Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl

muzyka filmowa i nie tylko...
Dzisiaj jest pn lip 16, 2018 14:27 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3
Autor Wiadomość
Post: pt cze 15, 2018 22:30 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 10742
Lokalizacja: Kraina Bogów
Cytuj:
Oby tylko była zaangażowana do samego końca, a nie wyrzucona gdzieś po drodze z projektu.
To by było bardzo niepoprawne politycznie.

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: ndz cze 17, 2018 08:04 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47232
To co najbardziej śmieszy mnie w tym angażu, to dorabianie tej otoczki o sile kobiety, że metoo itd. Gdyby mieli jaja to dlaczego nie zatrudnili jej do Ant Mana, Avengersow itd? Ba, nawet do Wonder Woman którą robił facet. A jakoś Jenkins nie przyszło do głowy by zatrudnić kobietę wtedy, a teraz tak krzyczy o parytetach. No ale to było zanim nastała moda na Weinsteina... I mamy Captain Marvel teraz, film o młodej lasce robiony przez laskę po wielkiej akcji w Hollywood jakie to kobiety są biedne itd. Typowe uciszenie tłumów i zwykła cyniczna pokazówka bez staranie o jak najlepszy efekt. Bo gdyby na takim efekcie im zależało to się bierze kobiece nazwisko z jajami do tego - chyba nie trzeba pisać jak wyglądało by lepiej w tym projekcie na starcie takie nazwisko jak Portman, Dudley czy Wiseman. Które cos osiągnęło i jest kimś. I jeszcze te kłamliwe nagłówki na całym świecie o rzekomo pierwszej kobiecie kompozytorze w świecie superbohaterów. Taaa. Tylko że jak Walker robiła miazga scory dla Batmanów to Pinar Top Rack jeszcze nie zdawała sobie sprawy że za parę lat bedzie musiała korzystać z podpasek.

Krzyżyk jej na drogę, mamy imigrantkę z kraju które kocha Hollywood i ostatnio co 2 film tam kręci, b.ładną, młodą, aktywną w internecie do którego od lat jak wrzuca swoje foto to zawsze z tą samą miną. Feministki i aktywiści biją brawo. Tylko ze pózniej najwyżej branża będzie miała powód do gadki „No przecież daliśmy, bo musiała być siła kobiety, ale widzicie że to nie gra”. A za chwile moda na post-Weinsteinowe aferki się skończy i znów za kilka lat kobiety będą robiły 1 score na 10 lat. Bo taki jest ten biznes, jak piłka nożna. Laski też w nią grają, tylko nikt tego nie ogląda.

Posłuchałem jej muzyki. Balfe w ładnej buzi. Muzycznie typowy klon RCP. No ale to kolejny dowód na to, że możesz odejśc z RCP, ale RCP z ciebie nie odejdzie.. Co tylko utwierdza mnie w przekonaniu cynicznego angażu gdy przypomnę sobie mega scory kobiet-wyjadaczek w tej branży, które powinny taki angaż dostać. No ale to już wiekowe nawet nie milfy są, i angaż tak ładnie w mediach by nie wyglądał jak ten. Bo nie ma to jak na głównej stronie Variety, THR, Stonesa czy innych słit focia młodej 30-latki z perlistym uśmiechem.. Nie to co już babcie z dorobkiem i nazwiskiem. Shame on you Hollywood.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: ndz cze 17, 2018 11:18 am 
Offline
Alexandre Desplat
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Posty: 9166
Lokalizacja: Ziemia Obiecana
Adam, jeszcze niedawno pisałeś, że kompozytorki nie istnieją w tej branży, że się nie nadają do blockbusterów, teraz nagle oświadczasz, że Portman, Debney i Wiseman mają jaja (przy okazji takim sformułowaniem dajesz wyraz poglądowi, że dodanie kobiecie atrybutu męskości - jaj - jest jakąś formą nobilitacji). Mało tego, gloryfikujesz dawanie projektów wciąż tym samym nazwiskom - tak jak wszystkie projekty blockbusterowe zabierają Giacchino, Zimmer i jego pomagierzy, tak w świecie kobiet miałyby to być te 3 panie powyżej. A prawda jest taka (i szczególnie w nominacjach oscarowych to widać), że przydałoby się trochę tę branżę przewietrzyć i dać szansę młodszym. I ten wybór Toprak jest dobry, bo z jednej strony jest to ukłon w stronę kobiet, a z drugiej strony jest to szansa dla młodych. I zdaję sobie sprawę, że to może być zagranie wizerunkowe i pozorowane, aczkolwiek szklany sufit powoli pęka, o tym się mówi, jest presja, żeby zwracać na to uwagę. Do tej pory reżyserzy i producenci mogli się zadowalać status quo, że mają takiego albo innego ulubionego kompozytora, albo mają do wyboru szereg innych uznanych nazwisk, natomiast kobiet w tym towarzystwie nie było, więc nie było się co nimi przejmować - i tak w koło Macieju. A teraz zobaczą - o, kobiety istnieją w tej branży, o, ta Toprak to niezła jest (kompozytorka! nie tylko laska ;) ), może rozejrzyjmy się i poszukajmy więcej talentów? Jeszcze jakiś czas temu producenci bali się robić wysokobudżetowe filmy z czarnymi, Meksykanami, kobietami czy gejami w centrum uwagi, teraz, jak ktoś zaryzykował, okazuje się, że to się udaje sprzedać - czy to WW, czy Coco czy Black Panther czy Twój Simon. Po prostu ktoś odważył się wejść w tę "niszę", która niszą tak naprawdę nie jest, ale jest niezagospodarowaną przestrzenią pełną konsumentów, którzy chcą takie filmy oglądać, a nie mieli do tej pory zbytnio okazji. Ba, reszta społeczeństwa, która do tych grup nie należy też chce takie filmy oglądać, bo jest to coś innego. I teraz zrobi się na to przez jakiś czas "moda", bo inne wytwórnie wyczują te czarne, różowe (czy jakiekolwiek inne) dolary, a dalej to już stanie się normą i na rynek wejdzie m.in. grupa doświadczonych "kompozytorek z jajami", których angaż nie będzie już takim wielkim fenomenem.
Druga rzecz, media piszą o tym, że to jest pierwsza kompozytorka w universum Marvela, albo pierwsza kompozytorka w "major comic book movie" - kluczowe jest słowo "major", bo ono wyklucza właśnie Walkerową. No ale to już szczegół.
Zgodzę się natomiast z tym, że wstawienie zdjęcia młodej laski w mediach jako kompozytorki w Marvelu może wyglądać jak taka trochę próba przylizania się sceptycznemu patriarchatowi (o, patrzcie, komponować może umi, może nie umi, ale ładna laska chociaż jest), no ale czemu kompozytorka nie może być ładną kobietą? Może się tak zdarzyć, że Toprak będzie takim odpowiednikiem Brajanka Tylera (którego muzyki nie wielbię, ale focię sobie z nim zrobiłem, bo na zdjęciach dobrze wychodzi :mrgreen: ). No ale tacy kompozytorzy też są potrzebni, też istnieją, na duże talenty być może trzeba będzie poczekać. A może Toprak zaskoczy i się rozwinie? Tego nie wiemy. Trochę zabawne jest, że jak np. taki Balfe tworzy meh-scory, to po prostu oceniamy go jako meh-kompozytora. Jak kobieta skomponuje meh-score, to już zwalamy to na płeć, że jest kobietą, a kobiety się do tego nie nadają :P No nie oszukujmy się, naprawdę dobrych kompozytorów-mężczyzn utrzymujących niezmiennie świetny poziom można na palcach jednej-dwóch rąk policzyć, dziesiątki kolejnych nazwisk to przeważnie zwykli rzemieślnicy, którzy zarabiają na życie, a ich dzieła raz są lepsze, a raz gorsze. Więc jedna Toprak wiosny nie czyni.

_________________
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW


Na górę
Post: ndz cze 17, 2018 11:20 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47232
Cytuj:
ta Toprak to niezła jest (kompozytorka! nie tylko laska ;)
po nadrobieniu jej dyskografii stwierdzam, może i szowinistycznie, że niestety tylko laska :P dlatego jesli zalezy im na jakości nie bierze się no name, tylko kobiety z pozycją. a nie tylko wyglądem i wiekiem jak tu.

ale nic to, czekam teraz na ruch Jenkins, bo tak krzyczała dopiero co o parytetach, a jeszcze rok temu jej RGW nie przeszkadzał jakoś, zobaczymy co teraz zrobi z kompozytorem(ką?) przy WW2 :mrgreen: Zdjęcia ruszył tydzień temu, a RGW nie został ogłoszony ani potwierdzony.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: ndz cze 17, 2018 11:31 am 
Offline
Alexandre Desplat
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Posty: 9166
Lokalizacja: Ziemia Obiecana
Nigdy nie wiadomo, może Toprak potraktuje to jako życiową szansę i stworzy coś WOW? Generalnie to są blockbustery, głównym kryterium nie jest wartość artystyczna, tylko żeby było głośno i żeby zarobiło dużo kasy :D A to może się udać :D

Noooooo, Jenkins nie będzie miała wymówek ;)

_________________
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl