbiam, ale nie mam zamiaru Cię za to zjeżdżać :wink: Fajnie tylko by było jakbyś podał jakieś uzasadnienia. Akurat miałem okazję oglądać wszystkie produkcje z tych co wymieniłeś, także z mojej perspektywy pokrótce tak to się przedstawia.

1: " Mroczny Rycerz Powstaje - 6/10 - miło się ogląda, ale w drugiej połowie fabuła zanika na rzecz naparzanki.
2: " Prometeusz - 3/10 - bzdura, bzdura, bzdura. Co to w ogóle jest. Widziałem to w kinie w 3D, więc może dlatego seans jakoś minął...
3: " Avengers " - 6/10 - kilka bardzo fajnych scen, ale to jednak tylko akcja ze średnią fabułą. Bez popcornu nie tykać.
4: " Alicja w Krainie Carów " Burtona - 4/10 -chaotyczny i do tego niezwykle kiczowaty świat. Jestem na nie.
5: " Władca Pierścieni Powrót Króla - 9/10 - <3

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 09:13 am 
Offline
Ridley Scott
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Posty: 8545
Lokalizacja: Spod Warszawy
Prometeusz akurat był największym sukcesem komercyjnym Ridleya od lat.

_________________
http://www.filmmusic.pl

http://eyesonfilm.wordpress.com


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 12:16 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 11192
Lokalizacja: Kraina Bogów
Nawet sam mu dałem zarobić. W takim razie ok, niech będzie ten Prometeusz.

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 16:38 pm 
Offline
Ennio Morricone
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Posty: 23998
Lokalizacja: Zielona Góra
Cytuj:
3: " Avengers " - 6/10 - kilka bardzo fajnych scen, ale to jednak tylko akcja ze średnią fabułą. Bez popcornu nie tykać.
Za wysoka ta ocena. A sam popcorn nie wystarczy, jeszcze kilka piw potrzeba, by to przetrwać. :P

_________________
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 16:53 pm 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7352
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
Spoko lista poza Prometeuszem który chyba nie był sukcesem komercyjnym, a już na pewno nie artystycznym. Powrót Króla uwielbiam, ale nie mam zamiaru Cię za to zjeżdżać :wink: Fajnie tylko by było jakbyś podał jakieś uzasadnienia. Akurat miałem okazję oglądać wszystkie produkcje z tych co wymieniłeś, także z mojej perspektywy pokrótce tak to się przedstawia.

1: " Mroczny Rycerz Powstaje - 6/10 - miło się ogląda, ale w drugiej połowie fabuła zanika na rzecz naparzanki.
2: " Prometeusz - 3/10 - bzdura, bzdura, bzdura. Co to w ogóle jest. Widziałem to w kinie w 3D, więc może dlatego seans jakoś minął...
3: " Avengers " - 6/10 - kilka bardzo fajnych scen, ale to jednak tylko akcja ze średnią fabułą. Bez popcornu nie tykać.
4: " Alicja w Krainie Carów " Burtona - 4/10 -chaotyczny i do tego niezwykle kiczowaty świat. Jestem na nie.
5: " Władca Pierścieni Powrót Króla - 9/10 - <3

Uzasadnienie:

1: " Mroczny Rycerz Powstaje " - po tym całym hype okazało się, że scenarzysta i reżyser nie mieli zbytniego pomysłu na to, jak wypełnić dziurę powstałą po Jokerze, wymyślono Bane;a, który prezentował się fajnie ale został zabity w tragiczny wręcz sposób, ogólnie, Nolanowski Batman nie jest tym Batmanem, to tylko wariacja na temat tej postaci, na dodatek Nolan nie bardzo potrafi operować obrazem, sugerować coś, wszystko musi łopotologicznie tłumaczyć w przydługich tyradach.

2: " Prometeusz " - film, który do końca nie wiem, czym chce być i co opowiadać, za dużo wymieszanych gatunków, z czego wyszło fabularne i stylistyczne dno, na dodatek dosyć obrzydliwe a Obcemu to to do pięt nie dorasta - Scott niech lepiej robi filmy pokroju " Królestwa Niebieskiego ", bo to mu wychodzi.

3:" Avengers " - film spoko ale nie zasługuje na taki hype, na dodatek, dla mnie osobiście efekty specjalne w tym filmie są niesamowicie sztuczne, podobnie jak cała scenografia, sceneria, cały czas miałem wrażenie, ze oglądam film telewizyjny lub nieobrobioną / nieukończoną wersję filmu - może to była stylistyka, konwencja ale do mnie nie przemawiała.

4: ' Alicja w Krainie Czarów ' - żerowanie na znanej historii ( choć mamy tu nową opowieść ) i na renomie reżysera, z czego wyszło takie nie wiadomo, co, ot, taki potworek.

5: " Władca Pierścieni Powrót Króla " - niestety, film nie pobił znakomitej " Drużyny Pierścienia " i moim zdaniem nie zasłużył na tyle Oscarów; przeciętny scenariusz i montaż ( ja zrobiłbym to lepiej ;) ), zmarnowany potencjał bitew ( oblężenie Białego Miasta ), brak ciemności, brutalności, jedyne co ten film ratuje, to ciągłość historii, bohaterowie, efekty i dobrze odegrana strona emocjonalna postaci.

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 16:54 pm 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Posty: 9848
Lokalizacja: Warsaw City
Cytuj:
Scott niech lepiej robi filmy pokroju " Królestwa Niebieskiego ", bo to mu wychodzi.
Jemu to teraz już nic nie wychodzi :P

_________________
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 17:45 pm 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7352
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
Cytuj:
Scott niech lepiej robi filmy pokroju " Królestwa Niebieskiego ", bo to mu wychodzi.
Jemu to teraz już nic nie wychodzi :P
" Robin Hood " też nie jest zły ale takich przekłamań historycznych dawno nie widziałem ( Nottingham, itp. ).

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 18:56 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 11192
Lokalizacja: Kraina Bogów
Scott to dla mnie najbardziej przyfailował pod tym względem przy Gladiatorze gdzie uśmiercił Kommodusa (drugą rolę w filmie i postać historyczną) na arenie, mimo że ten tak naprawdę został zamordowany przez spiskowców zupełnie gdzie indziej.

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 19:04 pm 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7352
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
Scott to dla mnie najbardziej przyfailował pod tym względem przy Gladiatorze gdzie uśmiercił Kommodusa (drugą rolę w filmie i postać historyczną) na arenie, mimo że ten tak naprawdę został zamordowany przez spiskowców zupełnie gdzie indziej.
Wiesz, Komodus na prawdę walczył na arenie:

" Natomiast zamiłowanie do walk na arenie oraz nieczysty pojedynek Kommodusa z tytułowym bohaterem jest zgodny z relacjami starożytnymi na temat postawy Kommodusa, jako nieczysto walczącego z gladiatorami, których podstępnie mordował. Sam pojedynek Kommodusa z filmowym Gladiatorem może być też pośrednim nawiązaniem do pojedynku cesarza z gladiatorem Scewą, który wykrył podstęp cesarza. Po tym fakcie przestraszony cesarz nie podjął walki, lecz odprawił potężnego gladiatora. "

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kommodus

oglądałem kiedyś dokumenty o zgodności z prawdą historyczną, min. " Gladiatora " i " Piratów z Karaibów " i aż dziw bierze, ile autentycznych elementów udało się przemycić w czysto Hollywoodzkich obrazach - niestety, " Robin Hooda " to nie dotyczy, a szkoda, gdyż po " Królestwie Niebieskim " miałem wielką ochotę na wizję przygód Banity z Sherwood od Scotta ...

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 19:07 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 11192
Lokalizacja: Kraina Bogów
Cytuj:
Cytuj:
Scott to dla mnie najbardziej przyfailował pod tym względem przy Gladiatorze gdzie uśmiercił Kommodusa (drugą rolę w filmie i postać historyczną) na arenie, mimo że ten tak naprawdę został zamordowany przez spiskowców zupełnie gdzie indziej.
Wiesz, Komodus na prawdę walczył na arenie:

" Natomiast zamiłowanie do walk na arenie oraz nieczysty pojedynek Kommodusa z tytułowym bohaterem jest zgodny z relacjami starożytnymi na temat postawy Kommodusa, jako nieczysto walczącego z gladiatorami, których podstępnie mordował. Sam pojedynek Kommodusa z filmowym Gladiatorem może być też pośrednim nawiązaniem do pojedynku cesarza z gladiatorem Scewą, który wykrył podstęp cesarza. Po tym fakcie przestraszony cesarz nie podjął walki, lecz odprawił potężnego gladiatora. "
No ale co z tego. Nie zginął na arenie i koniec kropka.

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 19:13 pm 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7352
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
No ale co z tego. Nie zginął na arenie i koniec kropka.
Film to film, musi mieć jakiś element zaskoczenia ;)

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: wt mar 25, 2014 19:17 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 11192
Lokalizacja: Kraina Bogów
Już widzę jaka byłaby chryja gdyby w takim sam sposób nagięli życiorys kogoś współczesnego, a tylko dlatego że Kommodus żył dwa tysiące lat temu wszyscy na to przymykają oko.

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl