Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl

muzyka filmowa i nie tylko...
Dzisiaj jest pn paź 15, 2018 21:03 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 14 5 6 7 810 Następna
Autor Wiadomość
Post: pt cze 15, 2018 07:29 am 
Offline
Początkujący orkiestrator

Rejestracja: pn lut 13, 2017 13:02 pm
Posty: 553
Cytuj:
Typowy Giacchino jest jak typowy Williams - poziom nieosiągalny dla reszty lam ;)
Prawdę piszesz Lisu polać Ci :D


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 07:51 am 
Offline
Alexandre Desplat
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Posty: 9476
Lokalizacja: Ziemia Obiecana
Francja nie ma nic wspólnego z Godzillą i śmiem wątpić, że Godzilla Desplata jest AŻ TAKA ZŁA, a Jurassic Michaela AŻ TAKI DOBRY. Oba scory w filmie były tylko tłem. Pomijam już mały szczegół, że Godzilli w Godzilli jest może 10 minut, a dinusie napierdzielają przez cały film. A Godzilla ma przynajmniej zajebisty temat przewodni w czołówce. Whatever ;)
W ogóle to jest zabawne, że jeśli z mojej strony padnie jakikolwiek argument krytyczny np. w stosunku do Majkela, to Adaś zawsze, niczym pies Pawłowa, od razu wylatuje z Godzillą i sugestią, że Olek umie w action score (co nie jest prawdą) itd. Bullshit, panie, bullshit. :)
A co ja skrytykowałem/wyśmiałem? Głównie to, że zachwyt nad tym scorem jest tak wielki, jakby komuś Pan Bóg się objawił i nic lepszego w życiu miało go już nie spotkać. No i to, że Majkel miałby brać JESZCZE WIĘCEJ scorów do, blockbusterów, kiedy już dzisiaj odcina kupony od kolejnych serii. Wolałbym, żeby szedł w jakość i różnorodność, a nie tylko ilość. To tyle.
Cytuj:
Typowy Giacchino jest jak typowy Williams - poziom nieosiągalny dla reszty lam ;)
Jeśli masz na myśli lamy z RCP to zgoda, ale Giacchino do Williamsa jeszcze sporo brakuje, na pierwszy rzut do poprawy idzie oczywiście jakość nagrania (innych szpileczek wbijać nie będę) :D

_________________
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 07:59 am 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7299
Lokalizacja: Sosnowiec
hp_gof, mi chodziło też o to, że "typowy Giacchino" to taki sam komplement, jak "typowy Williams" czy "typowy Desplat" - czyli oznacza to, że fan danego kompozytora dostanie tu to, na co czeka.
Nigdy nie wiedziałem, o co chodzi z tym "suchym dźwiękiem" u Giacchino? Nie jestem znawcą technicznej strony muzyki, więc dla mnie nie ma to większego wpływu na odbiór muzyki jako takiej.

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 08:34 am 
Offline
Alexandre Desplat
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Posty: 9476
Lokalizacja: Ziemia Obiecana
No ja słyszę różnicę, wiele osób ją słyszy. W Iniemamocnych strasznie mi to przeszkadzało, jak wczoraj słuchałem. A "typowy Giacchino" miało oznaczać "generic Giacchino", czyli "wtórny Giacchino". Owszem, jak ktoś lubi odgrzewane kotlety, to mu ten fast food będzie smakował, ale słysząc masę innych starych scorów w nowych scorach Giacchino trochę mnie to rozczarowuje. To tak jak z niektórymi filmami Disneya - niby ok, ale masz poczucie, że znowu to samo. Małpy 3 przynajmniej były lepsze od Małp 2, a Jurassic? Jak mnie nie porwała poprzednia część (zarówno filmowo, jak i muzycznie), tak nie porywa i ta część. No co ja na to poradzę?

_________________
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 08:35 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48127
@HP, On nic nie odcina kuponów, bo Gjaczin ma życiówkę i pisze świetne rzeczy raz po raz. Wszystko co ostatnio brał było lepsze od poprzedniego, nawet sequele jego własnych rzeczy, więc?

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 08:42 am 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7299
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
No ja słyszę różnicę, wiele osób ją słyszy. W Iniemamocnych strasznie mi to przeszkadzało, jak wczoraj słuchałem. A "typowy Giacchino" miało oznaczać "generic Giacchino", czyli "wtórny Giacchino". Owszem, jak ktoś lubi odgrzewane kotlety, to mu ten fast food będzie smakował, ale słysząc masę innych starych scorów w nowych scorach Giacchino trochę mnie to rozczarowuje. To tak jak z niektórymi filmami Disneya - niby ok, ale masz poczucie, że znowu to samo. Małpy 3 przynajmniej były lepsze od Małp 2, a Jurassic? Jak mnie nie porwała poprzednia część (zarówno filmowo, jak i muzycznie), tak nie porywa i ta część. No co ja na to poradzę?
A na czym ta różnica polega?
Czy Desplat i inni kompozytorzy również nie tworzą prac "generic"? (ilu narzekało na "plumkanie" Desplata?) Każdy kompozytor ma swój własny styl, każdy używa wypracowanych przez siebie środków wyrazu, charakterystycznych zagrań, itp. i każda praca jest mniej lub bardziej podobna do poprzedniej, bo prawie wszystko już było i ciężko jest o coś nowego.
Jeśli miałbym powiedzieć, że któryś kompozytor jest obecnie "generic", to byłby to Silvestri, bo tak brzmi większość jego nowych prac, nie ma w nich serca.

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 08:55 am 
Offline
Alexandre Desplat
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Posty: 9476
Lokalizacja: Ziemia Obiecana
Cytuj:
@HP, On nic nie odcina kuponów, bo Gjaczin ma życiówkę i pisze świetne rzeczy raz po raz. Wszystko co ostatnio brał było lepsze od poprzedniego, nawet sequele jego własnych rzeczy, więc?
W Małpach i w Coco aż tak bardzo nie odcinał, ale w Jurassicu i Iniemamocnych odcina. Star Trek 3 poza Yorktown - też odcinał.
Cytuj:
A na czym ta różnica polega?
Czy Desplat i inni kompozytorzy również nie tworzą prac "generic"? (ilu narzekało na "plumkanie" Desplata?) Każdy kompozytor ma swój własny styl, każdy używa wypracowanych przez siebie środków wyrazu, charakterystycznych zagrań, itp. i każda praca jest mniej lub bardziej podobna do poprzedniej, bo prawie wszystko już było i ciężko jest o coś nowego.
No ok, styl stylem, ale jedne prace mimo wypracowanego stylu są wciąż w miarę świeże, czymś zaskakują (Małpy 3, Coco), a są takie, które są (przynajmniej dla mnie) siódmą wodą po kisielu i mam prawo narzekać, kiedy taki score się pojawi. Ok, wy odnajdujecie w tym fun, nikt wam tego nie zabrania, natomiast ja już jestem tym nieco zmęczony (a przecież ogólnie lubię twórczość Giacchino) i nie rozumiem aż takich zachwytów. A rozumiałem zachwyty np. w stosunku do Małp 3 i do nich się nawet dołączyłem. Ale proszę na mnie nie zwracać uwagi ;)

_________________
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 09:01 am 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7299
Lokalizacja: Sosnowiec
Nie miałem okazji jeszcze przesłuchać obu nowych prac Michaela, tylko liznąłem początek "Iniemamocnych 2" i o ile sam początek jest dosyć ilustracyjny, to potem wchodzi jazz na większą skalę, niż w jedynce, więc to nie jest "siódma woda po kisielu", bo pierwsza część była pod tym względem bardziej stonowana, a tutaj jest jak w filmowym sequelu: więcej, mocniej, lepiej :)

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 09:08 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48127
Cytuj:
ale w Jurassicu i Iniemamocnych odcina. Star Trek 3 poza Yorktown - też odcinał.
what?! przecież te scory są lepsze od jego poprzednich do tych serii :)

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 09:14 am 
Offline
James Horner
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am
Posty: 17072
hp_gof pamiętaj, że I2 i JW2 to sequele poprzednich jego prac, a i tak wprost przeciwnie, nic tu nie odcina, a tak jak w innych swoich "drugich częściach" Ghost Protocol, Into Darkness, War, prezentuje coś innego i nowego, pamiętając jednocześnie o stylu i duchu oryginałów, nie wiem co miałyby tu zrobić i jak miało by to brzmieć, żeby nie była to dosadnie powiedziana "siódma woda po kisielu".


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 09:17 am 
Offline
Początkujący orkiestrator

Rejestracja: pn lut 13, 2017 13:02 pm
Posty: 553
Co tu dużo pisać Majkel wstąpił do Panteonu bogów muzyki filmowej.


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 09:19 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48127
Cytuj:
hp_gof pamiętaj, że I2 i JW2 to sequele poprzednich jego prac, a i tak wprost przeciwnie, nic tu nie odcina, a tak jak w innych swoich "drugich częściach" Ghost Protocol, Into Darkness, War, prezentuje coś innego i nowego, pamiętając jednocześnie o stylu i duchu oryginałów, nie wiem co miałyby tu zrobić i jak miało by to brzmieć, żeby nie była to dosadnie powiedziana "siódma woda po kisielu".
tak, i najlepsze że wychodzi to z ust kochającego Olka, który robi non stop te same ckliwe filmiki i dramaty krojone pod oskary i jest święto w muzyce filmowej jak raczy nie zaplumkać po raz enty. każdy score jaki Gjaczino ostatnio zrobił jest lepszy od poprzednika, nawet jego własnych prac. to nawet hejeterzy podkręslają, co widać po reckach na świecie.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 09:47 am 
Offline
Alexandre Desplat
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Posty: 9476
Lokalizacja: Ziemia Obiecana
No nie zgodzę się, w Iniemamocnych 2 słyszałem dużo Inside Out chociażby i innych animacji, a co do tego, że jest więcej i mocniej - zgoda, ale "więcej, (głośniej) i mocniej" to są standardy RCP :P
Adam, w jakiej Ty rzeczywistości żyjesz? Giacchino = same animacje i blockbustery. Olek (weźmy chociażby ostatnie 12 miesięcy) = kolorowa space opera, czarna komedia kryminalna, romantyczna baśń w czasach zimnej wojny, dziwaczna wesandersonowska animacja i parę mniejszych projektów. Kto tu ma bardziej zróżnicowany repertuar gatunkowy? Za dużo chyba wczoraj wypiłeś i za dużo masz latek na karku, bo pamięć już szwankuje ;)

_________________
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 10:02 am 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 48127
Cytuj:
kolorowa space opera, czarna komedia kryminalna, romantyczna baśń w czasach zimnej wojny, dziwaczna wesandersonowska animacja i parę mniejszych projektów.
i do wszystkich to samo plumkanie z wyjątkiem Bessona gdzie wstawił odrzucony score z Łotra :mrgreen:

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: pt cze 15, 2018 10:10 am 
Offline
Alexandre Desplat
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Posty: 9476
Lokalizacja: Ziemia Obiecana
Widzę, że plumkanie stało się tak szerokim pojęciem, że wszystko już można pod nie podpiąć :roll: Dobra, koniec offtopu.

_________________
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 14 5 6 7 810 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: qnebra i 23 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl