Muzyka filmowa - Forum FilmMusic.pl

muzyka filmowa i nie tylko...
Dzisiaj jest ndz lip 22, 2018 03:12 am

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3
Autor Wiadomość
Post: sob lis 25, 2017 16:49 pm 
Offline
John Williams
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Posty: 8894
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Cytuj:
no co, może wybitny kompozytor z mega dorobkiem jak Desplat? :P

zlitujcie się ludzie...
Za samego Frankensteina to mu się należy dożywotni szacun. A że przy każdej kolejnej pracy udowadnia swoją wszechstronność, warsztat i pomysłowość... No ale rozumiem, o Jerrym też pisałeś "to tylko Goldszmit", wiadomo, nie piszą pumpinu (poza Doylem w 2011) i nie napierdalają samojebkami na fb, więc żadne z nich mistrzunie :roll:

_________________
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara


Na górę
Post: sob lis 25, 2017 16:55 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47265
o Jerrym pisałem w kontekście jego kup które łapał i pisał taśmowo do tych podrzędnych filmów sensacyjnych i które potem wydawał Townson 28-minutowe.

To już Marianelli ma więcej fanów niż Dojl, a jak wiemy z #Team się tu już prawie nikt nie ostał :P

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: sob lis 25, 2017 17:02 pm 
Offline
John Williams
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Posty: 8894
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Napisałeś tak w ankiecie na najlepszy score do filmu ze Schawrzenneggerem - jedną z opcji była Pamięć Absolutna. Trudno mi ten film, a tym bardziej score zaklasyfikować jako podrzędny film sensacyjny.

_________________
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara


Na górę
Post: pn lis 27, 2017 16:11 pm 
Offline
Hans Zimmer
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Posty: 26835
O już bez przesady, swoim fanów Patrick Doyle ma. Nawet jeden mój zagraniczny znajomy, który jest wiadomo członkiem The Zimmer Camp i jest największym fanbojem Ramina Djawadiego w Europie, jest też wielkim, o dziwo, fanem Patricka Doyle'a i ciągle ubolewa, że za mało uznania i dobrych filmów Szkot dostaje.

A co do definicji "Orientu" to wiadomo można dyskutować, ale jeżeli rzeczywiście braliśmy pod uwagę dalekie tereny Azji, na Wschód, czyli pewnie gdzieś od Indii, to sam "Orient Express" od samego początku miałby złą nazwę, zważywszy, że najdalej to docierał do Bagdadu. Ja sam jako Kulturwissenschaftler nie widzę z problemu o mówieniu o oriencie w przypadku Bliskiego Wschodu, czy Turcji, nawet łącznie ze Stambułem, który ogólnie jest najbardziej europejskim miastem Turcji. Ale nawet jak się wybierzemy do Rumunii i Bułgarii, gdzie też Orient Express przejeżdżał, to można natrafić na takie miejsca, gdzie Prawdziwi Polacy schodziliby na zawał serca z przerażenia. I wiem coś o tym, gdyż podczas wakacji zajmowałem się paroma polskimi wycieczkami do Rumunii. Zresztą idąc dalej Konrad Adenauer swego czasu nazywał wszystko co było na wschód od Odry, ba a nawet Łaby "Azją". :P

Co do samego filmu, to podobno jest całkiem dobry. Trochę się obawiałem, że bohaterka grana przez Daisy Ridley, będzie mądrzejsza od Herculesa Poirota i sama będzie prowadzić pociąg, po oderwaniu jednej części, ale z tego co wyczytałem to podobno Kenneth Branagh zrobił dość wierną adaptację. I już jest w planach adaptacja Śmierci na Nilu.

_________________
#WinaHansa
Obrazek


Na górę
Post: czw gru 07, 2017 21:51 pm 
Offline
Joe Hisaishi
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Posty: 10765
Lokalizacja: Kraina Bogów
Bardzo fajny score, z bardzo porządną tematyką i klimatycznym underscorem, który nie bazuje na elektropierdach albo uderzaniu skrzypcami w krzesło. To tak pokrótce, a więcej tutaj: http://filmmusic.pl/index.php?act=recki&id=2543 :wink:

_________________
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.


Na górę
Post: pt gru 08, 2017 16:42 pm 
Offline
Hans Zimmer
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Posty: 26835
O ciekawie. :) Może jednak powinienem zainwestować się samym filmem. Ponoć ma być więcej części.

_________________
#WinaHansa
Obrazek


Na górę
Post: pn gru 11, 2017 09:25 am 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7150
Lokalizacja: Sosnowiec
Bardzo fajny film, na wskroś tradycyjny, klasyczny, czego mi bardzo brakuje w dzisiejszym kinie.
Owszem, są pejzaże zza okiem Orient Expresu i kilka widowiskowych scen ale ogólnie jest tak, jak powinno być i aż zatęskniłem za podobną wersją "W 80 Dni Dookoła Świata" :P
Nie czytałem nigdy książek (raczej byłem zapoznany z literackim Holmesem, niż z Herculesem) ale mojej siostrze, fance powieści, Branagh podobał się w tej roli ale to nie był dla niej Hercules Poirot ;) Zdjęcia, scenografia, kostiumy, wszystko jest tu bardzo dobre i na swoim miejscu, aktorsko też jest bardziej niż ok.
Muzyka bardzo fajna, że świetnym, zapadającym w pamięć tematem. Spodobała mi się na tyle, że zamierzam nabyć album :)

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: śr gru 13, 2017 23:16 pm 
Offline
Szofer w RCP
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 10, 2011 10:05 am
Posty: 223
Cytuj:
Branagh podobał się w tej roli ale to nie był dla niej Hercules Poirot
Hercules Poirot jest tylko jeden. David Suchet :wink:

_________________
Płacz i lament, bo chcieli prostą jak konstrukcję cepa muzyczkę do posłuchania w samochodzie, a dostali cholernie złożony twór.


Na górę
Post: czw gru 14, 2017 00:22 am 
Offline
Hans Zimmer
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Posty: 26835
A ja bym powiedzial, że Peter Ustinov. :)

_________________
#WinaHansa
Obrazek


Na górę
Post: sob gru 23, 2017 18:55 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47265
absolutnie nudny, sztuczny i źle zagrany film, na sali było z 10 osób, 3 wyszły w połowie, i im się nie dziwię bo mało nie zasnąłem, ale niestety nie byłem sam i nie mogłem też wyjść... dawno nie pamiętam tak nudnej przygody w kinie, no ale teraz już wiem skąd to ledwo 50% na RT... nie znam książkowego pierwowzoru, a wersji z lat 70 nie pamiętam bo widziałem ją za dzieciaka.. muzyka z początku zrobiła na mnie wrażenie, również sposobem jej ekspozycji, ale w zasadzie do momentu startu pociągu potem już jej nie ma.. także 15 minut płyty jest b.dobre, reszta do zapomnienia.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: sob gru 23, 2017 19:00 pm 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7150
Lokalizacja: Sosnowiec
Ja byłem w trzy osoby a na sali było jeszcze sporo widzów i nikt nie wyszedł ;)
Mi się tam film podobał, zwłaszcza, że nie znam książki, więc fabuła była dla mnie świeża. Od strony wizualnej jest dobrze, podobnie aktorko i aż mi się zamarzyła prawdziwa, wierna powieści ekranizacja "W 80 Dni dookoła Świata" :)

Muzyka bardzo fajna i CD jest już u mnie na półce :P

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: sob gru 23, 2017 19:09 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47265
Teraz dopiero pobieżnie patrzę na recki i żałuję że tego wcześniej nie zrobiłem :evil:

Travers - Rolling Stone: "A dull and a needless remake" - 2/5

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: sob gru 23, 2017 19:13 pm 
Offline
+ W.A. Mozart +
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Posty: 7150
Lokalizacja: Sosnowiec
Ja nie widziałem żadnej innej wersji i interpretacja Branatha mi się podoba. Nie rozumiem tylko, dlaczego ten Hercules śmiał się, czytając Dicensa? :shock:

_________________
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)


Na górę
Post: sob gru 23, 2017 19:16 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47265
on się błaźni w tej roli a do tego irytuje i to wygląda jakby był w teatrze a nie w kinie.. Suchet był jedynym który ogarnął tą postać.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Post: ndz sty 14, 2018 12:37 pm 
Offline
Jan Borysewicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm
Posty: 47265
wersja FYC scoru ma 2CD i trwa aż 85 minut / 49 traków łącznie, osobno wydano też FYC piosenki.

_________________
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl