Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl

muzyka filmowa i nie tylko...
Dzisiaj jest śr lis 21, 2018 00:19 am

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1131 132 133 134 135143 Następna
Autor Wiadomość
Post: czw sty 25, 2018 13:57 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48424
no to mi chodzi o tą drugą część, u Jerryego ona jest za delikatna, power rozwija dopiero u Brajana.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: czw sty 25, 2018 14:21 pm 
Online
Ridley Scott
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Posty: 8551
Lokalizacja: Spod Warszawy
Na pewno jest za delikatna u Jerry'ego, czy taka jest z dzisiejszej perspektywy jakość nagrania?

Przypominanie akurat Rambo Tylera byłemu hejterowi kompozytora jest niestety bolesnym doświadczeniem. Moim zdaniem Tyler totalnie położył to, co Goldsmith stworzył w serii.

A co do większej agresji Tylera. Film jest wprost przeładowany agresją. Nie chodzi tylko o przemoc i ostre flaki. Ten film jest zrobiony na totalnym gniewie. W koncepcję tej wściekłości wpisuje się gra Stallone'a, scenariusz, konwencja pokazywania przemocy. I score, który niestety też banalizuje pewne aspekty filmu, jak chociażby przyjęcie stylistyki RCP przez Briana, walnięcie tematu spisku rządowego w końcowej konfrontacji z oficerem (i znowuż: zgodnie z tradycją filmów tej serii, poza jedynką, postać czarnego charakteru w ogóle jest jakoś mało charyzmatyczna), co jest strukturalnie i znaczeniowo wręcz błędem w sztuce, rozpoczęcie filmu dość niejasno od samego Home Coming, co jedzie po nostalgii bardziej niż The Force Awakens, a też nie do końca się pokrywa z wprowadzeniem samego Rambo w filmie.

Największą zaletą tego score jest stylistycznie podobny do Beyond Rangoon (też Birma, ale pewnie temp track) Hansa temat wioski/Battle Adagio. Do tej pory pozostaje highlightem jego kariery.

_________________
http://www.filmmusic.pl

http://eyesonfilm.wordpress.com


Na górę
Post: czw sty 25, 2018 17:51 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48424
Nie bardzo rozumiem sens czepiania się kompozytora tam gdzie nie ma na to uzasadnienia lub nie czepiano się poprzednika w tym temacie:

- wszędzie był tak potraktowany czarny charakter i co w tym złego że przywołano jego temat, w innych było podobnie, jak i w setkach innych filmów i franczyz w momencie final confrontation
- to był powrót serii po 20 latach, więc logiczne że chciejstwem Sylwka było zawalić go Home Coming, a gdzie mieli by go dać jak nie na sam początek?
- we franczyzach tak jest zawsze, heloł, Ziemia! nowe Star Warsy, Pottery czy inne takie zawsze zaczynają się tą samą melodią i odgrzewające stare tematy
- jak wiesz w większości przypadków kompozytor który jest na początku kariery ma gówno do gadania jak mu score podłożą
- reżyser miał tu wiele do gadania, co oczywiste, zresztą wystarczy making of obejrzeć
- nowy aranż tematu Jerryego wypada świetnie tam gdzie miał przede wszystkim wypaść, co nawet poprzednik K. tutaj napisał, zresztą Brajan ma w ogóle talent do robienia nieswoich tematów lepszych niż w oryginale, bo później przykładów było więcej, choćby przy logo Universalu
- score nic nie banalizuje w tym filmie bo sam film jest banalny konstrukcyjnie i chodzi w nim tylko o rozpierdól i przemoc, jak sam zauważyłeś, i powiem więcej, uważam że momentami ten score jest własnie za delikatny.
- to dzięki temu scorowi Brian został zauważony i dostał Eagle Eye od Szpilberga które wyszło 3/4 roku później, mówił o tym kiedyś w wywiadzie.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: czw sty 25, 2018 21:00 pm 
Offline
John Williams
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Posty: 9046
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Nie mogę z tego Adasiowego jarania się do tej bieda wersji loga uniwersalu z podłożonymi bębnami :mrgreen: to jest zmiana na tym poziomie:

Obrazek

_________________
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara


Na górę
Post: czw sty 25, 2018 23:27 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48424
No, nie ma to jak uczepić się z całego wywodu literalnie największej pierdoły. Ale nie spotkałem kogoś który nie ceniłby jego wersji. Ale nieważne.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt sty 26, 2018 01:33 am 
Offline
John Williams
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Posty: 9046
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Może byś spotkał, jakbyś z domu wyszedł. A uczepiłem się, bo nie widziałem czwartego Rambo, więc nie mam nic do powiedzenia w tym temacie, za to znam oryginalną i Tylerową wersję fanfary universalu, więc ten komentarz, jak i ten z 2011/12, gdy mówiłeś, że miażdży wersję Goldsmitha, są po prostu absurdalne.

_________________
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara


Na górę
Post: pt sty 26, 2018 07:51 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48424
Nie, po prostu lepiej brzmi. Tyle. Później to samo było w Power Rangers (w filmie). Ale to nieważne, widzę ze niepotrzebnie to napisałem bo teraz się o tym oftopi, zamiast o istocie sprawy i tematu. A Rambo sobie zobacz, jedyny film w Hollywood gdzie pokazano co serio dzieje się z ciałem człowieka gdy dostanie z działka przeciwlotniczego 8) No i dobry to film jest.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt sty 26, 2018 09:37 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48424
Wczoraj ruszyła w LA sesja do Krejzi Azjatek ;-) Premiera filmu dopiero w sierpniu, ale mogę powiedzieć, że moje obawy o znikomą ilośc scoru zostały już rozwiane w wiadomościach na priv 8) Muzyki będzie dużo, do tego sporo etniki a kompozytor jest bardzo podniecony tą pracą bo nigdy jeszcze takiego filmu nie miał. Licze zatem na inspirującą pracę jak przy Mumii 8)

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt sty 26, 2018 09:44 am 
Offline
Alexandre Desplat
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Posty: 9552
Lokalizacja: Ziemia Obiecana
Oho, Adaś ma prywatne kontakty z Brajankiem ;) Fajnie, fajnie, będzie dobre źródło informacji :D

_________________
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW


Na górę
Post: pt sty 26, 2018 09:54 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48424
od maja raz na jakis czas sobie piszemy, nie ma po co się narzucać czy gadać często, w sumie to była dla mnie nobilitacja do dociśnięcia troche tego mojego mocno średniego angielskiego.. konkretów angażowych i tak nie będę znał (a szkoda :P ), zresztą bym nawet o to nie pytał, bo to foux pas. ale jakieś niewinne detale o muzyce aktualnie robionej jak tu, czemu nie.

A produkcja tych Azjatek chyba jakaś strasznie tajemnicza, bo Golwasserowi nie pozwolili (albo nie mógł?) brać udziału w sesji i dokumentacje foto - zresztą napisał o tym wczoraj.. Ale widziałem na insta że orkiestra duża.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt sty 26, 2018 18:09 pm 
Online
Ridley Scott
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Posty: 8551
Lokalizacja: Spod Warszawy
Cytuj:
Nie bardzo rozumiem sens czepiania się kompozytora tam gdzie nie ma na to uzasadnienia lub nie czepiano się poprzednika w tym temacie:

- wszędzie był tak potraktowany czarny charakter i co w tym złego że przywołano jego temat, w innych było podobnie, jak i w setkach innych filmów i franczyz w momencie final confrontation
- to był powrót serii po 20 latach, więc logiczne że chciejstwem Sylwka było zawalić go Home Coming, a gdzie mieli by go dać jak nie na sam początek?
- we franczyzach tak jest zawsze, heloł, Ziemia! nowe Star Warsy, Pottery czy inne takie zawsze zaczynają się tą samą melodią i odgrzewające stare tematy
- jak wiesz w większości przypadków kompozytor który jest na początku kariery ma gówno do gadania jak mu score podłożą
- reżyser miał tu wiele do gadania, co oczywiste, zresztą wystarczy making of obejrzeć
- nowy aranż tematu Jerryego wypada świetnie tam gdzie miał przede wszystkim wypaść, co nawet poprzednik K. tutaj napisał, zresztą Brajan ma w ogóle talent do robienia nieswoich tematów lepszych niż w oryginale, bo później przykładów było więcej, choćby przy logo Universalu
- score nic nie banalizuje w tym filmie bo sam film jest banalny konstrukcyjnie i chodzi w nim tylko o rozpierdól i przemoc, jak sam zauważyłeś, i powiem więcej, uważam że momentami ten score jest własnie za delikatny.
- to dzięki temu scorowi Brian został zauważony i dostał Eagle Eye od Szpilberga które wyszło 3/4 roku później, mówił o tym kiedyś w wywiadzie.
Moim zdaniem z czysto filmowej perspektywy dużo lepiej byłoby wprowadzić temat z Home Coming nieco później, a napisy początkowe podkreślić samym tematem "azjatyckim".

Co do tematu z Betrayal (i Revenge) z Rambo II w ostatniej konfrontacji z oficerem: Nie, nie i jeszcze raz nie. To nie jest temat bad guya, tylko rządowej zdrady. To jest melodia, która pierwszy raz wchodzi, gdy Rambo i jeńcy zostają zostawieni na pastwę losu w środku filmu i kiedy Rambo rozwala komputery na końcu. Co do samych bad guyów, Wietnamczykowi Goldsmith nie dał bodaj żadnej melodii (tylko jakieś tam kliszowe elementy etniczne, ale nie mające charakteru tematycznego), a temat właściwy (powtórzony zresztą w lekkiej wariacji w trójce) dostał Rosjanin. Strukturalnie więc, w kontekście całej serii, nie ma żadnego sensu dawać tego tematu, będącego zresztą wariacją na temat akcji z dwójki (chodzi o to ostinato na syntezator, jest też w nieco bardziej wściekłej formie w jedynce), w momencie, w którym poznajemy... prawdziwe wnętrze czarnego charakteru czwórki. Nikt nie został zdradzony, nikt nie został za zdradę ukarany. Nawet jeśli jest to decyzja Sly'a jest to decyzja na wskroś zła pod względem doboru motywów.

Jedyne co się zmienia, to czy obwiniamy o brak pomyślunku tylko Tylera czy Tylera i Stallone'a. Bo szczerze mówiąc, to jest moment, w którym kompozytor powinien się spytać, czy naprawdę o to chodzi. Tyler nie spytał. I co na to Spielberg (który jest też fanbojem Crimson Tide, no i?), nie ma tu znaczenia.

_________________
http://www.filmmusic.pl

http://eyesonfilm.wordpress.com


Na górę
Post: wt sty 30, 2018 20:47 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48424
Takie wiadomości pod wieczór 8)
Popuściłem :o :!: <3

Crazy Rich Asians scoring session. This score is huge! All the musicians were coming up to him afterwards saying how incredibly well written the music was and how it was a true joy for them to play it. It’s really cool and so different from what he’s done - a combination of big band swing jazz (how does he know how to write complex jazz like that?!) and gut-wrenchingly beautiful orchestral. The music was played by more than 100 people and I can't wait for the world to hear it !

Obrazek

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: śr sty 31, 2018 20:07 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48424
Minutowe nagranie z sesji - jazzik 8)

https://www.facebook.com/BrianTylerMusi ... 366407632/

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: śr sty 31, 2018 20:34 pm 
Offline
John Williams
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Posty: 9046
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Damn, that's groovy

_________________
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara


Na górę
Post: śr sty 31, 2018 21:32 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48424
Cytuj:
Damn, that's groovy
"A groovy kind of love" 8)

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1131 132 133 134 135143 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl