Strona 1 z 1

KULL the conqueror

: pt lut 01, 2008 01:52 am
autor: dicnar
Ten soundtrack autorstwa Joela Goldsmitha to najlepsze co udało mi się znaleść w wiecznym poszukiwaniu czegoś co chociaż zbliżyło by się do Conana :D. Film widziałem jakiejś nieprzespanej nocy i to własnie muzyka przykuła moją uwagę. Nie wiem jakim cudem tak fatalny "serialowy" kit z trzeciorzędnymi aktorami dorobił się tak znakomitej ścieżki dźwiękowej. Widać tu wyraźną chęć naśladownictwa Conana ale kompozytor idzie krok dalej. W niektórych kawałkach słychac ostre gitarowe wstawki które stanowią całkiem fajny dodatek i album staje się przez to bardziej "rockowy". Soundtrack jako całość nie powala na kolana ale zdecydowanie wybijające się kawałki: 1.Kull the conquerer 3.card reading 9.Deep freeze 13.Saving Zereta, sprawiają że warto się nim zainteresować.

Obrazek

: pt lis 19, 2010 11:35 am
autor: Wurger
Po muzyka do tego kiczowatego fimu siagnalem tylko dlatego ze polecal ja s.p. Tomasz Beksinski.I nie zawidodlem sie :lol: Podobienstwo do conana w nie ktorych utowrach jest bliskie lecz gitary "ala" Rammstein (jak napisal Tomek B.) wymiataja :lol:
Płyta ma jednak jedna mala wade ktora nie odbiera piekna muzyki :D Produkcja moglaby byc lepsza a wiwczas orkiestra z chorem nie bylaby "schowana" za gitary i perkusje.
Jednak swietnie jej sie slucha kiedy podkrecimy wzmacniacz na gdz 12ta :wink: :lol: