Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl

muzyka filmowa i nie tylko...
Dzisiaj jest pn paź 22, 2018 21:20 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna
Autor Wiadomość
Post: czw kwie 14, 2016 23:48 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48186
Też sprawa otwarta. Czekają które studio zaproponuje lepsze warunki, a po tym dilu mają ogłosić start kolejnego filmu. Wilson powiedział wyraźnie że zrobią wszystko by Craig zagrał. Wiec ja daje 70% że zagra, skoro producent w wywiadzie video mówi wprost taką deklaracje, wiec przekonają go astronomicznymi warunkami.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt kwie 15, 2016 00:01 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48186
A jeśli go nie przekonają, to ja nie widzę innej możliwości niż Rebot serii – zrobią początki Bonda, jeszcze wcześniejsze niż w kasynie, nawet od dzieciństwa . Teraz taka Moda .

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt kwie 15, 2016 22:00 pm 
Offline
Gość od wnoszenia fortepianu
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 25, 2015 20:14 pm
Posty: 107
Bond w rzeczywistości lat 50, zimna wojna, głównym wrogiem Sowiecki Smiersz. Czyli powrót do twórczości Iana Fleminga, ech marzenia...

_________________
"Te diabelskie autobusy nigdy nie zjawiają się wtedy, kiedy potrzeba, chyba że jadą w przeciwnym kierunku." - Raymond Chandler


Na górę
Post: wt wrz 27, 2016 20:04 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48186
mistrzunio w wywiadzie z okazji ID4 Live In Concert powtórzył ponownie, że dobrze się kumpluje z Broccolową i że jeśli go poproszą to oczywiście chętnie wróci by pisać score do kolejnego Bonda. 8) Dobrze, przynajmniej nie rzuca fochem jak Barry :P

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: śr wrz 28, 2016 07:59 am 
Offline
Redaktor Kaktus
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Posty: 4255
Barry mógł sobie pozwolić na fochy. Arnold w tej fazie kariery - nie.

_________________
Obrazek


Na górę
Post: śr wrz 28, 2016 10:57 am 
Offline
Hardkorowy Koksu
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Posty: 7284
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Ale jakiej kariery? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
Obrazek


Na górę
Post: śr wrz 28, 2016 13:55 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48186
heloł, gość sporo osiągnął i ma ważne nagrody i rzeczy w cv na koncie.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: śr wrz 28, 2016 14:12 pm 
Offline
Hardkorowy Koksu
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Posty: 7284
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
15 lat temu można było mówić o karierze, a teraz to jest życie z tantiemów.

_________________
Obrazek


Na górę
Post: śr wrz 28, 2016 17:58 pm 
Offline
Redaktor Kaktus
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Posty: 4255
Poprawka - kariery, które może się wskrzesić chyba tylko angażem do kolejnego Bonda ;-) Dlatego musi chuchać na zimne i z tematem tym obchodzić się jak z jajkiem ;-)

Z całym szacunkiem dla Davida, którego rozszerzone ścieżki do emmerichowskiej trylogii stoją na mej półce, a muzyka ta jakkolwiek może nie mistrzowska, to jednak bliska memu sercu ;-) - choć ile zawdzięcza ona Doddowi, to jeden Arnold wie :D - ale to twórca, który w historii gatunku tak po prawdzie niczym istotnym się nie zapisał. No bo Emmerichy to w zasadzie ścieżki hołubione tylko przez nerdów takich jak my, a przez to, że powstały do filmów głupich, nie mają jakiegokolwiek tak naprawdę historycznie znaczenia. Bondy - no był kompozytorem Bonda, ale to Barry jest od razu kojarzony z tą serią i jego ścieżki poza pierwszym Tomorrow Never Dies były ledwie funkcjonalne w tych filmach (nie mówiąc o tym, że konwencja nie pozwala tam na za dużą oryginalność - wyłam zrobił dopiero Newman, co trzeba mu oddać). A poza tym, ktoś coś jeszcze pamięta, coś z czego zostanie zapamiętany? Nie mówię oczywiście o takich smaczkach jak np. Last of the Dogmen, ale to już temat tylko dla hardkorowców ;-)

_________________
Obrazek


Na górę
Post: śr wrz 28, 2016 21:36 pm 
Offline
Hans Zimmer
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Posty: 27162
W dużej części mogę się zmienić, ale jednak nie umniejszałbym roli Arnolda dla Bonda, a szczególnie jeżeli chodzi o "Tomorrow Never Dies". Po kontrowersjach ze ścieżką Serry, to właśnie według mnie Anroldowi udało się znaleźć odpowiednie brzmienie dla Bonda przełomu XX/XXI wieku. Udało mu się połączyć tematy Barry'ego i jego ducha z współczesnym brzmieniem. Tym samym po niepewnej drodze, nakierował ją na tą właściwą. Dla mnie "Tomorrow Never Dies" to jednak z lepszych bondowskich prac w ogóle i też jedna z ważniejszych, a taki kawałek jak "Backseat Driver" - cudo!

_________________
#WinaHansa
Obrazek


Na górę
Post: śr wrz 28, 2016 21:45 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48186
Arnold dla Bonda jest tym, czym Giacchino dla Star Warsów :) Po prostu jako jedyny doskonale oddał ducha Barryego. Nie można serii mającej ustaloną muzyczną głębię zmieniać na inną muzykę. Po prostu. Newmanowi udało się to tylko raz, i tylko dlatego że miał wymówke uzasadnioną scenariuszem, by tematu Bonda i orkiestry nie nadużywać.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: czw wrz 29, 2016 06:32 am 
Offline
Redaktor Kaktus
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 02, 2005 21:43 pm
Posty: 4255
Dlatego pisałem właśnie, że trudno tu o jakąś rewolucyjną zmianę konwencji, tym bardziej, że pewnie po katastrofie z Serrą, dostał prikaz by powrócić do brzmienia Barry'ego i go unowocześnić pod kątem "nowych czasów". Oczywiście, zgoda, że zrobił to bardzo dobrze. Porównanie z Giacchino natomiast trochę na wyrost (dla Giacchina), bo na razie Giacchino jest nikim dla SW i gdy zilustruje kilka filmów to możemy rozmawiać ;-)

_________________
Obrazek


Na górę
Post: czw wrz 29, 2016 18:04 pm 
Offline
Ennio Morricone
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Posty: 23973
Lokalizacja: Zielona Góra
Cytuj:
Arnold dla Bonda jest tym, czym Giacchino dla Star Warsów :)
fanem?

_________________
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński


Na górę
Post: pt paź 07, 2016 17:42 pm 
Offline
KameNewman
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 21:19 pm
Posty: 8985
Lokalizacja: z piekła rodem ]:>
Cytuj:
A poza tym, ktoś coś jeszcze pamięta, coś z czego zostanie zapamiętany?
Pewnie z Sherlocka, ale raczej na bazie sukcesu samej serii, nie wyjątkowej jakości muzyki.

_________________
Obrazek


Na górę
Post: wt lis 01, 2016 21:27 pm 
Offline
Szofer w RCP
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 10, 2011 10:05 am
Posty: 231
W przyszłym roku minie 20 lat od premiery "Tomorrow Never Dies". Są może jakieś plany na wydanie complite score Arnolda?

_________________
Płacz i lament, bo chcieli prostą jak konstrukcję cepa muzyczkę do posłuchania w samochodzie, a dostali cholernie złożony twór.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl