Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl

muzyka filmowa i nie tylko...
Dzisiaj jest czw kwie 19, 2018 23:20 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 5 Następna
Autor Wiadomość
Post: śr mar 12, 2014 18:34 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 10332
Lokalizacja: Kraina Bogów
Kiedyś na KMF był taki temat, więc pomyślałem żeby takowy założyć tutaj. Takie listy bardzo często wzbudzają wiele kontrowersji, jedni mogą na drugich naskoczyć za taki a nie inny wybór jeszcze inni bać się przedstawić swoją opinię, ale bez kontrowersji forum nie spełniałoby swojej roli także do dzieła.

1. Wszystko za życie - najnudniejszy film świata. Nigdy żadnego filmu nie musiałem dzielić na trzy razy. W dodatku doszukiwanie się w nim jakiegoś głębokiego przesłania jest co najmniej dziwne, żeby nie powiedzieć śmieszne.
2. Święci z Bostonu - za beznadziejny pomysł o krucjacie w XX wieku i tragiczne naśladowanie stylu Tarantino.
3. Chłopiec w pasiastej piżamie - nierealny obraz obozów zagłady, gdzie Żydów nikt nie pilnuje i sobie robią co chcą (celowa hiperbola), a żeby uciec z takowego obozu wystarczy łopata (nie ma hiperboli). Tak filmów o tematyce II wojny światowej kręcić nie wolno. W dodatku mega-wymuszona emocjonalnie końcówka - ręce mi opadły.
4. Helikopter w ogniu - doceniam świetną realizację, ale niestety film mnie tak zmordował ciągłą akcją, że musiałem się Kurosawą odtruwać, a przy tej obrzydliwie amerykańskiej końcówce to myślałem, że zwymiotuję.
5. Prawo zemsty - żeby nie spojlerować, rozwiązanie zagadki kto podkłada bomby jest tak głupie, że aż dziw bierze ile osób kupiło tę historię. Kiczowatości też nie brakowało.

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: śr mar 12, 2014 18:37 pm 
Offline
Hans Zimmer
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Posty: 26309
Oj, prowokujesz, prowokujesz. :P :wink:

_________________
#WinaHansa
Obrazek


Na górę
Post: śr mar 12, 2014 18:40 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 10332
Lokalizacja: Kraina Bogów
Czekam na Twoją listę :wink:

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: śr mar 12, 2014 19:01 pm 
Offline
+ Jerry Goldsmith +
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Posty: 5667
Lokalizacja: Kraków
Na jakiej podstawie oceniamy fakt "przereklamowania" filmów? ;) Bo ja np. nie wiedziałem nawet, że Chłopiec w pasiastej piżamie czy Prawo zemsty cieszą się jakąś estymą.

_________________
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl


Na górę
Post: śr mar 12, 2014 19:05 pm 
Offline
Hans Zimmer
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Posty: 26309
Też fakt. Czy np. taki "Zakochany Szekspir" jest przereklamowany przez te nagrody jakie zdobył. Z drugiej strony nie spotkałem się z opiniami recenzentów, którzy nazywaliby ten film wybitnym. :?

_________________
#WinaHansa
Obrazek


Na górę
Post: śr mar 12, 2014 19:14 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 10332
Lokalizacja: Kraina Bogów
Szczerze to kierowałem się głównie topem filmwebu (nie jest to oczywiście idealny wyznacznik, ale jednak o czymś świadczy), bo nie chodzi mi tu o - z całym szacunkiem - opinie jedynie krytyków filmowych, a o to jak te filmy są postrzegane przez społeczność, a nie tylko znawców gatunku zakochanych w Bergmanie i Fellinim. Ostatnio byłem na piwie z kumpelą, a ona zaczęła mi pociskać jaki to "Chłopiec..." (trzecia dziesiątka filmwebu) jest genialnym filmem :wink: To mnie zainspirowało do założenia tego tematu :D

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: śr mar 12, 2014 19:43 pm 
Offline
KameNewman
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 21:19 pm
Posty: 8975
Lokalizacja: z piekła rodem ]:>
Cytuj:
a przy tej obrzydliwie amerykańskiej końcówce to myślałem, że zwymiotuję.
To chyba inny film widziałem :P

_________________
Obrazek


Na górę
Post: śr mar 12, 2014 23:41 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 10332
Lokalizacja: Kraina Bogów
Możliwe :P

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: pt mar 14, 2014 18:53 pm 
Offline
Ennio Morricone
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Posty: 23384
Lokalizacja: Zielona Góra
Cytuj:
Na jakiej podstawie oceniamy fakt "przereklamowania" filmów? ;) Bo ja np. nie wiedziałem nawet, że Chłopiec w pasiastej piżamie czy Prawo zemsty cieszą się jakąś estymą.
No właśnie. Chłopiec... to ani żadnych nagród nie nazdobywał, ani jakimś niewiadomo jak wielkim uznaniem widowni się nie cieszy (filmwebowiczów pomijam, to specyficzna grupa:P), więc nie wiem, dlaczego miałby być przereklamowany.

A najbardziej na świecie przereklamowane to są filmy Marvela i, w nieco mniejszym stopniu, Batmany Nolana. :P

_________________
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński


Na górę
Post: pt mar 14, 2014 20:36 pm 
Offline
Ghostwriter znanego twórcy
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Posty: 920
Lokalizacja: Polkowice
Cytuj:
Kiedyś na KMF był taki temat, więc pomyślałem żeby takowy założyć tutaj. Takie listy bardzo często wzbudzają wiele kontrowersji, jedni mogą na drugich naskoczyć za taki a nie inny wybór jeszcze inni bać się przedstawić swoją opinię, ale bez kontrowersji forum nie spełniałoby swojej roli także do dzieła.

1. Wszystko za życie - najnudniejszy film świata. Nigdy żadnego filmu nie musiałem dzielić na trzy razy. W dodatku doszukiwanie się w nim jakiegoś głębokiego przesłania jest co najmniej dziwne, żeby nie powiedzieć śmieszne.
2. Święci z Bostonu - za beznadziejny pomysł o krucjacie w XX wieku i tragiczne naśladowanie stylu Tarantino.
3. Chłopiec w pasiastej piżamie - nierealny obraz obozów zagłady, gdzie Żydów nikt nie pilnuje i sobie robią co chcą (celowa hiperbola), a żeby uciec z takowego obozu wystarczy łopata (nie ma hiperboli). Tak filmów o tematyce II wojny światowej kręcić nie wolno. W dodatku mega-wymuszona emocjonalnie końcówka - ręce mi opadły.
4. Helikopter w ogniu - doceniam świetną realizację, ale niestety film mnie tak zmordował ciągłą akcją, że musiałem się Kurosawą odtruwać, a przy tej obrzydliwie amerykańskiej końcówce to myślałem, że zwymiotuję.
5. Prawo zemsty - żeby nie spojlerować, rozwiązanie zagadki kto podkłada bomby jest tak głupie, że aż dziw bierze ile osób kupiło tę historię. Kiczowatości też nie brakowało.
:shock: BZDURA (bez obrazy) chyba nie widziałeś naprawdę nędznych filmów.....

"Święci z Bostonu" ani mi nie pasuje do parodii ani do krucjaty. Ot ciekawy pomysł na film i dobra realizacja. Kontynuacja też była fajna. Filmy nie zmuszające do myslenia i nawet się na nich uśmiałem.
"Helikopter w ogniu"..... cóż, już nawet nie skomentuję Twojego wyboru

Ze swojej strony podam dwa tytuły filmów w których do tej pory nie wiem o co chodziło.
1. Dawno temu w Meksyku (Desperado 2)
2. As w rękawie 2


Na górę
Post: pt mar 14, 2014 20:37 pm 
Offline
Ridley Scott
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Posty: 8341
Lokalizacja: Spod Warszawy
Jak na film tego typu, to końcówka Helikoptera w ogniu jest BARDZO wyciszona...

_________________
http://www.filmmusic.pl

http://eyesonfilm.wordpress.com


Na górę
Post: pt mar 14, 2014 21:42 pm 
Offline
KameNewman
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 21:19 pm
Posty: 8975
Lokalizacja: z piekła rodem ]:>
Myślę, że można temat zalinkować w epic failach :D

_________________
Obrazek


Na górę
Post: pt mar 14, 2014 21:47 pm 
Offline
Ghostwriter znanego twórcy
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
Posty: 920
Lokalizacja: Polkowice
Akcja w "Helikopterze w ogniu" jest bardzo mikra w porównaniu do współczesnego pola walki lub nawet tego co się działo na Majdanie.

Przypomniałem sobie jeszcze jeden tytuł filmu, którego wstydzę sie że oglądałem - "Parnassus". Dwie godziny czekania co dalej, może jakaś akcja sie rozwinie, może coś wyskoczy z ekranu, może choć momenty będą.....


Na górę
Post: pt mar 14, 2014 23:43 pm 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Posty: 9825
Lokalizacja: Warsaw City
Kaonashi to konkretnie przyfailował z niektórymi filmami i tak samo też jeszcze Krzysiek, bo większość z wymienionych przez was filmów trudno uznać za przereklamowane, zostały one zjechane przez krytyków a Filmweb to akurat skupisko dzieci neo, także wysokie oceny kupsztali tam nie dziwią :P:

-Prawo zemsty - 25% na RT, średnia ocena 4,3/10; 34/100 na Metacritic.
-Święci z Bostonu - 20% na RT, średnia ocena 4,2/10; 44/100 na Metacritic.
-Chłopiec w pasiastej piżamie - 63% na RT, średnia ocena 6,2/10; 55/100 na Metacritic
-Helikopter w ogniu - 76% na RT, średnia ocena 6,9/10; 74/100 na Metacritic
-Wszystko za życie - 82% na RT, średnia ocena 7,5/10; 73/100 na Metacritic
-Pewnego razu w Meksyku: Desperado 2 - 69% na RT, średnia ocena 6,3/10; 56/100 na Metacritic
-As w rękawie 2: Bal zabójców - to nawet ocen prawie w ogóle nie ma, Krzysiek to już kompletnie nie zrozumiał tematu, bo to nawet na Filmwebie ma słabe oceny :P

Także jedynie Helikopter w ogniu i Wszystko za życie mają dobre opinie i można by je rozpatrywać w kategorii przereklamowanych filmów. Ja od siebie dodam:

-Igrzyska śmierci
-Avatar
-The Hurt Locker
-Dystrykt 9

_________________
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar


Na górę
Post: sob mar 15, 2014 10:02 am 
Offline
George Lucas

Rejestracja: wt sty 24, 2012 12:48 pm
Posty: 3327
IMDb smutne :(
Prawo zemsty - 7.4/10
Święci z Bostonu - 7.9/10
Chłopiec w pasiastej piżamie - 7.8/10
Helikopter w ogniu - 7.7/10
Wszystko za życie - 8.2/10 (#154)

Więc wystarczy, żeby przez Kao zostały uznane za przereklamowane jeśli mu się nie podobają.
Tam filmy od 8.0 już wchodzą do topki. A Krzysiek to już w ogóle przyfailował megakultami :mrgreen:

Ja wymienię filmy, które (żeby się tak bezpiecznie wyrazić :) ) mnie w jakimś stopniu zawiodły :wink:
Kabaret - numery musicalowe i piosenki świetne (najbardziej lubię Wilkommen), ale całość mnie tak wynudziła, że musiałem, podobnie jak założyciel tematu, dzielić film na parę części.
Laura - czarno-biały klasyk, ale zagadka jakoś specjalnie mnie nie wciągnęła. Główny bohater był bardzo irytujący. :? A prawdziwie przereklamowana to jest muza Raksina. Jak słuchałem tematu w kompilacji Cinema Serenade II to nie mogłem nawet melodii wychwycić :P
Król Lew - co do tego to mam zdanie podobne jak NC. Muza już mi się przejadła (choć Can You Feel the Love Tonight nie lubiłem od początku :wink: ). Z tego najlepszego dla Disneya okresu uważam, że najlepszą ich animacją była Piękna i Bestia, którą zaraz po Fantazji uważam za Best Disney Ever.

PS: Lepiej by było, gdyby powstał temat: "Filmy, które wszyscy kochają, no ale ja nienawidzę". :)


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 5 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl